O ich staraniach o uratowanie w całości mostu kolejowego na Sanie w Przemyślu powstał materiał, zrealizowany przez telewizję Polsat. 6 sierpnia br. sygnatariusze porozumienia „MOST” skierowali list do Generalnego Konserwatora Zabytków Magdaleny Gawin.
Joanna Markin (Razem na 100), Błażej Wilk (Stowarzyszenie Most), Waldemar Hryniszyn (Fundacja Azymut), Igor Horkiw (Narodnyj Dim), Marek Janowski (Stowarzyszenie Muzeum Ratownictwa i Techniki) oraz Mariusz Sidor (Fundacja Galicyjskich Dróg Żelaznych) poprosili w dokumencie o[paywall] interwencję w sprawie planowanej rozbiórki połowy zabytkowego kolejowego mostu z 1891 r., zlokalizowanego w Przemyślu na rzece San.
„(…) Nasze zaniepokojenie powoduje zarówno plan zniszczenia ważnego, charakterystycznego zabytku Przemyśla, jak i przedstawienie przez PKP PLK koncepcji budowy nowego mostu (i zagospodarowania starej konstrukcji) zupełnie odmiennej od tej, która była konsultowana społecznie w 2016 roku. Jako przedstawiciele stowarzyszeń czujemy się wyrazicielami woli mieszkańców Przemyśla, którzy w swej znakomitej większości nie godzą się na okaleczenie i rozbiórkę choćby części mostu. W ramach prowadzonej przez nas zbiórki, zebraliśmy ponad 3 tysiące głosów za pozostawieniem mostu i dlatego uważamy, że właśnie tę zbiórkę należy uznać za jedyne, prawdziwe i obywatelskie konsultacje w sprawie przeprawy kolejowej na Sanie (…)” – napisali m.in.
6 maja br. wymienieni skierowali pismo do PKP PLK o zmianę planów budowy nowego mostu i zachowania starego w całości. Niestety, do nie otrzymali żadnej odpowiedzi. Dowiedzieli się natomiast, że PKP PLK organizuje przetarg na prace rozbiórkowo-budowlane, za zgodą Wojewódzkiego Podkarpackiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu.
„(…) Wokół mostu dzieją się niezrozumiałe ruchy uczestników procesu uzgadniania inwestycji. Wystarczy spojrzeć na czynności władz miasta i wojewódzkiego konserwatora zabytków. Przemyski magistrat dawno wpisał do gminnego rejestru zabytków cały most jako nieruchomość. Co ciekawe – pod dokumentem widnieje pieczęć głównego specjalisty Pani Beaty Kot, która dzisiaj jako Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisała most do rejestru wojewódzkiego tylko w połowie i w dodatku jako zabytek ruchomy?! Dlaczego? Most dostał kół? Był zabytkiem w całości, teraz już tylko zabytkiem zostały przęsło skrajne od strony północo-wschodniej, przęsło nurtowe od strony południowo-zachodniej i przęsło skrajne od strony południowo-wschodniej? Co więc stanie się z drugą linią mostu? Nie znajdujemy na to odpowiedzi (…)” – dodali w liście.
W dokumencie nawiązali do dyskusji jaka przetoczyła się niedawno jak Polska długa i szeroka odnośnie… wysadzenia dla potrzeb filmowych klatek mostu w Pilchowicach.
„ (…) Okazuje się, że tylko groźba efektownego zburzenia mostu przez amerykańską ekipę filmową, pod kierownictwem znanego aktora, może wywołać ogólnonarodowe oburzenie i wstawiennictwo znanych autorytetów oraz uratować zabytek. Przemyski most kolejowy jest starszy od mostu w Pilchowicach. Mimo że przeżył pokiereszowany przez trzy wojny, okupację sowiecką i niemiecką, zostanie zburzony przez... Polskie Koleje Państwowe przy cichej zgodzie konserwatora zabytków, władz miasta, województwa, lokalnych polityków i parlamentarzystów. Mając na uwadze cytat z Pani wypowiedzi dla prasy, że „taki scenariusz byłby możliwy za czasów poprzednich rządów, ale nie teraz", prosimy o wpisanie całego mostu do rejestru zabytków, w mieście dwukrotnie oznaczonym sygnaturą Pomnik Historii!” – podsumowali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Prezydent Bakun i tak ma wszystko gdzieś, w Przemyślu. Jego nie interesuje nic, a co dopiero most. Teraz w urzędzie nie wiadomo kto rządzi, czy Prezydent czy PIS. Jeden wielki bajzel. Kłócić się to potrafią, ale żeby coś robić to już nie. Mieszkańcy cały urząd rozliczą przy kolejnych wyborach. Trzeba w przyszłości mądrze wybrać a nie dostać się na stanowisko i obsadzać stanowiska znajomymi. Zresztą nie którzy z urzędników robią to samo.
..... ratujmy to miasto głosujmy na NICK
Proponuję rozwiązanie które przyniesie miastu pieniądze; po pierwsze to należy przejąć most od PKP, po drugie poszukać wytwórni filmowej która zapłaci za wysadzenie mostu dla potrzeb realizacji jakiegoś filmu, po trzecie wywieźć złomowisko na złom a najlepiej bez pośredników bezpośrednio do huty. Uzyskane dochody wykorzystać na potrzeby miasta.
A co ma Bakun do mostu ???Przecież perony i cała trakcja kolejowa należy do grupy PKP i tak jest w całym kraju!Nie rób sztucznej awantury pisowski trollu !!!
Do: Monika RNo w sumie on nic do niczegi nie ma poz wypłatą
Tak walczcie o ten złom rozpadający się poklejony 40 warstwami farby i rdzy nic nie pozwulcie zrobić w tej zapyziałym pseudo mieście Przemyśl ma straszyć ludzi. Ps. Wiecie że zaprojektował go sam Aifel i prąd podciągną Edison razem z Teslą????????????
Hm, pisałem o tym moście wielokrotnie jako dokładny przemyski obserwator i zarazem od ponad 60 lat sąsiad , nawet bliski tego zardzewiałego obecnie rupiecia niemal trupa. A dlaczego most powinien zostać na kolejne 100 lat , proste , odzwierciedla wygląd Przemyśla , jaki most taki niemal cały Przemyśl , taki pobliski plac o zgrozo o nazwie rotmistrza Pileckiego , siedlisko brudu , syfu i dziadostwa , takie obdarte z tynków domy , kamienice czy niestety 2 ostatnie zabytkowe synagogi ( na Zasaniu totalna ruina) , takie dawne zabytkowe totalnie zrujnowane austriackie koszary za Czarnieckiego i Rokitniańskiej ( dziwne że obrońcy historii nie są w ogóle tym zainteresowani) , w ruinę popada dawny zabytkowy austriacki Szpital Wojskowy czy sąsiadujące Koszary 5 Pułku Strzelców Podhalańskich , piękny dawniej obecnie pusty Dom Robotniczy na Zasaniu i wiele , wiele innych zabytkowych budynków które obrońcy mają w przysłowiowej dupie , nie slyszałem żadnych inicjatyw. Panowie te budynki maja tez tyle lat co ten most , niby z pracowni Eilfla i nikt nie wylewa nad nimi krokodylich łez , nikt tego nie broni i nie chroni >Konserwator Kot uważa ze to nie jej sprawa , budynki czy Synagoga Zasańska sprzedane więc nie ma nic do tego , a nic się nie robi totalne ruiny , nie potrzeba wyjeżdżać poza Przemyśl skoro ruiny twierdzy mama w samym centrum zadupia, zapraszam np. na Czarnieckiego. Pytam czy obrońców mostu wymienionych w tekście ,np. Hryniszyna , Sydora , Wilka, Horkiw, Markin i innych czy macie np jakiś biznes plan co do dalszych losów tego zardzewiałego zabytku np. miliony na jego totalne odnowienie i utrzymywanie mostu kiedy nie potraficie od lat poprawić wyglądu i estetyki Narodnego Dimu , dawnej restauracji Karpackiej itd. Dlatego powtarzam najpierw pieniądze na stół i konkretne plany odnowienia i utrzymywania tego rupiecia przez kolejne 100 lat a później inne działania , listy do konserwatorów itd. A plany urządzenia tam kolejnej ścieżki rowerowej to za darmo , kto zajmie się ta przeróbą , może Bakun , na to liczycie , przecież on nie ma nawet na systematyczne koszenie trawy i pokrzyw czy pozbieranie śmieci w centrum , a co dopiero utrzymywanie setek ton zardzewiałego żelastwa. Ponadto , nie ma w Przemyślu żadnego zainteresowania tym mostem , kto wie że to zabytek ?, naprawdę mieszkam tam w pobliżu ponad 60 lat , nigdy nie widziałem w okolicach mostu żadnej wycieczki , po prosto most jak każdy most. Na resztę szkoda czasu i słów , o wszystkie zadecyduje Dyrekcja PKP w Krakowie który ponosi wszelkie koszty opracowania dokumentacji i budowy nowoczesnego , spełniającego wszelkie standarty nowego mostu . A obrońcom , miłośnikom Stowarzyszenia MOST ,radzę pociąć na kawałki i przemieść na prywatne posesje jako zabytkowe trofea .
Cały Przemyśl to złom, czyli co zaorać i wyburzyć czy ratować???
Pan Zadupie widzę w formie. Ale wypominanie nazwisk jest całkiem do d....
Prezydent Bakun i tak ma wszystko gdzieś, w Przemyślu. Jego nie interesuje nic, a co dopiero most. Teraz w urzędzie nie wiadomo kto rządzi, czy Prezydent czy PIS. Jeden wielki bajzel. Kłócić się to potrafią, ale żeby coś robić to już nie. Mieszkańcy cały urząd rozliczą przy kolejnych wyborach. Trzeba w przyszłości mądrze wybrać a nie dostać się na stanowisko i obsadzać stanowiska znajomymi. Zresztą nie którzy z urzędników robią to samo.
..... ratujmy to miasto głosujmy na NICK
Proponuję rozwiązanie które przyniesie miastu pieniądze; po pierwsze to należy przejąć most od PKP, po drugie poszukać wytwórni filmowej która zapłaci za wysadzenie mostu dla potrzeb realizacji jakiegoś filmu, po trzecie wywieźć złomowisko na złom a najlepiej bez pośredników bezpośrednio do huty. Uzyskane dochody wykorzystać na potrzeby miasta.