Reklama

Covid-19 nie omija dzieci. Najmłodszy maluch na oddziale ma 5 tygodni

Piąta fala pandemii nie odpuszcza, a wirus Sars-CoV-2 nie omija też najmłodszych. W przemyskim szpitalu w poniedziałek, 31 stycznia, hospitalizowanych było 14 dzieci z Covid-19. Najmłodsze w wieku zaledwie 5 tygodni. Do szpitala wojewódzkiego na Monte Cassino trafiają dzieci nie tylko z aktywną chorobą Covid-19, ale także z jej powikłaniami – do częstych należy zapalenie mięśnia sercowego.

Na Covid-19 choruje coraz więcej dzieci. Chociaż chorobę przechodzą stosunkowo łagodnie w porównaniu z dorosłymi, część z nich wymaga hospitalizacji, a czasem i wspomagania tlenem.

Jak wynika z informacji przekazanych nam w poniedziałek, 31 stycznia, w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu w tym dniu przebywało 14 młodych pacjentów z Covid-19, najmłodszy miał 5 tygodni, najstarszy 17 lat.

– Nie mieliśmy na szczęście takiego przypadku, by dziecko trafiło pod respirator. W kilku przypadkach natomiast stosowano tlenoterapię – poinformował rzecznik przemyskiego szpitala Paweł Bugira.

Jak dodał, dzieci najczęściej mają objawy ze strony układu oddechowego i pokarmowego, takie jak kaszel, podwyższona temperatura, duszności, wymioty czy biegunka. Niejednokrotnie zdarzają się też zakażenia dwoma patogenami jednocześnie – koronawirusem i rotawirusem.

U najmłodszych często dochodzi też do zapalenia mięśnia sercowego.

– Trzeba pamiętać, że do naszego szpitala trafiają nie tylko dzieci z aktywną chorobą Covid-19, ale także z jej powikłaniami – do częstych należy zapalenie mięśnia sercowego. Zdarza się, że mały pacjent nie był szczepiony, nie miał wcześniej potwierdzonego przebiegu Covid, test daje u niego wynik ujemny, ale badania wykazują dużą liczbę przeciwciał. Oznacza to, że choroba miała łagodny lub nawet bezobjawowy przebieg, ale po kilku tygodniach dają o sobie znać powikłania – wyjaśnia P. Bugira.

Jak dotąd w przemyskim szpitalu nie było hospitalizowanego ani jednego zaszczepionego dziecka z covidem.

Reklama

Zdarza się też, że do przemyskiego szpitala z powodu zakażenia koronawirusem trafiają też rodziny, np. małżeństwa, rodzeństwo albo dziecko i rodzic z potwierdzonym covidem.

Zmarł 6-letni chłopiec

W ubiegłym tygodniu w mediach pojawiła się informacja o śmierci 6-letniego w Przemyślu chłopca z pozytywnym wynikiem testu na Covid-19. Należy jednak zaznaczyć, że dziecko było ciężko chore onkologicznie, po operacji neurochirurgicznej, a do szpitala w Przemyślu trafiło do opieki hospicyjnej.

Informację o tym, że 6-latek (mieszkaniec pow. bieszczadzkiego) jest wieziony karetką do przemyskiego szpitala, placówka otrzymała od dyspozytora numeru ratunkowego w minioną środę, 26 stycznia, we wczesnych godzinach popołudniowych. Do zatrzymania krążenia u dziecka doszło w karetce w okolicach Birczy.

– Reanimacja była prowadzona w karetce, a następnie kontynuowana na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym szpitala. W samym szpitalu czynności ratunkowe trwały 30 minut, a wcześniej w karetce ok. 30 – 40 minut. Niestety nie udało się przywrócić czynności życiowych dziecka – poinformował rzecznik przemyskiego szpitala P. Bugira.

Dodał, że wykonany przez ratowników medycznych w domu pacjenta test antygenowy dał wynik pozytywny, ale pacjent nie miał objawów typowych dla Covid-19, dlatego ciężko wskazywać, na ile i czy w ogóle zakażenie koronawirusem miało wpływ na jego śmierć.

Reklama

W poniedziałek 138 pacjentów z covidem

Na oddziale covidowym przemyskiego szpitala jest aktualnie 205 łóżek dla pacjentów z potwierdzeniem lub podejrzeniem zakażenia Covid-19, w tym 18 respiratorowych.

W poniedziałek, 31 grudnia, zajętych było 138 z nich, z czego 10 pacjentów podłączonych było do respiratorów.

Ogólny przedział wiekowy hospitalizowanych osób jest bardzo szeroki – od kilkutygodniowych niemowląt (jak podaliśmy wyżej) po osoby w bardzo podeszłym wieku (w poniedziałek w szpitalu przebywał 96-letni pacjent ze stwierdzonym covidem, ale bywają i starsi).

– Obecnie przeważają osoby starsze powyżej 70 roku życia, ale mamy też 15 pacjentów między 18 a 50 rokiem życia. Warto dodać, że na przestrzeni kilku ostatnich tygodni zaszczepieni pacjenci stanowili kilkanaście procent, ostatnio około 20 – uściśla P. Bugira.

W styczniu br. w szpitalu wojewódzkim zanotowano 44 zgony powiązane z zachorowaniem na Covid-19. 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-02-01 22:15:47

    ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-02-01 22:18:47

    PORTUGALSCY LEKARZE: WSTRZYMAJMY SZCZEPIENIA DZIECI SZCZEPIONKA JEST NIESKUTECZNA PRZECIWKO WARIANTOWI OMIKRON - RADIOMARYJA.PL

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama