Mała Amal, 3,5-metrowa marionetka wraz z Fundacją Folkowisko odwiedziły dziś, 12 maja, Przemyśl.
Po arabsku Amal oznacza Nadzieję, a lalka przedstawia syryjską dziewczynkę. Jest symbolem cierpienia tysięcy dzieci dotkniętych wojną i kryzysem uchodźczym.
Projekt The Walk, Amal’s trans-European journey jest też apelem o pokój.
Gigantyczna marionetka przeszła już przez Turcję, Grecję, Włochy, Francję, Szwajcarię, Niemcy, Belgię i Wielką Brytanię, a teraz odwiedziła Przemyśl.
Przemaszerowała od dworca aż po Rynek, witając po drodze rzesze mieszkańców. Spotkała się także z uchodźcami w ośrodku humanitarnym w dawnej hali Tesco.
Amal odwiedziła już Lublin i Lwów, niebawem ruszy do Krakowa.
Organizatorzy projektu wyróżnili Fundację Folkowisko
Od początku konfliktu w Ukrainie członkowie Folkowiska są tam, gdzie są najbardziej potrzebni: na przejściach granicznych, dworcach kolejowych, remontują schrony przeciwbombowe, wyposażają centra dla uchodźców na granicy. Dlatego organizatorzy projektu Little Amal postanowili zwrócić uwagę świata na ich działania.
– Po pierwszym, pięknym i spontanicznym zrywie pomocy dla Ukrainy energia opadła, zmniejszyły się możliwości pomagania, brutalna wojna trwa już ponad dwa miesiące, a na posterunku pozostali już jedynie najbardziej zdeterminowani do działania wolontariusze i najaktywniejsze organizacje. Wśród nich jest Fundacja Folkowisko, która dzięki zaangażowaniu tysięcy ludzi dobrej woli wysłała w głąb Ukrainy 2500 ton pomocy humanitarnej, wyposażyła w sprzęt 4 szpitale i przekazała 5 karetek. A to dzięki odruchowi ludzkich serc – mówi koordynujący działania Folkowiska po ukraińskiej stronie granicy Marcin Piotrowski.
– Niestety możliwości zwykłych ludzi takich jak my wyczerpały się, dlatego za pośrednictwem Little Amal apelujemy do całego świata o dalsza pomoc dla dzielnej i krwawiącej Ukrainy, dla wszystkich cierpiących przez wojnę dzieci – podkreśla.
Szerzej w przyszłym wydaniu ŻP.
Aleksandra Nowotyńska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze