Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Alfabet intymny. K – jak kobiecość, czyli zmienność w stałości
Mówi się, że kobieta zmienną jest. Miewa humory, zmienia zdanie, czasem nie wie, czego chce itp. A jak jest z kobiecą seksualnością?

Znane i dobrze opisane jest zjawisko trwałości pierwszych doświadczeń seksualnych i ich wpływu na całość pożycia intymnego. Dotyczy to szczególnie kobiet i stwarza wrażenie, że seksualizm kobiet jest stały i mało podatny na zmiany. Z drugiej jednak strony znamy przecież zjawisko rozbudzania seksualnego. Wraz z osiągnięciem dojrzałości płciowej mało która dziewczyna/kobieta jest zdolna do przeżycia orgazmu. Rozbudzenie seksualne wymaga zarówno czasu jak i doświadczeń w tej dziedzinie. Często, z  biegiem czasu zmienia się również rodzaj orgazmu, a dokładniej mówiąc drogi jego wyzwalania, wrażliwość ognisk zmysłowych. Niektóre kobiety nabywają też zdolności do przeżywania orgazmu wielokrotnego. Nie wspominam już o zmienności pobudliwości kobiet w różnych fazach cyklu miesiączkowego. Seksualizm kobiet jest po prostu ciekawszy od seksualizmu mężczyzn. Ciekawszy, bardziej złożony i bardziej różnorodny.

Jeśli pominąć zmiany hormonalne, to jakie są przyczyny tej zmienności i różnorodności?

Kobiecy seksualizm jest bardziej powiązany z uczuciowością. Na pewno jest bardziej zorientowany na osobę, aniżeli na samą czynność, na technikę współżycia. Ważna jest jakość relacji partnerskiej, ale także ogólny poziom satysfakcji z życia codziennego, samoocena, poczucie własnej atrakcyjności. Kobiece ciało w większym stopniu, niż ciało mężczyzny odzwierciedla skrywane emocje, troski, postawy wobec partnera. Ogólnie rzecz ujmując, seksualność kobiet dojrzewa wraz z osobowością i rozwija się tym lepiej, im wyższy jest poziom szeroko pojętego dobrostanu ducha i ciała. Zygmunt Freud był zdania, że nasza seksualność ma wpływ na całokształt życia. Może i coś w tym jest. Ja jednak bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że jakość życia, codzienne obowiązki, praca, zmartwienia i radości mają wielki wpływ na życie intymne. Kobiet dotyczy to w sposób szczególny.

(tekst archiwalny)

 
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium