Do wypadku doszło dziś, około godz. 7.30, na ul. ks. Br. Markiewicza w Pruchniku.
KPP Jarosław wstępnie informuje, że kierujący skuterem 93-letni mieszkaniec gminy Pruchnik podczas włączanie się do ruchu z przysklepowego parkingu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu zespołem pojazdów daf i uderzył w przyczepę pojazdu.
Mimo podjętej reanimacji życia 93-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Kierujący dafem był trzeźwy.
Droga powiatowa w miejscu zdarzenia była zablokowana, pracowali tam funkcjonariusze z Pruchnika pod nadzorem prokuratora.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak jest i tak będzie. Chodzą jak swiete krowy nie patrzac w lewo w prawo na pasach tylko z nosami w telefonie. W tym przypadku bylo identyczne. Ten pan nie raz nie ustąpił pierwszenstwa i dzisiaj byl jego ostatni raz...
Gdyby widział to by ustąpił, niedługo niewidomi będą jeździć po drogach. Myśl, że już najwyższy czas na badania kierowców powyżej 60 tki. Zabierają się do zmiany przepisów jak jeż do pierd....nia.
93 latek i skuter to to samo co 5 latek i zapałki
Badania po 60 konieczne tak jak wprowadzenie olbrzymich kar za przekraczanie prędkości i odbieraniu aut pijanym kierowcom zadziała na pewno...
Utrata bliskiej osoby w wypadku jest niezwykle tragicznym przeżyciem dla wszystkich bliskich. W tej sytuacji mogę jedynie złożyć rodzinie kondolencje i poradzić zgłoszenie się do profesjonalnej kancelarii odszkodowawczej AE, która zajmie się kwestiami prawnymi dotyczącymi odszkodowania. W obliczu tak wielkiej tragedii najlepszym wyjściem jest pozostawienie tych spraw wyspecjalizowanym ludziom, telefon: 533-200-004.
A może byś pomyślał o tym jak teraz rodzina się czuje, po stracie ojca, dziadka ? I może zajmij się swoimi sprawi a nie głupim komentowaniem
Nikogo nie powinno się dyskryminować ze względu na wiek, ale...93 latek kierujący pojazdem. ?Rozsądek powinna wykazać przede wszystkim rodzina - dla rodziny to podwójna tragedia.Przy zachowaniu tzw. zdrowego rozsądku można było uniknąć tragedii.
Tak jest i tak będzie. Chodzą jak swiete krowy nie patrzac w lewo w prawo na pasach tylko z nosami w telefonie. W tym przypadku bylo identyczne. Ten pan nie raz nie ustąpił pierwszenstwa i dzisiaj byl jego ostatni raz...
Jak zwykle usuwają komentarze
Gdyby widział to by ustąpił, niedługo niewidomi będą jeździć po drogach. Myśl, że już najwyższy czas na badania kierowców powyżej 60 tki. Zabierają się do zmiany przepisów jak jeż do pierd....nia.