Prof. dr hab. Klaudiusz Baran będzie kierował Uniwersytetem Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, a prof. dr hab. Grzegorz Mazurek – Akademią Leona Koźmińskiego. Obaj panowie pochodzą z Przemyśla. Dla K. Barana to druga kadencja na tym stanowisku, natomiast G. Mazurek był do tej pory prorektorem ds. współpracy z zagranicą.

fot.klaudiuszbaran.com
Dokonania artystyczne Klaudiusza Barana zmieniły w Polsce postrzeganie akordeonu, wynosząc go do pozycji pełnoprawnego instrumentu kształtującego realny świat muzyczny.
Klaudiusz Baran urodził się 17 stycznia 1971 r. w Przemyślu. W 1995 roku ukończył Akademię Muzyczną im. Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie prof. Jerzego Jurka. Jako stypendysta rządu francuskiego kontynuował studia w Conservatoire Paul Dukas w Paryżu w klasie prof. Maksa Bonnay’a. Nie tylko on sam jest laureatem wielu nagród na arenie krajowej i międzynarodowej, ale także jego studenci ponad 50 razy byli nagradzani na międzynarodowych i ogólnopolskich konkursach akordeonowych i interdyscyplinarnych.
Jako pierwszy akordeonista otrzymał nagrodę Fryderyka – w 2003 r. za album[paywall] Astor Piazzolla – Tango. Odznaczony Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze „Gloria Artis”.
K. Baran dokonał licznych nagrań dla Polskiego Radia i Telewizji, a także muzyki filmowej, teatralnej i rozrywkowej. Współpracował przy tworzeniu ścieżek dźwiękowych do takich filmów i seriali jak m.in.: Ogniem i mieczem, M jak miłość, Żółty szalik, Zróbmy sobie wnuka, Przedwiośnie, Kołysanka, Czarny czwartek, Dotknięcie Anioła, Bodo, Młody Piłsudski. Zdecydowanie najczęściej grywał do utworów napisanych przez Michała Lorenca, kilkukrotnie także dla Krzesimira Dębskiego. Współpracował także przy płytach m.in. Michała Bajora, Kory, Kayah’i, Ireny Santor, Kazika Staszewskiego, czy Andrzeja Piasecznego.
Jest zatrudniony w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie na stanowisku profesora, gdzie pełnił funkcje kierownika Międzyuczelnianej Katedry Akordeonistyki, dziekana wydziału instrumentalnego. W kadencji 2012 – 2016 pełnił funkcję prorektora ds. artystycznych. W wyborach 2016 został wybrany rektorem Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina, a na początku czerwca br. elektorzy ponownie powierzyli mu tę funkcję.
Dr hab. Grzegorz Mazurek przyszedł na świat w Przemyślu 27 grudnia 1976 r. Studiował w Poznaniu na ówczesnej Akademii Ekonomicznej. W tym czasie uzyskał stypendium, dające mu możliwość wyjazdu na dwa lata do University of Tilburg – jednej z najlepszych holenderskich szkół biznesu.
W Akademii Leona Koźmińskiego pracuje od września 2005 r. w katedrze marketingu jako starszy asystent, następnie adiunkt, profesor nadzwyczajny, a od maja 2020 roku jako profesor tytularny. Od 2012 r. do tej pory pełni funkcję prorektora ds. współpracy z zagranicą.
W trakcie wyboru nowego rektora ALK, za jego kandydaturą opowiedziało się 80 członków senatu tej uczelni. Pięć osób wstrzymało się od głosu, a jedna była przeciw. Kadencję rozpocznie 1 września.
Po wyborze, rektor elekt napisał, że tak duże poparcie traktuje jako wielki zaszczyt i wyraz zaufania dla zaproponowanej wizji budowania nowoczesnej uczelni. „Uczelni, która poprzez swoją pozycję na arenie międzynarodowej, innowacyjne programy studiów, światowej klasy badania naukowe i ścisłą współpracę ze środowiskiem instytucjonalnym i gospodarczym ma realny wpływ na rzeczywistość. W mojej wizji Koźmiński jest wyjątkową Uczelnią na wyjątkowe czasy” – stwierdził.
G. Mazurek jest żonaty z rzeszowianką, którą poznał w trakcie studiów. Mają dwóch synów (15 i 12 lat) oraz półroczną córkę.
„Pochodzę z – moim zdaniem – najpiękniejszego miasta Polski – Przemyśla – cudownie położonego, z niezwykle bogatą historią, wielokulturowością, miasta będącego geograficznymi wrotami Karpat. To być może tłumaczy dlaczego kocham góry, w szczególności bliskie mojemu sercu Bieszczady, Gorgany i Czarnohorę” – tak opisuje siebie na stronie ALK.
Uwielbia koszykówkę, piłkę nożną, dużo biega i pasjonuje się motoryzacją, zarówno tej związanej z czteroma, jak i dwoma kołami. Jego zdaniem prawdziwe samochody robiono w Stanach Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych i nie jest fanem silników elektrycznych. Bardzo lubi też muzykę, szczególnie tzw. prog-rocka lat sześćdziesiątych.

fot.https://gm.kozminski.edu.pl/
Grzegorz Mazurek swoje rodzinne miasto – Przemyśl – uważa za najpiękniejsze w Polsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wspaniale, gratuluję. Przemyśl może być dumny.
Gratulacje!!! Przemyśl to najpiękniejsze miasto!!! Jesteśmy z Panöw dumni!
Gratulacje !!!!!!!!!!! Grzesiek to dobry człowiek.
Przemyśl wychował wielu mądrych ludzi szkoda tylko, że z tego miasta wyjechali bo mamy tu co mamy.
Przemyśl wychował wiele wybitnych Postaci. Dlaczego nie widać takich oryginałów jak Kuchciński i Klarenbachy?
Ten drugi nazywał się kiedyś Ptak i któremu kilkutygodniowa "kariera"w Urzędzie Celnym odbija się pewnie do dziś czkawką.
w punkt, młodzi zdolni wyjeżdzają po szkołach średnich do Krakowa, Warszawy, Wrocławia i raczej już nie wracają... powód prozaicznie prosty NIE MAJĄ DO CZEGO. Co może zaoferować Przemyśl jako miasto? pomyślmy..... msze w kościółku i poza tym nic. Gdzie działania miasta w stronę ściągnięcia inwestorów, gdzie ma się podziać świetnie wykształcona elita inżynierów itp. Przemyśl sam skazał siebie na zagładę, za niedługo tylko ukraińcy tam zostaną...
Wspaniale, gratuluję. Przemyśl może być dumny.
Gratulacje!!! Przemyśl to najpiękniejsze miasto!!! Jesteśmy z Panöw dumni!
Gratulacje !!!!!!!!!!! Grzesiek to dobry człowiek.