Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
W zdrowej piersi, zdrowy duch
Kobiety mają świadomość, że powinny dbać o zdrowie piersi, ale często nie wiedzą, jak to robić. O tym, co jest wskazane, a co szkodzi, jak i kiedy się badać rozmawiamy z prezes Ruchu Kobiet do Walki z Rakiem Piersi Europa Donna Jadwigą Dudą i oddziałową oddziału ginekologiczno-położniczego Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu Grażyną Rabiej-Osadą.

Kobiety między 50 a 69 r. ż. zapraszane są na badania mammograficzne, ale nie jest to chyba odpowiedni moment, aby dopiero zacząć dbać o piersi.

J. Duda: – Kobieta powinna zbadać piersi, gdy pierwszy raz idzie do ginekologa. Lekarze pierwszego kontaktu także mają obowiązek przeprowadzić badanie, jednak często wychodzą z założenia, że u kobiet w okresie prokreacyjnym nie powinno się nic dziać i niestety do 50. r. ż. mało się im mówi o badaniach. Młode kobiety nie wiedzą, co mogą dla siebie zrobić, myślą, że nie przysługują im bezpłatne badania. A powinny wiedzieć, że mogą się ich bezwzględnie domagać. Przyjęte jest, że między 40 a 50 r. ż. powinno się choć raz wykonać mammografię, ale jak mogą być wymierne badania, które przeprowadza się raz na 10 lat?

Wobec tego, jak często powinnyśmy się badać i czy zawsze należy się udać w tym celu do lekarza?

J. Duda: – Samokontrolę wykonywać raz w miesiącu, tuż po miesiączce, kiedy piersi przeszły przez cykl bolesny, najlepiej wybrać stały termin. Jeśli nic się u siebie nie stwierdzi, to wystarczy raz na rok skontrolować się u lekarza. Jeśli badania były w porządku, to dopiero między 30 – 40 r. ż. powinno się wykonać pierwszą mammografię. Natomiast, gdy się znajdzie jakieś zmiany, niezwłocznie udać się po poradę do ginekologa, a najlepiej onkologa. Przy czym należy pamiętać, że absolutnie nie każdy guzek to nowotwór. 9 na 10 przypadków to łagodne zmiany, np. cysty.

fot. Aleksandra Nowotyńska

Jadwiga Duda, prezes Ruchu Kobiet do Walki z Rakiem Piersi Europa Donna:

Aby się zbadać, stań przed lustrem i unieś ręce nad głowę. Oceń, czy nie ma zmian w kształcie i wielkości brodawek, zaczerwienienia lub wysypki na skórze? Czy skóra się nie marszczy i nie ciągnie? Ponów obserwację opierając dłonie mocno na biodrach. Ściśnij brodawkę, sprawdź, czy nie wydziela się z niej płyn. Następnie lewą rękę połóż za głową, prawą, płaską dłonią lekko naciskaj pierś, zataczając drobne kółka z góry na dół. Potem zbadaj prawą pierś. Jeśli wyczujesz niepokojące stwardnienia, zgłoś się do lekarza.

W jaki sposób powinnyśmy zatem na co dzień dbać o zdrowie piersi?

G. Rabiej-Osada: – Bardzo istotne jest uprawianie sportu. W tkance tłuszczowej gromadzą się hormony, które mają właściwości rozrostowe. Dzięki aktywności fizycznej nie ma tkanki tłuszczowej, a co za tym idzie zbędnych hormonów, które wywołują różnego rodzaju guzki. Najlepiej zająć się tym, co sprawia nam przyjemność, aby się nie forsować i nie zniechęcać, może to być basen, spacery, gimnastyka. Istotne jest prawidłowe odżywianie się. Unikać tłuszczy zwierzęcych, codziennie zjadać co najmniej 5 porcji owoców i warzyw, pić 2 litry wody. Rzucić palenie i ograniczyć spożywanie alkoholu do minimum, ponieważ zaburza gospodarkę hormonalną. Pierwszą rzeczą, jeśli chodzi o profilaktykę raka piersi, jest karmienie piersią. Staramy się, aby jak najwięcej kobiet karmiło, ponieważ w znacznym stopniu zabezpiecza to przed rakiem w późniejszym wieku. To rzecz podstawowa, pigułka zdrowia. Instytut Matki i Dziecka zaleca karmienie piersią przez pierwsze pół roku życia dziecka.

Co jeszcze wpływa ujemnie na gospodarkę hormonalną?

G. Rabiej-Osada: – Hormonalna terapia zastępcza stosowana w okresie menopauzy i popularna antykoncepcja hormonalna. Stosowana w okresie rozrodczym, dostarcza do organizmu hormony z zewnątrz, hamując ich naturalnie wytwarzanie. Najlepiej zastąpić ją tradycyjnymi metodami, które są zdrowsze, bo opierają się na naturalnym cyklu miesięcznym. Można zastosować metodę Billingsów czy termiczą. Kobiety zwykle nie mają czasu na to, by się badać, notować, dlatego ze względu na naszą wygodę stworzono specjalne termometry, które mierzą temperaturę i określają w jakim momencie cyklu jesteśmy, czy można bezpiecznie współżyć. Są jeszcze dość drogie, ale to inwestycja na lata, są wygodne i nie szkodzą. 

Czy istnieje jakiś typ kobiet, które są szczególnie narażone na zachorowanie na raka piersi?

J. Duda: – Szczególną uwagę powinny zwrócić na siebie kobiety, które są genetycznie powiązane z kimś, kto miał raka. Nie jest to oczywiście jednoznaczne z chorobą. Bardziej narażone są też kobiety otyłe i te, które kiedyś przechodziły napromieniowanie piersi, np. miały problem z tarczycą. Kobiety w wieku 50 – 70 lat, kiedy zanika czynność hormonalna, w piersiach też następują pewne zaburzenia, które mogą być powodem tworzenia się guzków.

Kobiety boją się badań, a najbardziej niekorzystnej diagnozy, jak namówić je do dbania o własne zdrowie?

G. Rabiej-Osada: – Strach przed chorobą nie uchroni przed nią kobiety, jedynie odwlecze konieczność zmierzenia się z nią. Badanie zaś nie uchroni nas przed zachorowaniem, ale pozwoli na leczenie. Wykrycie choroby nie oznacza, że umrę, odwrotnie. Wykryłam wcześnie chorobę, więc będę zdrowa, mobilizuję się do pracy. Nawet rak, jeśli się go uchwyci we wczesnym stadium, jest w 100 proc. uleczalny.

tagi: badania mammograficzne, rak piersi, badanie piersi
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę