Reklama

Mieszkańcy nie chcieli kurzu pod oknami. Walka o zielone płuca osiedla przegrana?


Mieszkańcy osiedla „Lwowskie” w Przemyślu, a dokładniej bloków 32 F i 32 E, zdecydowali się wyrazić swój sprzeciw przeciwko planom sprzedaży przez miasto działki położonej w rejonie ulic Zielińskiego i Batorego, która wraz z inną, sąsiadującą, stanowi kompleks terenów zielonych i barierę dla kurzu. Ich obawę stanowią też wydane dla niej warunki zabudowy. Miasto przed przedstawionymi argumentami się nie ugięło. Przetarg nie został odwołany.


Mimo zabiegów sprzeciwiających się miejskim planom, podjętych przez mieszkańców osiedla „Lwowskie”, sprawa przybrała obrót, jakiego się obawiali. Języczkiem u wagi, który stał się podłożem starcia, jest działka nr 1252/3 w obrębie 214 Przemyśla. Nieruchomość ta jest własnością Gminy Miejskiej Przemyśl i wchodzi w skład kompleksu działek zagospodarowanych jako zespoły garażowe pomiędzy ulicą Zielińskiego i Batorego. Jest w części porośnięta drzewami i sąsiaduje z działką nr 295 – również będącą własnością miasta. Obie – jak zauważają mieszkańcy bloków 32 F i 32 E – stanowią jednolity i bardzo cenny kompleks terenów zielonych.

– Są porośnięte drzewostanem starym i nowym – kilka lat temu zsadzonym przez służby miejskie. Nowy – naprzeciwko bloków 32 F i 32 – stanowi barierę dla unoszącego się wszechobecnego kurzu pochodzącego z nieutwardzonych dróg, szczególnie podczas wietrznych dni – podkreślili w skierowanym do nas piśmie mieszkańcy.

Reklama

Drogi nieutwardzone, o których mowa, to ciąg komunikacyjny pomiędzy garażami wybudowanymi na osiedlu przed laty. Mieszkańcy obawiają się powstania kolejnych oraz tego, że ulokowanie ich w tym miejscu spowoduje usunięcie istniejącego drzewostanu.

– Dla działki nr 1252/3 zostały wydane irracjonalne w naszej opinii warunki zabudowy dla zamierzenia budowlanego  „budowa zespołu garaży”. Po co miasto zasadziło z pieniędzy podatników drzewa, które teraz nonszalanckim podpisem pod ustalonymi warunkami zabudowy pod zespół garaży zostaną usunięte? – pytają wspomniani mieszkańcy.

Reklama

– Prawie wszystkie balkony z bloku 32 F i spora część z bloku 32 E są zwrócone w stronę działki 1252/3, na której obecnie znajdują się tzw. zielone płuca osiedla. Tymczasem prezydent chce zafundować nam betenozę tuż pod oknami – skomentowali.

Z treści pisma przesłanego do naszej redakcji wynika, że wspólnota bloku 32 F w ub.r. starała się w magistracie o możliwość zakupu lub dzierżawy spornej działki pod kilka miejsc parkingowych z zagwarantowaniem nienaruszalności istniejącego na niej drzewostanu. Decyzję dostała jednak odmowną. Tymczasem miasto wystawiło ową działkę na sprzedaż w przetargu pod budowę garaży, co – w opinii mieszkańców – będzie skutkować usunięciem większości drzew. Mają żal i wskazują na podobną sytuację, dotyczącą wspólnoty bloku Lwowska 32 B, graniczącego z ulicą Batorego...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 68% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/06/2026 18:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości