Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Lubaczów, Oleszyce
Emilka walczy ze złośliwym guzem mózgu. Potrzeba 1 500 000 zł
Dwunastoletnia Emilka Jasic z Oleszyc od czterech lat walczy ze złośliwym guzem mózgu. W kwietniu tego roku lekarze postawili diagnozę: wznowa. Zdesperowani rodzice przerwali chemioterapię i zabrali córkę ze szpitala. Wtedy dowiedzieli się o terapii dra Burzyńskiego z Houston oraz immunoterapii, która jest najnowszym odkryciem medycyny. Koszt obu to ok. 1 500 000 zł, a żadna z nich nie jest refundowana.
Zdawało się, że walka z chorobą jest wygrana. Emilka wróciła do domu, a we wrześniu 2015 roku do szkoły. Niestety jej świat zawalił się ponownie.

Okazało się, że FDA zajmujące się przepisami farmaceutycznymi nie wydało zgody na stosowanie opartych na antyneoplastonach preparatów do leczenia jakiejkolwiek choroby, dopuszczono badania jedynie w klinice Burzyńskiego. Pod koniec sierpnia powrócił temat: dowiedzieli się o kwestii leczenia antyneoplastonami w Dreźnie. Aktualnie Emilka przechodzi niezbędne badania, wymagane do rozpoczęcia leczenia.

Nadzieją na całkowite wyleczenie, oprócz terapii dra Burzyńskiego, jest immunoterapia – najnowsze odkrycie medycyny, nagrodzone w 2015 roku nagrodą Nobla. Koszt obu to ok. 1 500 000 zł, przy założeniu półtora roku leczenia. Żadna z nich nie jest refundowana.

U dziewczynki zdiagnozowano złośliwego guza mózgu – medulloblastoma. W wieku 8 lat przeszła operację wycięcia guza, chemioterapię, 33 cykle radioterapii, były też liczne transfuzje krwi, zastrzyki oraz kilka punkcji kręgosłupa. W skrócie: trzy lata wszechobecnego bólu. Wytrzymała leczenie, którego żaden dorosły człowiek by nie przeżył. Zdawało się, że walka z chorobą jest wygrana. Dziewczynka wróciła do domu, a we wrześniu 2015 roku do szkoły. Włosy zdążyły odrosnąć, w końcu mogła zdjąć znienawidzoną chustkę i wracać do normalnego życia jako nastolatka. Na badaniach kontrolnych w kwietniu 2016 rodzice usłyszeli diagnozę – wznowa.

– Powiedzieli tak: jeszcze nam się w tym szpitalu nie udało uratować dziecka na tym etapie choroby. I podali jej chemię. Mimo wszystko lekarze szczerze podeszli do tematu i to mnie otrzeźwiło. Sugerowali, że nie ma szans na wyzdrowienie, mimo to rozpoczęto kolejną chemioterapię – Iwona Jasic, mama Emilki.

Po pierwszym cyklu chemii rodzice przerwali leczenie, zabrali Emilkę ze szpitala. Wtedy zaczęli szukać. Zastanawiali się, co jeszcze można zrobić? Okazało się, że na świecie są tysiące możliwości, które dają nadzieję na ratunek. Tak zaczęła się kolejna walka. Zastawili dom i opłacili niekonwencjonalne metody leczenia. Dzięki pomocy rodziny i przyjaciół mogą na bieżąco stosować odpowiednie suplementy i witaminy w domu.

– Stojąc pod ścianą, weszłam w tę terapię. Wiedziałam, że dziecku może się polepszyć, ale to nie jest metoda dająca szansę na wyleczenie. Więc ciągle szukałam. Pod koniec maja dowiedziałam się o terapii antyneoplastonami dra Burzyńskiego z Houston. Skontaktowałam się z nimi – kontynuuje pani Iwona.


FUNDACJA RYCERZE I KSIĘŻNICZKI
UL. ZAGÓJSKA 2/4 /85
04-101 Warszawa
PKO Bank Polski SA

90 1020 1042 0000 8902 0324 4142

tytułując przelew:
„DAROWIZNA DLA EMILKI”

oraz

 

Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

PKO BP: 61 1020 5356 0000 1802 0173 6941

Koniecznie z dopiskiem „Dla Emilki”

8 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
soad 94.40.75.10 21.09.2016

''Nic nie działa bardziej rakotwórczo niż białko zwierzęce''  - dr. COLIN CAMPBELL

user
soad 94.40.75.10 21.09.2016
YOUTUBE.COM - ASPEKTY PRZEJŚCIA NA WEGETARIANIZM
user
soad 94.40.75.10 21.09.2016
PESTKI MORELI - NAJWIĘKSZY WRÓG RAKA ? - VEGANATURA.PL
user
soad 94.40.75.10 21.09.2016

''Dawno wiadomo, że mięso to trucizna, a ty wkładasz ją do ust twojego dziecka. Rad posłuchaj rzetelnych i uczciwych lekarzy, jedz więcej fasoli, zbóż i warzyw...I tak jak ja bracie nie jedz mięsa, jak ja siostro nie jedz mięsa''

 

YOUTUBE.COM - JANUSZ REICHEL - NIE JEDZ MIĘSA

user
soad 94.40.75.10 22.09.2016

NIE DAJ ZAROBIĆ LEKARZOM - HARMONICA.PL

user
nina 212.106.20.58 22.09.2016

Kościół ma pole do popisu,pomóc rodzinie

user
Xxx 94.254.241.153 22.09.2016

Klinika Burzyńskiego (oryg. The Burzynski Clinic) – klinika założona w 1976 roku w Teksasie (USA) przez Stanisława Burzyńskiego. Oferuje ona rzekome, niepotwierdzone naukowo terapie chorób nowotworowych. Klinika jest najbardziej znana z kontrowersyjnej „terapii antyneoplastonowej”, wykorzystującej związki zwane antyneoplastonami, odkrytymi przez Burzyńskiego w latach 70. XX wieku.

Klinika stała się obiektem poważnej krytyki m.in. ze względu na sposób, w jaki jest promowana niepotwierdzona i niezbadana terapia antyneoplastonowa; ze względu na koszty, jakie ponoszą cierpiący na choroby nowotworowe pacjenci w zamian za udział wbadaniach klinicznych nad antyneoplastonami (udział w badaniach klinicznych nie może być płatny); ze względu na istotne nieprawidłowości w sposobie przeprowadzania badań oraz ze względu na prawne konsekwencje sprzedaży niezatwierdzonej terapii.

Środowisko naukowe obecnie zgadza się z faktem, że nie ma żadnych dowodów na skuteczność terapii antyneoplastonowej. Badania kliniczne rozpoczęte w 1993 roku, sponsorowane przez National Cancer Institutezostały przerwane z powodu niemożliwości zrekrutowania pacjentów; ponadto badania Kliniki Mayo wykazały brak skuteczności terapii antyneoplastonowej. Od 1998 roku Stanisław Burzyński posiadał pozwolenie na przepisywanie swojego produktu wyłącznie osobom biorącym udział w zarejestrowanych badaniach klinicznych. On sam zarejestrował ponad 60 takich badań, ale zakończył tylko jedno, którego wyników nie opublikował. Centrum Sloan-Kettering (The Memorial Sloan-Kettering Cancer Center) wydało oświadczenie: „Podsumowując, nie ma jednoznacznych dowodów na poparcie skuteczności terapii antynowotworowej z wykorzystaniem antyneoplastonów u ludzi”[1]. Były prawnik Burzyńskiego opisał jego badania jako „dowcip” i „matactwo”[2]. Badania kliniczne zostały wstrzymane (brak zezwolenia na przyjmowanie i leczenie nowych pacjentów) po inspekcji FDA, która wykazała (trzy razy z rzędu) istotne nadużycia i nieprawidłowości jego komisji bioetycznej (Institutional Review Board) oraz, według dokumentów opublikowanych w listopadzie 2013 roku, poważne nieprawidłowości w prowadzeniu kliniki i działań Burzyńskiego jako prowadzącego badania[3].

Od 2011 roku klinika oferuje „spersonalizowaną terapię genową nowotworów”, a sam Burzyński twierdzi, że jest twórcą tej metody. Jednak sposób używania chemioterapii w jego klinice został scharakteryzowany przez Izbę Lekarską w Teksasie (Texas Medical Board) jako „przypadkowy”, a użycie leków chemioterapeutycznych w niezalecanych połączeniach wykazało „brak potwierdzonej skuteczności i znane skutki uboczne”. Te odkrycia doprowadziły do formalnego oskarżenia Burzyńskiego przed Izbę Lekarską w Teksasie. Burzyński uniknął skazania, ponieważ jego prawnicy wykazali, że Burzyński nie wypisywał swoich recept osobiście[3].

W czerwcu 2012 roku badania nad neoplastonami ponownie zawieszono w związku ze śmiercią dziecka leczonego w klinice Burzyńskiego. W styczniu i lutym 2013 roku Agencja Żywności i Leków (FDA) ponownie skontrolowała Burzyńskiego i jego IRB w Houston. W grudniu 2013 roku FDA wystosowała do Burzyńskiego list z ostrzeżeniem, w którym wyraziła swoje „obawy związane z bezpieczeństwem pacjentów, nieprawidłowościami w zbieraniu danych, oraz obawy związane z brakiem odpowiedniego zabezpieczenia dla pacjentów kliniki [...]”.

user
joe 77.237.12.192 22:17:05 24-11-2016

nie pisz bzdetów sponsorowanych przez FDA

nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium