Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Alfabet intymny. P – jak podejrzenie molestowania dziecka
Wykorzystywanie seksualne, to forma krzywdzenia dziecka. Jakie są sygnały, że z naszą pociechą dzieje się coś niedobrego? Jak je prawidłowo rozpoznać i jak postępować? Odpowiedzi udziela seksuolog.

"Witam . Nasza niespełna 3,5- letnia córka sugeruje (już trzeci raz na przełomie roku) że tata ją dotyka w "te" miejsca ... Pierwszy raz był na jesieni ; normalna toaleta wieczorna a ona krzyczy: "Zostaw mnie bo to boli". Pytam, od kiedy ją to boli (bo przecież zawsze myję ja tak samo) a ona mówi że tato „zrobił jej tam bubu ". Skamieniałam. Jestem impulsywna i wybuchowa, ale postanowiłam podejść do sprawy spokojnie. Kiedy usnęła, wszystko opowiedziałam mężowi .On się wściekł ... ale na drugi dzień była rozmowa i powiedział żebyś my poszli z mała do psychologa . Długo o tym myślałam, ale sprawa została odłożona „na półkę". Następny raz był jakiś dwuznaczny, bo nie zapamiętałam szczegółów. Trzeci raz był w tym dniu kiedy do Pana napisałam. Często całuje maja córeczką w rożne miejsca na ciele ale "tam" nie zdarzyło mi się nigdy, nawet jak była maleńka. Wieczorem przed założeniem piżamki pieszczę ja całuje, łaskocze itd., a ona mówi " mamo tak jest źle, rób noskiem" wiec zaczęłam jeździć po jej brzuszku nosem, potem kazała po pleckach, nóżkach, rączkach, karku a kiedy skończyłam ona, rozpięła pieluszkę i pokazała na "psitkę" i mówi "tu też". Zrobiłam to i pytam czy ktoś Ci wcześniej tak robił ?  powiedziała, że Tygrysek (tato jest Tygryskiem, ja Królikiem a  ona Kubusiem Puchatkiem w jej zabawach). Ogarnęła mnie czarna rozpacz i wyrzuty, że nic z tym nie robię. Powiedziałam mężowi o tym. Był spokojny , znowu zaproponował wizytę u fachowca i powiedział ze ma tego już dość... Staram się wierzyć mężowi, ale wtedy nasuwa mi się pytanie (które kieruje do Pana) skąd takie zachowania małej dziewczynki ? Kto mówi prawdę? Musze zaznaczyć ze córeczka od urodzenia jest stale tylko pod moja opieką , czasami wieczorem zostaje z mężem lub z moją siostrą . Telewizja tylko ze mną, same bajki. A i 1-2 razy w tygodniu spotyka się na kilka godzin z kuzynkami (4 i 2 lata) Czy może mi Pan pomóc ?"

Potencjalnie możliwe są trzy sytuacje (przynajmniej): Pani mąż dopuścił się seksualnego molestowania dziecka, córka wszystko wymyśliła, zdarzyła się sytuacja, w której zwykłe czynności pielęgnacyjne wykonywane przez Pani męża były podłożem fantazji. Takie fantazje zdarzają się u dzieci w wieku 3-5 lat. Jest to faza rozwoju zwana edypalną, w której (w skrócie mówiąc) dziewczynki są zazdrosne o tatusiów i "rywalizują” z matkami. Mówią, że jak dorosną, to wyjdą za mąż za tatusia, będą z nim sypiać itd. Czasami też fantazjują na ten temat. Zdarzają się też fantazje erotyczne (choć to się może wydawać dziwne) o tym, że tatuś je dotykał w miejscach intymnych, że je pieścił. Rzadko, ale jednak zdarzają się takie fantazje. Dzieci mogą o nich nawet opowiadać biorąc je za rzeczywistość. Podłożem takich fantazji mogą być rzeczywiste sytuacje związane z opieką nad dzieckiem, które nie mają jednak kontekstu seksualnego nadużycia. Radzę porozmawiać o tym z mężem, zapytać, czy mogło mieć miejsce coś, co mogło się przyczynić do rozbudowania przez dziecko takich wyobrażeń. Radzę też uzgodnić z mężem, że dla dobra dziecka i swojego, będzie unikał sytuacji bliskiego fizycznego kontaktu z córką (zwłaszcza podczas Pani nieobecności), ażeby nie dawać pożywki dla rozwoju takich wyobrażeń. Ostatecznie jest też możliwość, że Pani mąż dopuścił się molestowania córki i to, o czym dziecko mówi, nie jest wytworem jego wyobraźni, ani rozwinięciem fantazji wskutek zwykłych czynności pielęgnacyjnych. W takich wypadkach dzieci wyrażają swój stres i traumę z tym związaną poprzez twórczość (rysunki, zabawy), cofają, lub zatrzymują się w rozwoju (zaczynają się moczyć, choć już tego nie robiły, ssać kciuk, niewyraźnie mówić, bawić się w zabawy typowe dla niższego poziomu rozwoju, zabawy, w których powtarzają się te same czynności i sekwencje czynności, nawyki ruchowe, częściej płaczą, unikają kontaktu z ojcem lub miejsc, w których dochodziło do molestowania). Na to wszystko radzę zwrócić uwagę. Nie rozwieję tutaj Pani wątpliwości. Piszę tylko o potencjalnych możliwościach. A więc jest możliwe, że wszystko to jest wytworem wyobraźni dziecka. Jest także możliwe, że dzieje mu się krzywda. Żeby w pełni rozwiać wątpliwości, może rzeczywiście warto się zgłosić do psychologa, do poradni psychologiczno-pedagogicznej (odpowiedniej do miejsca zamieszkania). Doświadczony psycholog opierając się na danych z rozmowy z Państwem, na obserwacji dziecka, analizie jego wytworów z pewnością łatwiej rozpozna, w czym rzecz. Przychodzi mi na koniec do głowy, że opisane przez Panią zdarzenia mogą mieć bardzo proste i racjonalne wyjaśnienia, że nie chodzi tu ani o molestowanie dziecka, ani o jego fantazje. Weźmy tę pierwszą sytuację podczas toalety, gdy córka mówi, że boli i że "tatuś zrobił jej tam „bubu". Mogło się zdarzyć, że dziecko uderzyło się w pachwinę podczas zabawy z ojcem, o czym ojciec nawet nie wiedział. Jeśli Pani dokładnie wypyta o przebieg zdarzeń, może Pani usłyszeć od córki coś, co Panią zmrozi np.: "Tatuś mnie tam dotykał i wkładał paluszek". Albo też coś, co Panią uspokoi: "Bawiliśmy się w kotka i myszkę, tatuś był kotkiem, ja uciekałam i wpadłam na krzesło". (W takiej sytuacji 3,5-letnie dziecko też powie, że to tatuś zrobił mu bubu). Gdyby chodziło o skaleczoną rączkę, z pewnością wypytałaby Pani o szczegółowy przebieg zdarzeń. Jest Pani najbardziej odpowiednią osobą do zadawania takich pytań. W sposób naturalny i z troską, jak gdyby chodziło o skaleczoną rączkę albo o jakikolwiek inny uraz fizyczny.

(artykuł archiwalny)

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę