Reklama

Usuwamy wilki, czyli sezonowe cięcie drzew owocowych

27/08/2015 19:26

W okresie letnim na drzewach owocowych pojawiają się tzw. wilki – dzikie pędy, które nie kwitną i nie owocują, a jedynie obrastają w liście, okradając dojrzewające owoce ze światła i substancji odżywczych. To nie pozostaje bez wpływu na wielkość, wybarwienie i smak owoców. Chcąc zebrać obfity i smaczny plon musimy wilki w porę usunąć.

Wilki (także: dziczki) to młode, długie i silne pędy, które wyrastają na grubych konarach z oczek śpiących. W większości są niekorzystne dla wielkości plonu. Rosną pionowo ku górze i szybko zagęszczają koronę drzewa. Utrudniając światłu dostęp do wnętrza korony zakłócają rozwój roślin i sprawiają, że owocowanie jest mniej wydajne.

Generalna zasada mówi, że usuwamy nawet 90 proc. wilków, wycinając lub wykręcając je tuż u nasady. Wybieramy pędy znajdujące się w środku i na szczycie korony drzewa oraz takie, których długość przekracza 40 cm. Pędy na obwodzie korony, krótsze oraz rosnące łukowato, poziomo lub skośnie w większości zostawiamy, gdyż mogą one zawiązywać pąki kwiatowe i owocować. Stanowią doskonałą rezerwę dla przyszłorocznego odnowienia korony drzewa. Pamiętajmy, aby ranę po cięciu zabezpieczyć maścią ogrodniczą lub choćby farbą emulsyjną z dodatkiem środka grzybobójczego.

Zabieg przeprowadzamy najpóźniej na 3 tygodnie przed planowanym zbiorem owoców – chodzi o to, by miały jeszcze czas pięknie wybarwić się na słońcu. Jeśli cięcie wykonamy prawidłowo, możemy spodziewać się lepszego zawiązywania owoców w następnych latach, czeka nas również mniej pracy podczas wiosennego przycinania.
AM
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama