Życie Podkarpackie nr 22/2020 Życie Podkarpackie nr 22/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 159/2020, Niedziela 7 czerwca 2020 r., Roberta i Wiesława
Opublikowano
Boczniaki – wyjątkowe grzyby nie tylko na obiad
Wzmacniają odporność, chronią przed wieloma chorobami, również tymi najpoważniejszymi jak nowotwory. Są dobrym źródłem białka, witamin i soli mineralnych. A w dodatku świetnie smakują w różnej postaci. Boczniaki to grzyby, które warto włączyć do jadłospisu!
Boczniaki.
Boczniaki.

Pochodzą z Chin, ale obecnie spotyka się je na całym świecie, również w Polsce.  W warunkach naturalnych boczniaki rosną najczęściej na pniach martwych lub zamierających drzew liściastych. Już od listopada możemy się na nie natknąć w lasach, parkach, a nawet w przydomowych ogrodach i na działkach. Ten gatunek grzyba rozpoznamy dosyć łatwo – popielate lub ciemnoszare kapelusze o charakterystycznym kształcie, przypominającym muszle ostrygi, tworzą układające się dachówkowato grupy. Trzon przyrasta bokiem do podłoża – stąd nazwa. Jednak boczniaki to przede wszystkim grzyby hodowlane i tak jak pieczarki kupimy je w większości sklepów. Największą popularnością cieszą się dwa gatunki boczniaka: ostrygowy i cytrynowy.
Boczniaki – wyjątkowe grzyby nie tylko na obiad
Boczniaki to przede wszystkim grzyby hodowlane, jednak bez problemu znajdziemy je w Polskich lasach, parkach, a czasem nawet we własnym ogrodzie.

Co przygotujesz z boczniaka?

Delikatne, kruche i wartościowe boczniaki możemy wykorzystać w kuchni na wiele sposobów – gotować, smażyć, dusić, mrozić, suszyć, solić, kwasić, marynować. Dzięki temu, że są w smaku dosyć neutralne, dają praktycznie nieograniczone możliwości. Najlepsze są egzemplarze młode i świeże – przyrządzimy z nich m. in. przystawki zimne i gorące, zupy, flaczki, zapiekanki, omlety, farsze do pierogów i naleśników oraz wiele innych smakowitych dań. Miłośnicy tych grzybów chwalą sobie fakt, że można je wykorzystać jako zamiennik mięsa. Boczniaki smażone w panierce a’la schabowe smakują naprawdę wybornie! Choć w polskiej kuchni boczniaki nadal ustępują miejsca pieczarkom, dietetycy zalecają włączyć je do diety, gdyż o głowę (albo raczej o kapelusz!) przewyższają je pod względem wartości odżywczych i zdrowotnych.

Smażone boczniaki są pyszne. W smaku przypominają nieco inne lubiane grzyby - kanie.
Smażone boczniaki są pyszne. W smaku przypominają nieco inne lubiane grzyby - kanie.

Dlaczego warto?

W Chinach, skąd pochodzą, boczniaki od stuleci traktowane są jako przedłużający życie przysmak. Stosuje się je, by wzmocnić ściany naczyń krwionośnych i ścięgna, przy zmęczeniu mięśni i stawów, na lumbago i w tendencjach do drętwienia kończyn. Przy regularnym jadaniu boczniaków obniża się stężenie cholesterolu, osobom chorym na cukrzycę spada poziom cukru, u osób z miażdżycą poprawia się stan naczyń krwionośnych. Skąd takie działanie? Boczniaki, w przeciwieństwie do innych grzybów, dostarczają wielu wartościowych składników. Obfitują m.in. w: przyswajalne białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, sole mineralne, tj. wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, selen, sód i cynk. Mają komplet witamin z grupy B, witaminę C i D. Oprócz tego naukowcy wyizolowali z boczniaka obniżającą poziom cholesterolu lowastatynę oraz ergotioneinę, która chroni komórki przed uszkodzeniami i starzeniem. Największym skarbem występującym w boczniaku jest jednak pleuran – polisacharyd, którego właściwości immunostymulujące i przeciwnowotworowe (zmniejsza niektóre guzy) są medycznie udokumentowane. Jakby tego było mało, boczniaki są niskokaloryczne (dostarczają ok. 30 kcal w 100 g), lekkostrawne i nie zawierają cholesterolu ani glutenu.

 

Jak kupować?

Najlepsze są boczniaki świeże, cięte i nietackowane. Warto popytać o takie w warzywniakach. To grzyby delikatne i kruche, dlatego podczas zakupu trzeba zwrócić uwagę na to, czy kapelusz jest sprężysty i jędrny, a jego brzegi podwinięte lekko do dołu. Po zakupie usuwamy folię i przechowujemy je w lodówce nie dłużej niż 3 – 4 dni. Pojawiający się biały nalot jest naturalnym zjawiskiem. Grzyby nie tracą swoich właściwości odżywczych i smakowych.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 22/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium