Życie Podkarpackie nr 20/2017 Życie Podkarpackie nr 20/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 143/2017, Wtorek 23 maja 2017 r., Iwony i Dezyderego
Opublikowano
Ziołowy ogródek na kuchennym parapecie
Koniec sezonu działkowego nie oznacza konieczności rezygnacji ze świeżych ziół. Uprawiane w donicach na kuchennym parapecie będą doskonałą namiastką lata w twoim domu oraz cennym źródłem witamin – aż do wiosny!

Moda na świeże zioła trwa w najlepsze. Nic dziwnego – są niesamowicie aromatyczne, a gotowanym potrawom nadają wyjątkowego smaku i charakteru. Zamiast kupować je w sklepie, warto założyć własną, domową uprawę. Będziemy mieć pewność, że zjadane przez nas zioła są w 100 procentach ekologiczne – bez dodatku sztucznych nawozów i innych chemikaliów.

Podstawy domowej uprawy


Nasz ziołowy ogródek umieśćmy w miejscu nasłonecznionym i suchym, dbając o to, aby każda roślinka znajdowała się w osobnej doniczce – niezbyt dużej, obowiązkowo z otworami w dnie, aby nadmiar wody nie powodował gnicia korzeni.  Dla pewności warto na dnie doniczki umieścić warstwę drenażową (np. z keramzytu).  Do podlewania ziół używamy wody o temperaturze pokojowej – będą wówczas lepiej rosły. Zimą gorące i suche powietrze z kaloryferów może przyczyniać się do obumierania roślinek, dlatego zaleca się, w miarę potrzeb, delikatne zraszanie spryskiwaczem oraz systematyczne sprawdzanie wilgotności podłoża. Ziemia nigdy nie powinna być sucha!

Jakie zioła uprawiać w domu


Praktycznie wszystkie gatunki ziół możemy uprawiać we własnym zakresie. Z odmian jednorocznych warto sięgnąć po majeranek, bazylię, cząber. Oregano, mięta, melisa, tymianek czy rozmaryn to gatunki wieloletnie, które również doskonale czują się na kuchennym parapecie, choć ze względu na zamiłowanie do słońca mogą być nieco kapryśne. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Co myślisz na temat karmienia piersią w miejscach publicznych?
  • To naturalne, matki powinny móc karmić wszędzie bez skrępowania
  • Powinny być wydzielone specjalne komfortowe miejsca dla karmiących
  • Karmić powinno się w domowym zaciszu, po co tym epatować?
nr 20/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium