Reklama

Zginęła na pasach potrącona przez autobus [aktualizacja]

18/11/2015 13:00

W piątek, 13 listopada, około godziny dwunastej, na ulicy 3 Maja w Przemyślu doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym zginęła 87-letnia kobieta.

Kursowy autobus Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Przemyślu, jadący od strony centrum miasta, w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych potrącił 87-letnią kobietę, która usiłowała przejść przez jezdnię. Wypadek miał miejsce tuż za skrzyżowaniem ulicy 3 Maja z Wyspiańskiego i Opalińskiego. Niestety, pomimo natychmiastowej pomocy, mieszkanka Przemyśla zmarła po przewiezieniu do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci oraz biegły z zakresu ruchu drogowego. Wykonano oględziny, zabezpieczono dowody, a także przesłuchano świadków, co przyczyni się do ustalenia szczegółowych okoliczności zdarzenia. Po badaniu alkomatem okazało się, że kierujący autobusem 25-latek był trzeźwy.

To niebezpieczne miejsce

– W tym miejscu doszło już do kilku wypadków i kolizji, ale zawsze uczestniczyły w nich pojazdy, a nie piesi – mówi mężczyzna mieszkający w pobliżu. 

Reklama

– Wtedy, w piątek, nie widziałem bezpośrednio momentu potrącenia tej kobiety. Nadszedłem chwilę po wypadku. Biały autobus stał tuż za pasami dla pieszych. Siła uderzenia odrzuciła kobietę aż za chodnik. Kiedy przyjechała karetka pogotowia, jeszcze żyła. Zobaczyłem jej chustkę zaczepioną o jedno z drzewek, które[paywall] rosną na trawniku obok chodnika. Przed przejściem, trochę na ukos, stało auto Straży Granicznej. Widocznie jego kierowca musiał zjechać z jezdni, żeby nie zderzyć się z gwałtownie hamującym autobusem. Widziałem też wgniecenie szyby w autobusie. Nie jestem biegłym, ale jestem kierowcą i uważam, że wysepka, która w tym miejscu rozdziela jezdnię, powoduje takie zwężenie, że większe auta muszą jechać dosłownie przy krawężniku. Nie raz byłem świadkiem, jak ciężarówki, wyjeżdżając z Opalińskiego, zahaczały pakami ładunkowymi o znaki drogowe.  

Reklama


fot.KMP Przemyśl
Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci oraz biegły z zakresu ruchu drogowego.

Może oślepiło ją słońce

Inny mieszkaniec ulicy 3 Maja, który również nadszedł tuż po wypadku, sugerował, że kiedy starsza pani przechodziła od ulicy Wyspiańskiego w kierunku Opalińskiego, mogła zostać oślepiona przez słońce, które akurat w południe świeci wzdłuż ulicy 3 Maja. Co naprawdę było przyczyną tragedii, wykaże policyjne dochodzenie.


SeWu
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości