Po ostatniej tragedii i śmierci na oznakowanym przejściu dla pieszych 84-letniego mężczyny na ulicy Hetmana Jan Tarnowskiego otrzymaliśmy sygnały, że prawdziwy komunikacyjny problem występuje kilka metrów dalej u zbiegu Tarnowskiego z ulicami Podzamcze i Zamkową.
– Niby można uznać, że jest tam przejście w ciągu chodnika, ale przejście przez Podzamcze jest bardzo niebezpieczne – mów pan Jan, przedstawiając swój problem. – Ludzie tamtędy przechodzą i jeszcze ci jadący od Podzamcza się zatrzymują, bo muszą, ale ci skręcający w Podzamcze od Zamkowej w ogóle na pieszych nie uważają – relacjonuje. Temat wydał się nam ciekawy i ważny, wszak bezpieczeństwo pieszych jako najmniej chronionych uczestników ruchu drogowego powinno leżeć na sercu każdego[paywall].

Pytanie stanowiące tytuł niniejszego tekstu można uzupełnić jeszcze o jedną część i zastanowić si,ę jak przeciąć Podzamcze w sposób legalny. Zasadniczo przejście w tym miejscu warunkuje art. 13 paragraf 2 prawa o ruchu drogowym, w którym czytamy „Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu”. Kolejne paragrafy tego artykułu przyznają jednak pierwszeństwo pojazdom, a pieszy ma zadbać i o siebie i o to, by nie zagrozić ani nie utrudnić ruchu aut. Przenosząc ten zapis na realia ulicy Podzamcze, można stwierdzić, że na jezdnię wchodzi się na własne ryzyko i bez żadnej gwarancji bezpieczeństwa. To nie jest komfortowa sytuacja.
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się też do Janusza Obłozy, dyrektora powiatowego zarządu dróg, bo to starostwo jest właścicielem Podzamcza, w którego biegu mogłoby powstać oznakowane przejście. – To przejście powinno być w ciągu drogi wojewódzkiej (Zamkowa przyp. autora) – twierdzi J. Obłoza. – Każdy obywatel może złożyć wniosek do Komisji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i to komisja decyduje, np. tak jak w tym przypadku, o wyznaczeniu lub nie przejścia, bo nie wolno ot tak sobie znaków dodawać czy odejmować – wyjaśnia. Jak się okazuje, taki wniosek został z wydziale komunikacji starostwa powiatowego w Jarosławiu złożony. Na razie nie wiadomo kiedy zbierze się komisja by go rozpatrzyć. Mieszkańcy przecinający Podzamcze muszą uzbroić się więc w cierpliwość i mieć nadzieję że komisja dostrzeże zagrożenie. Jak będzie na koniec – nie wiadomo, choć w sytuacjach, gdy stykają się ze sobą dwa szczeble samorządu, tak jak jest w tym przypadku, wojewódzki z powiatowym, o szybkie decyzje niełatwo, bo zwykle jedna strona ogląda się na drugą, a Podzamcze po staremu przecinać trzeba na własne ryzyko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Takich miejsc w mieście jest wiele - kolejny przykład to choćby skrzyżowanie Pruchnickiej i Przemysłowej gdzie samochody skręcające w prawo z Pruchnickiej w Przemysłową (na zielonym świetle) notorycznie nie ustępują pierwszeństwa przechodzącym przez Przemysłową również na zielonym świetle na przejściu dla pieszych.
Tam na skrzyżowaniu znajduje się przystanek komunikacji miejskiej .Wyjazd z podzamcza to loteria.
In any windows computer you people have to know about document windows and here am sharing find my documents windows 10 windows 10 you need to pay attention and learn.
Takich miejsc w mieście jest wiele - kolejny przykład to choćby skrzyżowanie Pruchnickiej i Przemysłowej gdzie samochody skręcające w prawo z Pruchnickiej w Przemysłową (na zielonym świetle) notorycznie nie ustępują pierwszeństwa przechodzącym przez Przemysłową również na zielonym świetle na przejściu dla pieszych.
Tam na skrzyżowaniu znajduje się przystanek komunikacji miejskiej .Wyjazd z podzamcza to loteria.
In any windows computer you people have to know about document windows and here am sharing find my documents windows 10 windows 10 you need to pay attention and learn.