Życie Podkarpackie nr 21/2020 Życie Podkarpackie nr 21/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 154/2020, Wtorek 2 czerwca 2020 r., Erazma i Marianny
Opublikowano
Dietą w ból głowy. Co jeść, a czego unikać
Ból głowy potrafi skutecznie pokrzyżować plany i zniechęcić do wszelkich działań. Dobrze wiedzą o tym osoby cierpiące z powodu migren. Tymczasem okazuje się, że wystarczy lekka modyfikacja diety, aby dokuczał nam rzadziej.

Naukowcy nie ustają w poszukiwaniu źródeł bólu głowy i sposobów na jego zredukowanie. W swoich dociekaniach wzięli pod lupę nawet to, co ląduje na naszych talerzach. I to był strzał w dziesiątkę! Okazało się, że migrenowe bóle głowy dokuczają częściej osobom, których dieta obfituje m.in. w jedzenie wysokoprzetworzone.

Te produkty przyprawią cię o ból głowy... dosłownie!

Konserwy mięsne i wędliny, zupy instant, gotowe sosy i dania w słoikach, chipsy i inne przekąski oraz fast foody – wszystkie są naszpikowane chemicznymi dodatkami do żywności, które ogólnie nie są korzystne dla zdrowia. Wśród nich prym wiodą wzmacniający smak i zapach glutaminian sodu, konserwujące azotany i azotyny oraz sztuczny słodzik aspartam. Na liście potencjalnie „niebezpiecznych” produktów żywnościowych znajdują się również czekolada i kakao, sery dojrzewające i pleśniowe, surowe dojrzewające wędliny, wędzone ryby, żywność fermentowana (np. kefiry, kapusta kiszona), napoje z kofeiną (w tym kawa i herbata). Raczej nikogo nie zdziwi fakt, że jednym z najczęstszych czynników wywołujących bóle migrenowe jest alkohol – zwłaszcza czerwone wino i napoje zawierające wódkę.

 

Tzw. śmieciowe jedzenie nie dość, że jest kaloryczne i tuczące, to może być również przyczyną uporczywego bólu głowy. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy!
Tzw. śmieciowe jedzenie nie dość, że jest kaloryczne i tuczące, to może być również przyczyną uporczywego bólu głowy. Często nie zdajemy sobie z tego sprawy!

Jak sobie pomóc?

Jeśli jesteś migrenowcem, nie musisz wyłączać z diety od razu wszystkich wskazanych produktów. Pamiętaj, że każdy z nas jest inny. Niektórzy reagują bólem głowy na pomidory, ananasy, awokado oraz potrawy smażone i ciężkostrawne, u innych napad bólu może być skutkiem zjedzenia masła orzechowego, soi, jogurtu czy owoców morza. Dlatego obserwuj swój organizm, a reakcje na poszczególne pokarmy zapisuj. Taki dziennik żywieniowy pomoże ci w łatwy i usystematyzowany sposób ustalić, które z nich mogą wyzwalać u ciebie bóle głowy. W miarę możliwości zrezygnuj z przetworzonego jedzenia – zamiast tego częściej sięgaj po świeże owoce i warzywa oraz nieprzetworzone chude mięso, na bazie których z łatwością skomponujesz pełnowartościowe i smaczne posiłki. Specjaliści sugerują, że dobre efekty w zapobieganiu migrenom można uzyskać, stosując dietę niskotłuszczową lub dietę bogatszą w kwasy tłuszczowe omega-3, których źródłem są m.in. tłuste ryby morskie czy olej lniany, a uboższą w kwasy tłuszczowe omega-6, obecne w olejach roślinnych, takich jak: słonecznikowy, rzepakowy, kukurydziany. Pamiętaj, że wiele ataków migreny wywołuje... głód. Dbaj o to, by jeść regularnie, co 3 – 4 godziny. Pij dużo wody, unikaj nadmiaru soli i ostrych przypraw. Jeśli bóle głowy są częste i intensywne, warto wprowadzić ścisłą dietę eliminacyjną na 6 – 10 tygodni, oczywiście pod okiem lekarza.



Winna nie tylko dieta

Napady migreny mogą być wywoływane przez czynniki wyzwalające, do których należą – oprócz pokarmów, alkoholu i głodu – także stres, wahania poziomu hormonów, zbyt długi lub zbyt krótki sen, przemęczenie, leki, gwałtowne zmiany pogody, pobyt na dużych wysokościach, jasne światło.

nr 21/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium