Życie Podkarpackie nr 28/2020 Życie Podkarpackie nr 28/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 198/2020, Czwartek 16 lipca 2020 r., Marii i Benedykta
Opublikowano
Na wikinga i na drwala. Moda na brodę
Broda to współczesny symbol męskości, manifestacja stylu, odbicie charakteru. Może być kilkudniowa albo kilkumiesięczna. Gęsta i długa, puszczona w samopas, albo wręcz przeciwnie – równiutko przycięta i wystylizowana. Od kilku sezonów przeżywa prawdziwy renesans.

Najtrudniejszy pierwszy krok


Wyeksponowany zarost jest teraz bardzo modny i wygląda na to, że szybko się to nie zmieni. Jak się okazuje, broda może być dla jej posiadacza także sporym wyzwaniem. Samo zapuszczanie to proces, który wymaga czasu i cierpliwości. Na początku bywa ciężko, skóra swędzi, może być podrażniona. Później jest już łatwiej, choć trzeba się liczyć z nowymi obowiązkami: regularnym przycinaniem, myciem i innymi czynnościami pielęgnacyjnymi. Zarost musi być zadbany!

Pielęgnacja to wyzwanie


Broda, zwłaszcza bujna i długa, tak samo jak włosy brudzi się i ulega przetłuszczeniu. Aby nie odstraszała, powinna nie tylko estetycznie wyglądać, ale przede wszystkim być higieniczna. Podstawą codziennej pielęgnacji jest jej prawidłowe oczyszczanie. Do mycia można używać specjalnych szamponów do brody albo tych zwyczajnych, ale opartych na roślinnych ekstraktach i innych naturalnych składnikach. Warto sięgnąć też po delikatne szampony dla dzieci. 





W pielęgnacyjnym rytuale nie wolno zapominać o skórze pod brodą, zwłaszcza jeśli w przeszłości często ulegała podrażnieniom i przesuszeniom. Pielęgnacja zwykłym kremem odpada, lepszy będzie specjalny tonik lub olejek do brody – można je kupić w drogeriach internetowych i stacjonarnych. Taki kosmetyk zadba nie tylko o skórę – dzięki substancjom natłuszczającym i zmiękczającym pomoże w układaniu zarostu. Co dalej?

Przycinanie, stylizacja


 

Już średniej długości brodę należy co jakiś czas dokładnie wyczesać. Aby zachować idealny kształt, niesforne kępki trzeba regularnie przycinać. Można to robić na własną rękę lub poszukać w okolicy zakładu fryzjerskiego oferującego usługi strzyżenia brody, tzw. barber shopu. Oddając się w ręce specjalisty, panowie będą mieli pewność, że broda będzie idealnie wymodelowana, dopasowana nie tylko do gęstości zarostu i kształtu twarzy, ale także do ich charakteru i stylu, w jakim się noszą.

 

2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
nowy 94.40.75.11 01.01.2017

na piz.....e  też włosy rosną i nie jest męska .

user
Emem 91.229.22.11 28.04.2018

Stop islamizacji i brody. A może coś pokręciłem.

nr 28/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium