W nocy z 22 na 23 października br. w Rudawce w gminie Bircza doszło do mrożącego krew w żyłach zdarzenia. Na teren prywatnej hodowli danieli wdarła się wataha wilków. Pomimo szczelnego, gęstego, drucianego ogrodzenia wilki przedostały się pod siatką. Rozpoczęły łatwe polowanie.
Właścicielem hodowli jest Janusz Napora, przedsiębiorca z Rudawki.
– Usłyszałem w nocy ujadanie psa. W Rudawce lasy są blisko, więc pies często reaguje. Nie domyśliłem się, co się dzieje. Dopiero wczesnym ranem zobaczyłem prawdziwy horror – relacjonuje łamiącym się ze wzruszenia głosem pan Janusz.
– Na terenie hodowli zobaczyłem okropne rzeczy. Zagryzione daniele, łanie, prawdopodobnie ciężarne i cielaki. W sumie osiem sztuk. Wybronił się tylko byk, a dwa cielaki przeżyły tylko dlatego, że coś wilki spłoszyło. Jestem zły na ekologów, domagających się bezwarunkowej ochrony gatunkowej wilka i oczekuję od właściwych władz wydania zezwolenia na odstrzał – podsumował Janusz Napora.
Wójt gminy Bircza Grzegorz Gągola:
– Władze gminy już pół roku temu interweniowały w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Informowaliśmy o problemie powtarzających się regularnie ataków wilków. Dzisiaj mamy atak na daniele. Mieszkańcy się boją. Strach pomyśleć, co jeszcze może się wydarzyć – informuje wójt Gągola.
Wójt od wczesnych godzin porannych rozpoczął wszystkie formalne czynności wymagane przepisami.
Co ciekawe wilki nie polowały, aby zaspokoić głód. Ze wstępnej opinii otrzymanej od jednego z myśliwych wynika, że atak mógł mieć charakter „szkoleniowy”, tzn. wadera z młodymi wyszła na łatwy łów, aby przeszkolić młode w łowieckim fachu.
Szersza relacja w najbliższym wydaniu Życia Podkarpackiego.
AW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A jeżeli pan gospodarz wcześniej czy później bestialsko i bezwzględnie pomorduje te biedne, bezbronne zwierzęta np. dla mięsa to wtedy już nie będzie to mrożące krew w żyłach zdarzenie tudzież horror. Po za tym o czym należy pamiętać czy też w ogóle wiedzieć to, że jak jedno zwierzę zabije inne zwierzę włącznie z człowiekiem nie będzie za to odpowiadać. Natomiast jeżeli człowiek będzie niepotrzebnie zabijał zwierzęta, będzie musiał ponieść tego konsekwencje. Takie są prawa Natury, prawo karmy.
ATAKI WILKÓW NA ZWIERZĘTA HODOWLANE - POLSKIWILK.ORG.PL
A jeżeli pan gospodarz wcześniej czy później bestialsko i bezwzględnie pomorduje te biedne, bezbronne zwierzęta np. dla mięsa to wtedy już nie będzie to mrożące krew w żyłach zdarzenie tudzież horror. Po za tym o czym należy pamiętać czy też w ogóle wiedzieć to, że jak jedno zwierzę zabije inne zwierzę włącznie z człowiekiem nie będzie za to odpowiadać. Natomiast jeżeli człowiek będzie niepotrzebnie zabijał zwierzęta, będzie musiał ponieść tego konsekwencje. Takie są prawa Natury, prawo karmy.
ATAKI WILKÓW NA ZWIERZĘTA HODOWLANE - POLSKIWILK.ORG.PL