Życie Podkarpackie nr 46/2017 Życie Podkarpackie nr 46/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 322/2017, Sobota 18 listopada 2017 r., Anieli i Romana
Opublikowano
Mech. Intruz na trawniku
Mchy wyglądają malowniczo tylko w lesie. Kiedy zaczynają porastać trawnik, zwykle są niechcianymi gośćmi, sygnałem, że z murawą dzieje się coś niedobrego. Duży problem stanowią jesienią, dlatego już dziś warto z nimi zawalczyć.

Skąd ten mech?

Nie ma jednej przyczyny pojawiania się mchu na trawniku – te prymitywne, ale ekspansywne organizmy potrafią się zasiedlić i szybko rozprzestrzenić w każdym środowisku. Lubią cień i wilgoć. Wyjątkowo korzystna dla rozwoju mchu jest gleba ciężka i zbita, uboga w odżywcze składniki, ale kwaśna. Murawa dobrze odżywiona, nawodniona, regularnie przycinana o wiele łatwiej poradzi sobie z inwazją mchów niż darń zaniedbana, słaba i chora.

Jak się pozbyć mchu?

Usuwanie mchu z trawnika to zadanie niełatwe, jak większość nieproszonych gości lubi powracać. Kluczowa jest właściwa pielęgnacja. Trzeba pamiętać o regularnym napowietrzaniu i rozluźnianiu podłoża, usuwaniu pojawiającego się filcu. Jeśli gleba jest kwaśna, zwapnowanie trawnika pomoże przywrócić właściwe pH. Jeśli problemem jest wyjałowienie podłoża, trzeba zastosować odpowiedni nawóz, najlepiej zawierający siarczan żelaza, który pomoże rozprawić się z intruzem.

 

Mech stop!

W przypadku niewielkiej inwazji mchu może wystarczyć jego ręczne usunięcie, w przeciwnym wypadku trzeba sięgnąć po specjalne opryski lub nawozy. Przed ich zastosowaniem należy trawnik przygotować – skosić dosyć nisko przy ziemi i wygrabić, co pozwoli substancji czynnej dotrzeć do wszystkich kolonii mchu. Po kilku dniach mech wyschnie. Roślinę należy usunąć, a trawnik poddać wszelkim niezbędnym zabiegom pielęgnacyjnym. Chemiczne usuwanie mchu najlepiej przeprowadzać na wiosnę. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Czy bierzesz udział w obchodach Święta Niepodległości?
  • Tak, zawsze
  • Tak, czasami
  • Nie, nigdy
nr 46/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium