Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 344/2016, Piątek 9 grudnia 2016 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Urlop bez zakłóceń
Sezon urlopowy Polaków rozpoczyna się już w czerwcu – chętnie spędzamy wolny czas zarówno w domowych pieleszach, jak i w dalszych wojażach. Niestety, coraz częściej zamiast wypoczywać zajmujemy się pracą – nadganiamy zaległości, kończymy pilne projekty, rozpoczynamy kolejne... Wyniki badań społecznych są alarmujące - nie potrafimy odpoczywać!
Czy zdarzyło się ci się na urlopie odbierać służbowe telefony, kontaktować z biurem, załatwiać na odległość sprawy służbowe? Jeśli tak, być może nie potrafisz oderwać się od codziennych obowiązków.
„Jestem zmęczony”, „potrzebuję urlopu” to zdanie, które wypowiadamy niezwykle często i bardzo często słyszymy od innych. Zmęczenie, zapracowanie to przekleństwo naszych czasów. Niestety, jak pokazują różnorodne badania społeczne i sondaże – przeciętny Polak nie potrafi odpoczywać nawet w czasie urlopu. Szybkie tempo pracy i nawał obowiązków powodują, że coraz gorzej radzimy sobie z sytuacją, kiedy nikt ani nic nie organizuje nam dnia. O zagrożeniach dla naszego dobrostanu i niebezpiecznych następstwach takiej sytuacji rozmawiamy z psychoterapeutą i psychologiem – Beatą Leśniak.

Urlop to zmiana, o której marzymy przytłoczeni codziennymi obowiązkami, ale jak każda zmiana wymaga przystosowania się. – Czas musi zostać ustrukturyzowany na nowo. Wymaga to twórczego podejścia i niekiedy może budzić niepokój. – Osoby nauczone żyć w „kieracie” codziennych obowiązków  mogą mieć trudności z zagospodarowaniem tej nowej przestrzeni, bo zapomniały, jak się bawić i odpoczywać – mówi Beata Leśniak.

Często bywa i tak, że przytłoczeni codziennymi obowiązkami marzymy o urlopie, a kiedy już nadchodzi, komplikujemy sobie wakacje, utwierdzając się w przekonaniu, że jak nie będzie nas kilkanaście dni w pracy, inni sobie bez nas nie poradzą i zamiast wypoczywać, rozwijać czy odbudowywać dobre relacje z bliskimi w swobodnej atmosferze czasu wolnego, wykonujemy służbowe telefony i nieustannie myślimy o pracy albo, co gorsza, w ogóle rezygnujemy z urlopu. – Owszem, bywa że przeszkody, które stają nam na drodze do wypoczynku, nie zawsze są obiektywne – tłumaczy B. Leśniak. – Myśl, że beze mnie się coś zawali, bywa czasem niezwykle  kusząca. Dowartościowuje, daje poczucie bycia ważnym, potrzebnym, niezastąpionym, ale bywa też wymówką, usprawiedliwieniem przed samym sobą faktu, że bycie na urlopie jest trudną sytuacją. Ryzyko emocjonalne zmiany dotychczasowego trybu życia, a takim jest urlop, jest czasem zbyt duże.

Czy wiesz, że?

Pierwszy tydzień urlopu zwykle jest okresem adaptacji do nowych warunków, a więc paradoksalnie jest dla organizmu stresem. Odpoczywać zaczynamy w momencie, kiedy poczujemy się już w nowej sytuacji bezpiecznie. – Te 3 tygodnie pozwalają spokojnie się przystosować i nasycić urlopem. Pamiętajmy jednak, że wiele zależy też od naszego temperamentu, usposobienia. Niektórzy wolą jeździć co roku w to samo miejsce, a dla innych takie przewidywalne wakacje są niewyobrażalnie nudne. Są osoby, które tak lubią zmiany i adrenalinę, że dla nich ten poziom niepokoju, wynikający z wyjazdu, jest niski, a pragnienie nowych wrażeń wysokie, więc potrzebują zdecydowanie mniej czasu, by się zaadaptować. Dlatego planując urlop, w pierwszej kolejności bierzmy pod uwagę to, co naprawdę sprawi nam przyjemność – radzi psychoterapeutka.

 

fot. www.psychoterapeutaprzemysl.pl

Beata Leśniak - psycholog, psychoterapeuta i superwizor: 

 – Urlop to okazja do zatrzymania się, refleksji, szansa na pogłębiony kontakt z samym sobą i innymi. Kiedy codzienne obowiązki nie organizują nam życia, do głosu mogą dojść pytania, co lubię, czego potrzebuję, co mi sprawia przyjemność. Odpowiedź na nie pozwoli uświadomić sobie, że życie jest czymś więcej niż pracą i warto wykorzystywać wszystkie możliwości, by się nim cieszyć. 


0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium