Kwestia bezpieczeństwa w rejonie ulicy Budowlanych budzi sporo obaw. Problemem jest nadmierna prędkość rozwijana przez kierowców i wyprzedzanie, ale też wzmożony ruch samochodów, w tym m.in. ciężarówek. Na to wszystko nakłada się większa aktywność pieszych obserwowana w sezonie letnim, co wynika z niedalekiej odległości od kąpieliska. Czy da się tę sytuację rozwiązać tak, by zmniejszyć ryzyko nieprzewidzianych zdarzeń drogowych? Ostatnie decyzje GDDKiA – zarządcy drogi – dają nadzieję na poprawę.
Na zlokalizowanej w południowo-wschodniej części Radymna około 2-kilometrowej ulicy Budowlanych nie brak składów budowlanych czy firm handlowo-usługowych. Zatem ruch samochodów jest intensywny, a kierowcy lubią docisnąć pedał gazu. Ale w sezonie to także trasa dojazdu do parkingu przy ZEK. Ci, którzy zmierzają tam pieszo albo zostawiają auta przy stacji paliw, mają do pokonania ruchliwą jezdnię. Problemy związane z bezpieczeństwem w tym rejonie nie są nowe, więc co jakiś czas wraca pytanie, czy da się zorganizować to lepiej, by wszystkim uczestnikom ruchu drogowego zapewnić należytą ochronę. Temat podniósł niedawno radny miasta Radymna Grzegorz Figiela. W rozmowie z nami wyartykułował on sygnały zgłaszane mu przez mieszkańców.

– Problemem na newralgicznym odcinku Budowlanych jest nie tylko nadmierna prędkość zgłaszana przez kierowców, ale też wyprzedzanie i brak przejścia drogowego, z którego mogliby korzystać mieszkańcy zmierzający w kierunku ZEK od strony osiedla (takowe jest dopiero na wysokości cmentarza). Dodatkowa sprawa to wzmożony ruch ciężarówek, co ma związek z remontem autostrady A4. Tiry zjeżdżają z autostrady w Skołoszowie, przejeżdżają przez tory w Radymnie i ulicę Lwowską i potem przemierzają około dwa kilometry właśnie ulicą Budowlanych, dodatkowo obciążając ruch. Wspomnieć należy też o zanieczyszczeniu środowiska, jakie powodują. Turystów odwiedzających tereny rekreacyjne w okresie wakacyjnym jest sporo, więc kwestia zapewnienia bezpieczeństwa jest naprawdę ważna. Warto byłoby się zastanowić, czy można wprowadzić na Budowlanych jakieś rozwiązania, które by je podniosło – mówi radny.
Jakie? Mogłoby być nim np. utworzenie w newralgicznym miejscu przejścia dla pieszych z aktywnym oznakowaniem. Radny zwrócił się do władz miasta Radymna z wnioskiem o przeanalizowanie kwestii bezpieczeństwa na ulicy Budowlanych i występującej tam intensywności ruchu. Jest to fragment drogi krajowej nr 94, prowadzącej w kierunku przejścia granicznego w Korczowej. Instytucją decyzyjną w tej sprawie jest więc Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
– Myślę, że lokalny samorząd mógłby w tej sprawie rozpocząć jakąś procedurę celem podjęcia rozmów z zarządcą drogi. Szczególnie, że kompleks rekreacyjny się rozwinął i ściąga coraz więcej osób – zauważył radny.
Skierowaliśmy do Urzędu Miasta Radymna kilka pytań w tej sprawie, m.in. o to czy będzie w tej kwestii interweniować w GDDKiA i czy do tej pory podejmowane były już kroki w celu polepszenia sytuacji związanej z bezpieczeństwem na Budowlanych? Póki co nie otrzymaliśmy odpowiedzi (jeśli spłyną, zaprezentujemy je), natomiast na ostatniej sesji rady miasta padła informacja, że wniosek o przeanalizowanie kwestii bezpieczeństwa na Budowlanych został skierowany dalej – do GDDKiA. 4 sierpnia w Radymnie odbyła się też wizja w terenie z udziałem przedstawiciela wspomnianej instytucji oraz władz miasta i radnego. Jak przekazała nam rzecznik prasowy Oddziału GDDKiA w Rzeszowie Joanna Rarus, w konsekwencji wspominanego spotkania...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 24% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze