Niemal codziennie podróżuję do pracy ulicą 22 Stycznia. Mniej więcej na wysokości kortów tenisowych rozpoczyna się alejka drzew. Przy pierwszym z nich kilka miesięcy temu ktoś (z całą pewnością ekipy odpowiedzialne za „porządek” w mieście) ściął kilka gałęzi. Po jakimś czasie ktoś zagarnął na nie kupę liści.
Nie podejrzewam o to mieszkańców, bo to nie ich interes. I słusznie. Gałęzie owe opatulone liśćmi leżały sobie dzień, dwa, pięć. Pomyślałem, że może ktoś o nich zapomniał… Mijały jednak tygodnie. Zaczęło się koło fortuny. Każdego dnia przez głowę przelatywało pytanie: uprzątnęli czy nie? Do tej pory leżą.
To jeden z wielu przykładów niechlujstwa, które od wielu miesięcy szerzy się na ulicach miasta. Jeszcze tak brudnego Przemyśla nie widziałem! Jest rzeczą niedopuszczalną (i nie do pomyślenia drzewiej), aby choć raz w tygodniu nie wypuścić na ulice miasta zamiatarek z wielkimi szczotami w podwoziu. Okazuje się, że nawet na główne arterie Przemyśla nie można. Co gorsze, tego nie można zwalić na poprzedników.
Wiem, nie ma pieniędzy. Na nic nie ma pieniędzy. Jeśli nie ma na paliwo, to są miotły, łopaty i taczki. Uprzedzając komentarze: chętnie złapię za jedną z nich. Wspólnie, ramię w ramię, z osobami odpowiedzialnymi za to niechlujstwo. Dbanie o czystość, chcącego wybić się na turystyczną perełkę tysiącletniego grodu, jest obowiązkiem władz miasta. Nikt nikomu łaski nie robi.
I nagle… Olśniło mnie! Nie sprzątali, bo czekali na deszcz! Że też przez tyle tygodni na to nie wpadłem. Ale to poziom myślenia wyższego rzędu. Deszcz potrzebny jest jak tlen. Roślinom, zwierzętom, glebie, itd. Ale i władzom miasta Przemyśla. I ten spadł! Intensywny, trwający kilka dni. Spadł zapewne i kamień z serca włodarzom, bo częściowo samo się posprzątało! Trochę jednak wstyd, no nie?
Do zgłaszania propozycji do Budżetu Obywatelskiego 2021 jest jeszcze sporo czasu. Proponuję stworzyć grupę inicjatywną pomysłu pod nazwą: „Ulice brudu”. Były „Kwietne łąki”, będące odpowiedzią na absolutnie niezrozumiałą niemoc związaną z koszeniem zielska, chwastów i traw, niech będą „Ulice brudu”. Może da się go jakoś zagospodarować. Niech będzie to alternatywa na ewentualność długotrwałego braku deszczu.
***
Na deser, dla poprawienia humoru, może rozchmurzenia zafrasowanych lic w magistracie, dedykuję wszystkim osobom odpowiedzialnym za uliczny brud w pięknym przemyskim grodzie utwór bardzo ambitnego artysty:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jaki gospodarz takie ulice. Proponuję pochodzić po nich a nie po Nehrybce.
Poczekajmy, aż śnieg spadnie i zamaskuje te śmieci, pety, papierki, oplute chodniki. Pan redaktor trafił w sedno. Miasto niebywale brudne.
Może te gałęzie i liście zostały pozostawione dla jeży?Mam do Pana Redaktora prośbę, proszę zapytać byłych i obecnych posłów dlaczego nie uregulowali sprawy obowiązku wynikającego ze starych przepisów nakładającego na właściciela posesji dbanie o przyległy chodnik. Zmuszanie przepisami do wykonywania nieodpłatnej,niewolniczej pracy na rzecz miasta/ chodniki są własnością miasta/ jest niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka którą rząd polski podpisał i ratyfikował. Ponadto zmuszanie ludzi starych i chorych do takiego obowiązku a przecież są i tacy, jest zwyczajnie nie humanitarne. Idiotyzmem wręcz jest sytuacja gdy stary człowiek odśnieża chodnik po którym chodzą młodzi zdrowi ludzie, mieszkający po drugiej stronie ulicy przy której nie ma chodnika. Czy może się Pan zająć tym problemem?
Miasto jest zaniedbane przez nasze władze, niech pod most Śiwca zajrzy redakcja i zobaczy ile tam śmieci zalega, które są zamknięte za kratami. Oszczędności szuka miasto kosztem ludzi i kosztem pieniądzy. Teraz po Nowym roku będzie podwyżka śmieci i czego miasto nie dopłacić mieszkańcom chodźby połowy jak w nie których miastach tak będzie. Na pewno tego nie zrobi bo brak kasy, już ubogim pozabierał, teraz czas nadal doić mieszkańców miasta. Niech pozwalnia swoich kolegów i koleżanki co na stołki się dostali i nie mają zielonego pojęcia pracy którą wykonują. A zastępca, dostał 17 głosów i jest zastępcą, szkoły pokończył a już prawie przez rok czasu nic nie zrobił jak prezydent. Najgorsza władza od dłuższego czasu, nic nie robi, potrafi pozbierać. A co jest w Mopsie, pracownikom nie każe się rozdawać pieniądzy najbiedniejszym bo po Nowym roku zostaną pracownice zwolnione. To jest prezydenta wiadomość do dyrektora ośrodka Mopsu w Przemyślu. Niech Prezydent zacznie od szukania oszczędności od tych którzy nic nie robią w urzędach a biorą pieniądze za nic, tylko on im nic nie zrobi bo to koleśiostwo.
trzeba aby urzędnicy z magistratu - może tak w ramach czynu !!!!
To prawda miasto bardzo zaniedbane i brudne gdzie nie spojrzeć a przprzciez PGK nadal działa w 8nnych spółkach miejskich też pracowników nie brakuje. Nie ma komu pogonić do roboty towarztystwa od dyrekcji czy zarządów począwszy. A Ferenc w Rzeszowie brał dyrektorów na wizytacje i albo była poprawa albo wymiana kadry zawsze pomagało.
W punkt jak zawsze!proszę popatrzeć rownież na przystanki,brudne,ciemne,nie sprzątane a śmieci nie mieszczą sie w kubłach,ale ktoś jest za to odpowiedzialny?ktoś bierze za to pieniądze!a może czas skończyć "senatorium więzienne"i skorzystać z usług skazanych?
i jeszcze jedno p.Prezydencie,może wzorem Prezydenta Ferenca warto sie przejść po mieście i zobaczyc "gospodarskim okiem' z za szyb samochodu nie wszystko widać[choć dużo],a jeśli nie SAM to może zmobilizuje p swojego zastepce[7głosow]może wreszcie sie na coś przyda?
Doskonały pomysł. Bierzemy pod ramię kierowników, prezesów wyposażonych w miotły i w trakcie inspekcji naprawiamy nieróbstwo podległych pracowników.
Coś tu nie gra. Czy na pewno pojemniki na odpady, takie jak na zdjęciu są własnością gminy miejskiej? Zazwyczaj wzdłuż ulic, placów itp. są pojemniki na odpadki, ale otwarte, a nie takie jakich używają właściciele prywatnych nieruchomości. Co one robią w pasie drogowym, pomiędzy chodnikiem a jezdnią?
brudna ulica 22 go stycznia, a co dopiero ulice, Sportowa, Czarneckieg, Kopernika,. Brud , ciemno itp. fakt tak brudnego miasta jeszcze nie widać było od kilku lat.
Akurat te gałęzie i trochę liści to najmniejszy problem, a nawet fajnie to wygląda czyli jak złota polska jesień. Natomiast panie dziennikarzu to pana ciągłe pier...lenie, narzekanie i jątrzenie na tą trawę i inne zielsko itp. jest coraz bardziej wkur...jące i irytujące i raczej nic dobrego z tego nie wyniknie !!!KOSIĆ CZY NIE KOSIĆ? - ZYCIE.PL
Chociaż gałęzi, jeśli nie były zeschnięte i nie przeszkadzały, to nie powinno się w sumie obcinać !!!DRZEWO JAK CZŁOWIEK - DZIKIEZYCIE.PL
"Co ta kupa tutaj robi"? wrzeszczy kapral do rekruta."Leży" odpowiada rezolutny rekrut.Panie"Redaktorze"Ta kupa nadzwyczajniej w świecie sobie leży.Jak na "redaktora" przystało może trochę poważniejsze problemy miasta tak starannie przemilczne Pan ciągle obraca się w tematach"wynieś,zanieś pozamiataj"Czy daje Pan do zrozumienia,ze to szczyt Pana możliwości jako redaktora
ale ty jesteś głupi - nie pasuje ci to nie czytaj!którędyś chodzić trzeba, jak widać taki syf to nie ma co udawać, że jest czysto!
Tadek, ty brudasie! Lubisz taplać się w kupie. Naprawdę nie rozumiesz żze w całym mieście jest jeden wielki syf?
To, że one tam leżały to nic. Ale one wystawały na ulice w taki sposób, że każdy na początku omijał je stwarzając niebezpieczeństwo niedaleko skrzyżowania. I pewnie byłoby tak do dziś, gdybym nie przystanęła widząc co się dzieje i dała je po prostu głębiej, żeby nie wystawały i nie tworzyły takiej sytuacji. To, że ludzie balagania to jedno, ale brak chęci, żeby stanąć i nie powielać głupich, niebiezpiecznych zachowań to drugie.
Jest na facebooku stronka ''Inny Przemyśl'' - polecam !
Najwiekszy błąd nas wszystkich. Głos oddany na Baguna. Ten Pan ma teraz chyba poparcie minus 75%.
Nie jojczeć pany...jak nie zaj.....pojemników na śmieci.... a one tam stoją długo ....to znak że miasto porządnieje. I to jest pozytywny sygnał.
nad sanem kuźwa nawet torebek na psie gówno nie ma ... Taka mała rzecz a jednak...
Cześć. Proszę, odpowiedz mi, przesyłając mój identyfikator e-mail, mam coś ważnego do omówienia z Tobą. tutaj jest mój e-mail:(sgthelenmarkmm@aol.com)
Cześć. Proszę, odpowiedz mi, przesyłając mój identyfikator e-mail, mam coś ważnego do omówienia z Tobą. tutaj jest mój e-mail:(sgthelenmarkm@aol.com)
Jaki gospodarz takie ulice. Proponuję pochodzić po nich a nie po Nehrybce.
Poczekajmy, aż śnieg spadnie i zamaskuje te śmieci, pety, papierki, oplute chodniki. Pan redaktor trafił w sedno. Miasto niebywale brudne.
Może te gałęzie i liście zostały pozostawione dla jeży?Mam do Pana Redaktora prośbę, proszę zapytać byłych i obecnych posłów dlaczego nie uregulowali sprawy obowiązku wynikającego ze starych przepisów nakładającego na właściciela posesji dbanie o przyległy chodnik. Zmuszanie przepisami do wykonywania nieodpłatnej,niewolniczej pracy na rzecz miasta/ chodniki są własnością miasta/ jest niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka którą rząd polski podpisał i ratyfikował. Ponadto zmuszanie ludzi starych i chorych do takiego obowiązku a przecież są i tacy, jest zwyczajnie nie humanitarne. Idiotyzmem wręcz jest sytuacja gdy stary człowiek odśnieża chodnik po którym chodzą młodzi zdrowi ludzie, mieszkający po drugiej stronie ulicy przy której nie ma chodnika. Czy może się Pan zająć tym problemem?