Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
(Trudna) sztuka używania perfum. 5 zasad prawidłowej aplikacji zapachu
Orientalne, pudrowe, kwiatowe, owocowe, szyprowe... każda z nas ma swoje ulubione zapachy perfum. Dobrze dobrane współgrają z naszą osobowością i preferencjami, mogą być jak druga skóra, znak rozpoznawczy, kropka nad i naszego stylu. Choć z natury ulotne wystarczy kilka trików, aby znacząco przedłużyć ich trwałość i do wieczora cieszyć się otulającą mgiełką ulubionego zapachu.
perfumy aplikacja

 Perfumy nakładaj precyzyjnie, punktowo: na wewnętrzną część nadgarstków, zgięcia łokci, płatki uszu, kark oraz dekolt. To miejsca, gdzie skóra jest nieco cieńsza i pulsuje ciepłem – dzięki temu aromat perfum uwalniany jest stopniowo przez wiele godzin. Podobnie postępuj z wodami perfumowanymi i toaletowymi. W przypadku wód kolońskich, mgiełek zapachowych lepiej sprawdza się rozpylenie chmury zapachu i wejście w nią, dzięki czemu uzyskamy subtelny, równomierny efekt.

Przygotuj skórę. Molekuły zapachu lepiej trzymają się skóry tłustej aniżeli suchej – dlatego przed ich aplikacją dobrze jest ją lekko natłuścić. Idealny do tego celu będzie gęsty balsam lub krem, najlepiej bezzapachowy. Sprawdzi się również naniesiona cienką warstwą wazelina kosmetyczna. Oczywiście skóra powinna być czysta i wolna od innych aromatów, co prowadzi nas do kolejnej zasady...

Nie mieszaj zapachów. Perfumy przypominają trochę rozkapryszone księżniczki – najlepiej czują się w pojedynkę – tak aby każdy mógł docenić ich piękno, nie lubią tłumu, w którym ich uroda mogłaby się zgubić, a dwie lub trzy naraz zaczynają się kłócić. Stosuj tylko jeden zapach w ciągu dnia, w miarę możliwości zrezygnuj z mocno pachnących kremów, balsamów, czy produktów do stylizacji włosów. Jeśli możesz, sięgnij po produkty z jednej linii zapachowej.

Zostań testerką. Pozazdrościłaś koleżance pięknych perfum, kupiłaś własny flakonik, ale pachną jakoś inaczej, płasko, nieznośnie? To dlatego, że działa tu chemia twojego ciała – u każdego tempo uwalniania zapachu ze skóry, jego intensywność i poszczególne nuty mogą prezentować się nieco inaczej. Zanim kupisz następne perfumy, przetestuj je na własnej skórze – to ważne – rozpylone na blotterze też mogą zachować się inaczej. Spryskaj nadgarstek i poczekaj chwilę, aż zapach osiądzie. Nie rozcieraj perfum pomiędzy nadgarstkami – to niszczy ich strukturę, sprawia, że aromat staje się płaski, traci właściwą kolejność wydzielania poszczególnych nut zapachowych.

 Nie przesadzaj. Zmysł powonienia jest bardzo wrażliwy i szybko przyzwyczaja się do znanych sobie zapachów i w konsekwencji przestajemy je czuć. Dlatego jeśli wydaje ci się, że twoje perfumy wywietrzały, nie dopryskuj się – zwykle zapach nałożony rano jest dla osób postronnych wyczuwalny przez cały dzień. 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę