Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Alfabet intymny. K – jak kochankowie środka nocy
Kim są tytułowi kochankowie środka nocy? Określenie dotyczy szczególnej relacji seksualnej, która polega na tym, że jedno z partnerów budzi się w nocy, odczuwa nagle potrzebę seksualną, budzi partnera i podejmuje grę wstępną. Zjawisko to wcale nie jest takie rzadkie, jak by się mogło wydawać, i wbrew pozorom, nie zawsze dotyczy mężczyzn.

Podłożem tego jest zwykle sen o treści erotycznej, przebudzenie się w stanie podniecenia, a czasem także (u kobiet szczególnie) chęć i potrzeba wystawienia kochanka na próbę.

U mężczyzn i kobiet wygląda to inaczej?

No, odrobinę inaczej (zazwyczaj). Mężczyzna, gdy się budzi w nocy, ma ochotę na seks z kobietą, która leży u jego boku. Kobieta zaś częściej oczekuje takiego zaspokojenia, kiedy kochankowie mieszkają osobno. Oczekuje wtedy takiego swoistego „dowodu miłości”, potwierdzenia, że mężczyźnie na niej rzeczywiście zależy. Jeśli przyjedzie, żeby zaspokoić jej potrzeby i oczekiwania, utwierdza się w tym, że jest atrakcyjna, że jemu rzeczywiście na związku zależy. Chce wiedzieć, że on znajdzie dla niej czas, że jest najważniejsza. Nie muszę chyba dodawać, że seks jest wtedy o wiele bardziej satysfakcjonujący, niż ten „zaplanowany”.

A w czym jest problem? Bo pewnie jest.

Problemy bywają dwa. Obudzony w środku nocy partner/partnerka niekoniecznie musi mieć ochotę na seks. A jeszcze większy kłopot jest, gdy on odpoczywa właśnie u boku jak najbardziej legalnej i aktualnej żony i nie pozostawia mu się wyboru. Zwykle jest to próba wierności i oddania, a także potrzeba pokazania, kto tu tak na prawdę się liczy. W konsekwencji oczywiście chodzi o to, żeby mężczyzna się jednoznacznie określił i zdeklarował, czy kończy stary związek, czy też gotów jest zakończyć romans. Tak to można odczytać. Dodam, że rokowania w takim wypadku są różne. Wiele zależy od wieku, osobowości, stanu rodzinnego, jakości związku, doświadczeń, dojrzałości. Kochanka, która w ten sposób stawia sprawę, musi mieć bardzo mocne „karty”.

(artykuł archiwalny)

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę