Reklama

Aby żyć, Kubuś w miesiąc musi zebrać 500 tys. zł [NOWE NRY KONT]

21/09/2015 10:18

– Pojawiła się niepowtarzalna szansa, by dać Kubusiowi życie. Zrobimy wszystko, by ją wykorzystać – zapewnia Magdalena Szczęch-Brzyska, matka 10-miesiecznego chłopca cierpiącego na ciężką postać bardzo rzadko spotykanej choroby mogącej w każdej chwili doprowadzić do śmierci.

Nadzieję na uratowanie dziecka daje jedyny w świecie ośrodek zajmujący się takimi przypadkami mieszczący się w Arabii Saudyjskiej. Niestety oszacowany na około 500 tys. zł koszt zabiegu jest dla rodziców barierą nie do przebycia. Dlatego proszą o pomoc. Będą wdzięczni za każde wsparcie.

Chłopczyk chce żyć

Kubuś cierpi na nieprawidłową budowę naczyń krwionośnych. Są poskręcane, a pracujące na maksymalnym obciążeniu serce już nie daje rady tłoczyć krwi. Dodatkowo chłopczyk ma nieprawidłową budowę tkanki łącznej. To powoduje tendencję do przepuklin i skrzywienia kręgosłupa. Kubuś od urodzenia zmaga się z niewydolnością organizmu, szybko się męczy, częściej zapada na choroby, ale widać, że bardzo chce żyć. Wesoły, uśmiecha się do ludzi. Mimo dręczącej go choroby jest zadowolonym dzieckiem. Niestety jego życie może w każdej chwili się skończyć.

Wszędzie szukali pomocy


– Przebieg wady u Kuby jest nie do przewidzenia. Każda infekcja lub duży wysiłek, nawet długotrwały płacz mogą doprowadzić do zatrzymania krążenia – dodaje lekarz. Rodzice szukali pomocy wszędzie. W końcu okazało się, że w Polsce nikt nie może chłopca wyleczyć. Wspólnie z lekarzami znaleźli jedna  – Według mojej opinii jedynym sposobem częściowej korekty wady jest zabieg kardiochirurgiczny przywracający prawidłową anatomię naczyń płucnych. Zabiegi tego typu należą do najtrudniejszych na świecie i są sporadycznie wykonywane. Jedynym szpitalem, który udokumentował bardzo dobre wyniki leczenia tej wady, jest ośrodek w Arabii Saudyjskiej – mówi Sz. Figurski. Lekarz nawiązał kontakt z dr Abdulaziz Alkhaldi zajmującym się tego rodzaju zabiegami. Zaplanowano nawet przebieg leczenia.  Problem w tym, że chłopiec powinien trafić do arabskiego szpitala w ciągu najbliższych trzech miesięcy, a wcześniej trzeba pokryć koszty zabiegów, badań i rekonwalescjencji. Wyliczona suma wynosząca około 500 tys. zł jest da rodziców Kuby ogromna i nie do zdobycia. Możliwość zabiegu pojawiła się nagle i zaskoczyła rodziców. Teraz muszą szybko znaleźć pieniądze. Liczą na ludzi dobrej woli. Już starają się o utworzenie subkonta w fundacji pomagającej dzieciom.

Reklama

– To jedyna szansa, by dać Kubusiowi życie. Jego serduszko w każdej chwili może przestać bić. Mamy mało czasu. Wszystko odbyło się tak szybko, że musimy w ciągu miesiąca zebrać pieniądze albo… – mówi matka chłopca.

Chłopca można go wesprzeć, dokonując wpłat na konto jego ojca Tadeusza Brzyskiego  w  Banku Spółdzielczym  Jarosławiu.

Nr konta 02909600043009006455170001 z dopiskiem „dla Kubusia Brzyskiego”. Można również skontaktować się p. Natalią tel. 697 181 702.

Subkonto Kubusia:

Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu
37-700 Przemyśl, ul. Barska 15
48 1020 4274 0000 1902 0060 3738
tytuł wpłaty: Jakub Brzyski

Konto Caritas Polska:

http://pomagam.caritas.pl/jakub-jedyny-w-polsce-jedyna-szansa-to-rijad/

SMS URUCHOMIONY PRZEZ CARITAS POLSKA

NR 72052 O TREŚCI KUBA (2,46 zł z VAT)


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gol - niezalogowany 2015-09-21 17:31:54

    Ludziska do pomocy, po parę groszy i się zbierze a dobro zawsze wraca, więc nic nie tracicie przelewając choć trochę. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Asia - niezalogowany 2015-09-22 16:07:58

    Bardzo pros I'm o pomoc jestem je go kuzynka kubus jest bardzo kochany liczymy na was

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pati - niezalogowany 2015-09-24 14:40:57

    Pomożemy na pewno !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama