Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 338/2016, Sobota 3 grudnia 2016 r., Franciszka i Ksawerego
Opublikowano
Znamiona, pieprzyki, myszki – czy są niebezpieczne?
Staramy się nie zapominać o badaniach kontrolnych, z reguły nie zaniedbujemy też wizyt u dentysty, ale czy wystarczająco czasu poświęcamy własnej skórze? O profilaktyce raka skóry i ochronie przed poparzeniami słonecznymi w rozmowie z dermatolog lek. med. Martą Hubacz.

Znamiona, potocznie zwane pieprzykami, ma każdy z nas. Większość jest niegroźnych, ale są również takie, które mogą się rozwinąć w niebezpiecznego czerniaka...

– Owszem. Pomocne w ocenie znamion jest tak zwane badanie dermatoskopem. To badanie nieinwazyjne. Pozwala na ocenę ich struktury przy odpowiednim oświetleniu i powiększeniu. Nie powie w 100 procentach, że mamy do czynienia z czerniakiem, czy też nie, ale może nasunąć pewne podejrzenia. Wówczas lekarz kieruje na dalszą diagnostykę lub podejmuje decyzję o usunięciu znamienia. Dobrze, by ludzie mieli świadomość, że czerniak wcześnie wykryty, jest wyleczalny w 90 procentach.

Zbyt częsta ekspozycja skóry na słońce rzeczywiście sprzyja rozwojowi groźnych zmian skórnych?

– Promieniowanie UV, oprócz dobroczynnych skutków, choćby w postaci zwiększenia w organizmie witaminy D3 czy zwiększonej ilości endorfin korzystnie wpływających na nasz nastrój, niesie też te negatywne. Wnikając w skórę, może powodować zmiany w genach, co w efekcie doprowadza do powstawania nowotworów skóry.

Ale jak zrezygnować latem ze słońca i opalenizny?

– Korzystajmy ze słońca, ale mądrze. Ochrona przeciwsłoneczna to rzecz święta. Dobrze mieć świadomość, że żaden filtr nie blokuje jednak promieniowania w stu procentach. Najgroźniejsze dla skóry są uszkodzenia powstałe nie tyle na skutek częstego opalania, co oparzeń słonecznych. Taka spalona skóra może zareagować uaktywnieniem procesów nowotworowych. Generalnie ryzyko zachorowania na raka skóry może być uwarunkowane genetycznie, ale sprzyjają mu też częste poparzenia słoneczne powstałe w okresie dzieciństwa, kiedy skóra nie ma wystarczającej bariery ochronnej, a przyjmuje dużą dawkę promieniowania.

Co roku głośno jest w mediach o kampani społecznej „Badaj Znamiona”. Czy informacje pojawiające się w mediach sprawiają, że bardziej zwracamy uwagę na wszelkie zmiany skórne?

– Dobrze, byśmy wiedzieli, które miejsca na ciele powinniśmy oglądać i jak często oraz jakie znamiona powinny wzbudzić naszą czujność. Przeważnie każdy z nas ma jakiś jeden charakterystyczny rodzaj znamion. Jeśli zauważymy takie, które wyraźnie różni się od pozostałych, zachowajmy czujność i dla pewności pokażmy je lekarzowi. Tak samo, jeśli zauważymy, że znamię się powiększa, zmienia kolor albo jego granice stają się nieregularne bądź jeśli zrobiło się wypukłe albo zaczęło krwawić. Niepokojące powinny być też dla nas objawy typu: świąd czy pieczenie.

Czerniak może dotknąć każdego. Ryzyko zachorowania na ten nowotwór rośnie, jeśli spełniasz jeden lub więcej poniższych warunków:

      • Masz na skórze liczne znamiona, a w twojej rodzinie były przypadki wystąpienia raka skóry.
      • Masz jasną karnację, włosy i oczy.
      • Często korzystasz z solarium.
      • Doznałeś, szczególnie w dzieciństwie, poważnych i powtarzalnych oparzeń słonecznych.
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
jabłonka 83.6.104.100 01.02.2016

Usunęłam dwa pieprzyki , z którymi nie czułam się dobrze. Przed zabiegiem w Elite obejrzał je dokładnie lekarz i nie miał przeciwwskazań do zabiegu. A po nim nawet ślad nie został. A minęło już ponad pół roku.

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium
Sonda
Prezenty z okazji mikołajek lub pod choinkę...
  • Kupuję on-line
  • Wynajduję w małych sklepikach lub centrach handlowych
  • Stawiam na bony podarunkowe
  • Sam tworzę