Życie Podkarpackie nr 45/2019 Życie Podkarpackie nr 45/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 315/2019, Poniedziałek 11 listopada 2019 r., Bartłomieja i Marcina
Opublikowano
Jak dbać o cerę naczynkową jesienią?
Nadszedł czas, kiedy cera naczynkowa wymaga szczególnej troski i ochrony. Zimno, słota, wiatr i deszcz działają negatywnie na stan skóry wrażliwców. Pod wpływem ekstremalnych warunków pogodowych skóra zaczyna się rumienić, a w dodatku pojawiają się na niej niechciane pajączki. Jak jej pomóc?
Niektórzy taką mają urodę, u innych kruchość naczyń może być objawem choroby (przede wszystkim trądziku różowatego). Bez względu jednak na przyczynę warto znać kilka trików, które pomogą „naczynka” okiełznać.

Cera naczynkowa to dla jej posiadaczek nie lada wyzwanie pielęgnacyjne. Jest wyjątkowo cienka i delikatna, przez co widoczne są na niej tzw. teleangiektazje, czyli drobne, podskórne żyłki. Szybko się czerwieni i na dodatek bardzo łatwą ją podrażnić. I nie chodzi tu wyłącznie o niewłaściwą pielęgnację, bo szkodzi jej wiele – nerwowy dzień w pracy, porywisty wiatr czy zjedzenie pikantnej potrawy mogą zaowocować znienawidzonym rumieńcem, którego nie tak łatwo się pozbyć. Niektórzy taką mają urodę, u innych kruchość naczyń może być objawem choroby (przede wszystkim trądziku różowatego). Bez względu jednak na przyczynę warto znać kilka trików, które pomogą „naczynka” okiełznać.


Priorytetem łagodzenie

I to zarówno na etapie oczyszczania, jak i codziennej pielęgnacji. Specjaliści podkreślają, że preparaty po które sięgamy, powinny spełniać wymagania stawiane kosmetykom do cery wrażliwej, zapewniając jej odpowiednie nawilżenie i wzmocnienie funkcji bariery naskórkowej. Dodatkowo powinny działać wzmacniająco na naczynka krwionośne i poprawiać mikrocyrkulację krwi. Bardzo ważne jest również działanie przeciwzapalne. Szczególnie polecane jest stosowanie preparatów zawierających flawonoidy (diosminę i hesperydynę) – na bazie kasztanowca, arniki, miłorzębu japońskiego czy rutyny, a także kosmetyków, które w swoim składzie zawierają substancje łagodzące i przeciwzapalne, np. alantoinę, D-pantenol. Wśród składników aktywnych na uwagę zasługują również witaminy: K (odpowiada za prawidłowy proces krzepnięcia krwi, zmniejsza nasilenie zaczerwienienia skóry i widoczność rozszerzonych naczynek), C (działa uszczelniająco i wzmacniająco), PP (normalizuje ukrwienie skóry); ekstrakty roślinne z oczaru wirginijskiego, kwiatów dzikiego mirtu i rutyna. Wszystkie zwiększają napięcie naczyń krwionośnych, uszczelniają je, a tym samym zapobiegają ich pękaniu. W walce z pajączkami warto uzbroić się w cierpliwość i... korektor o zielonkawym odcieniu, który zatuszuje zaczerwienienia. Pomocna będzie woda termalna, która delikatnie oczyści i odświeży skórę, ale zadziała też kojąco. A na dzień – obowiązkowo! – stosujemy krem z filtrem UV (minimum SPF 30).

Czego się wystrzegać?

Pielęgnacja cery naczyniowej powinna odbywać się bez udziału kwasów, mocnych peelingów mechanicznych, kosmetyków silnie myjących zawierających SLS-y, wysuszające glinki i alkohol. Lepiej unikać spożywania gorących, pikantnych potraw, kawy, herbaty i alkoholu. Wrogiem cery naczyniowej są też (niestety!) długie, gorące kąpiele. Zamiast nich lepiej wziąć krótki naprzemienny prysznic – będzie korzystnie dla nas i środowiska naturalnego.

Niezbędne dla wzmocnienia naczynek witaminy i minerały znajdziemy m.in. w produktach pełnoziarnistych, nasionach i orzechach czy warzywach strączkowych

Dieta też jest ważna

Niezbędne składniki warto dostarczać skórze od wewnątrz. Wiele z nich (m.in. wzmacniające naczynia włosowate i działające ochronnie witaminy C, E, K) znajdziemy w polskich produktach popularnych jesienią: kiszonej kapuście, ogórkach, dyni. Nie zapominajmy o porcji niezbędnych minerałów – do tych najważniejszych należą: miedź, selen oraz cynk. Znajdziemy je m.in. w produktach pełnoziarnistych, nasionach i orzechach czy warzywach strączkowych. W utrzymaniu tego typu skóry w doskonałej formie pomocne mogą okazać się również suplementy zawierające witaminy, minerały i antyoksydanty. Kupimy je m.in. w aptekach – o pomoc w wyborze najlepszego dla nas poprośmy farmaceutę.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 45/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium