„Sprawa ukraińska jest dzisiaj sprawą uniwersalną, istotną dla wszystkich, którym drogie są wartości wolnego świata” – napisał prezydent Bronisław Komorowski w liście na dzisiejszą uroczystość. W Młynach w pow. jarosławskim odbyły się obchody 200. rocznicy urodzin ks. Michała Werbyckiego, kompozytora melodii do hymnu narodowego Ukrainy.
Nad jego grobem odpawiono nabożeństwo żałobne Panachydę, któremu przewodniczył abp Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego. - Niech dobry Bóg błogosławi nasze narody w dążeniu do wolności, prawdy, sprawiedliwości i prawdziwego Bożego pokoju – powiedział Szewczuk.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W Peremyszli je parada, Zjichałasia wsia hromada, Czerez misto iszły pyszky, Aż jim workotiły kyszky. Poperedu Hryć Sobaka, Za nym Fet'ko Hajdamaka, A za Fet'kom Wasyl Ryło, Za Wasylom Hryć Kyrylo. A wsi mały syni mordy, Żowti portky mały z zadu I tak iszły na paradu. A śpiewała wsia drużyna, Szcze we wmerła Ukrajina, Nasza sprawa bude żyła, Derły sia na ciłi ryła. (...)
Szcze ne wmerala Ukraina po raz pierwszy była wykonana nie w katedrze, tylko podczas wieczoru poetyckiego w ukraińskim hotelu Pod opatrznością w centrum Przemyśla. Hotelu dzisiaj nie ma, został zniszczony podczas II wojny światowej. W miejscu Pod opatrznością stoi obecnie fontanna na Franciszkańskiej.
smutny to widok i czasy nastały gościć i czcić psówzwały.
Fałszywi patrioci, komu robicie dobrze ?! Historii, przyszłości, czy putinowi ? Jakim kretynem trzeba być, żeby TERAZ stać po stronie bydlaka z kremla ?!
Nasi przedstawiciele też śpiewali drugą zwrotkę?
Prawdopodobieństwo ułożenia poprawnych stosunków z Ukrainą jest mało prawdopodobne . Dowodem jest 70 lat po wojnie . Jak widać , jest to za krótki okres do zatarcia - o ile jest w ogóle możliwe- doznanych krzywd od zakłamanych jak się okazało tzw. sąsiadów .
Staniemy bracia do krwawego boju od Sanu do Donu. Panować w domu ojców nie damy nikomu.Czarne Morze się uśmiechnie, dziad Dniepr rozraduje,W naszej Ukrainie dola się odmieni. Ci wojewodowie, burmistrzowie tudzież inni samorządowcy, zaproszeni szanowni goście, duchowni też to śpiewali?
Jako hymn śpiewa się tylko pierwszą zwrotkę utworu Nie umarła jeszcze Ukraina ani chwała, ani wolność,Jeszcze do nas, bracia Ukraińcy, uśmiechnie się los.Zginą wrogowie nasi jak rosa na słońcu,Zapanujemy i my bracia, w naszym kraju.Duszę, ciało poświęcimy dla naszej wolności,Pokażemy, żeśmy bracia, z kozackiego rodu.Ale oczywiście najlepiej czepiać się i szukać pretekstu do nagonki nie znając faktów.
To ile zwrotek jest tego hymnu? Wszystkie napisał Werbycki? Trzy na pewno.......
W Peremyszli je parada, Zjichałasia wsia hromada, Czerez misto iszły pyszky, Aż jim workotiły kyszky. Poperedu Hryć Sobaka, Za nym Fet'ko Hajdamaka, A za Fet'kom Wasyl Ryło, Za Wasylom Hryć Kyrylo. A wsi mały syni mordy, Żowti portky mały z zadu I tak iszły na paradu. A śpiewała wsia drużyna, Szcze we wmerła Ukrajina, Nasza sprawa bude żyła, Derły sia na ciłi ryła. (...)
Szcze ne wmerala Ukraina po raz pierwszy była wykonana nie w katedrze, tylko podczas wieczoru poetyckiego w ukraińskim hotelu Pod opatrznością w centrum Przemyśla. Hotelu dzisiaj nie ma, został zniszczony podczas II wojny światowej. W miejscu Pod opatrznością stoi obecnie fontanna na Franciszkańskiej.
smutny to widok i czasy nastały gościć i czcić psówzwały.