Barwa oczu to sprawa umowna. Może zmieniać się wraz z wiekiem, bywa uzależniona od stanu zdrowia, choć tak naprawdę na jej postrzeganie wpływa o wiele więcej czynników. Kolor włosów i garderoby, makijaż, pora dnia, światło sztuczne lub naturalne sprawiają, że błękit, zieleń, szarość czy brąz ciągle wyglądają inaczej. Kolor może podkreślić lub zgasić barwę twoich oczu, dlatego wykorzystaj moc kryjącą się w cieniach do powiek.
Zanim kupisz bluzkę, sukienkę, musisz ją przymierzyć, sprawdzić odbicie w lustrze, prosisz o radę przyjaciółkę lub ekspedientkę? A dlaczego nie postąpić tak w przypadku cieni do powiek – to też część twojego image’u. Masz ulubiony kolor, taki, w którym się dobrze czujesz? Skup się na nim. Wybierz kilka odcieni, zaszalej z fakturą. Mat, połysk, perła, metalik? Wypróbuj je wszystkie, ale pamiętaj, że te błyszczące przyciągają uwagę, więc stosuj je ostrożnie, jeśli twoja skóra nie jest idealna. Podobnie w przypadku kolorów jaskrawych, żywych, głębokich – nie przesadzaj z nimi, jeśli nie chcesz wyglądać śmiesznie. Pomyśl o nich jak o butach, torebce albo biżuterii – dodatkach, które dopełniają całości, ale nie przytłaczają stylizacji.
Jeśli już przy brązach jesteśmy – ich uniwersalność działa także w drugą stronę. Neutralnych brązowych cieni może używać każda z nas – a to, jaki efekt osiągniemy, będzie zależało jedynie od naszej fantazji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze