Życie Podkarpackie nr 16/2017 Życie Podkarpackie nr 16/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 114/2017, Poniedziałek 24 kwietnia 2017 r., Grzegorza i Aleksandra
Opublikowano
Przemyśl
Koszmar, który się śni po nocach
Stoimy na rampie w Bakończycach, gdzie odbywa się zapalenie zniczy wywiezionym. – Dokładnie z tego miejsca, z tej rampy nas wywieźli – opowiada Bronisław Leonard Klepacki, rocznik 1933.
fot. Jacek Szwic
– Dokładnie z tego miejsca, z tej rampy nas wywieźli – mówi Bronisław Klepacki.

– Mieszkaliśmy między Łuczycami a Rożubowicami, gdzie ojciec od księżnej Lubomirskiej kupił duże gospodarstwo. Oprócz rodziców w domu było siedmioro dzieci, w tym pięcioro ojca z pierwszego małżeństwa. To było dziesiątego lutego czterdziestego roku. Miałem wtedy osiem lat i wszystko pamiętam. Straszny łomot do drzwi. Ojciec pyta: – Kto tam? – To ja. Wysyl. To był znajomy Ukrainiec, Wysyl, któremu ojciec często pomagał. Ojciec zdążył tylko przekręcić klucz i drzwi otworzyły się tak gwałtownie, że poleciał na ścianę. To byli enkawudziści. Postawili ojca pod ścianą, jeden wyciągnął (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Czy kultywowałeś w tym roku tradycję śmigusa-dyngusa?
  • Tak, wykorzystując każdą okazję, by kogoś oblać
  • Symbolicznie, oblewaliśmy się tylko w domu z rodziną
  • W tym roku jakoś nie było okazji, nadrobię w kolejnym
  • Nie uznaję tego zwyczaju
nr 16/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium