Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl
Wystawa, której miało nie być: malarstwo Wiesława Wodnickiego
11 marca w gmachu głównym Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej otwarto wystawę, której miało nie być.
fot. Jacek Szwic
Wernisaż wystawy Nieskończona pieśń o człowieku.
fot. Marek Mikrut
Wiesław Tadeusz Wodnicki – urodził się w Przemyślu w 1943 roku, gdzie mieszkał, tworzył. Zmarł 10.01.2016 roku. Studiował na ASP w Krakowie. Dyplom w pracowni malarstwa prof. Adama Marczyńskiego. Od 1969 r. pracował jako nauczyciel malarstwa i rysunku najpierw w PLSP w Wiśniczu, następnie w PLSP w Jarosławiu. Miał 12 wystaw indywidualnych i brał udział w ponad 70 wystawach zbiorowych. Otrzymał ponad 20 nagród i wyróżnień na konkursach międzynarodowych, ogólnopolskich i regionalnych. Od 1969 jest członkiem ZPAP. Należy do Towarzystwa Sztuk Pięknych w Przemyślu, wcześniej należał do „Grupy Przemyskiej”.

W MNZP, podobnie jak w innych galeriach czy salonach, wystawy są planowane ze znacznym, nieraz kilkuletnim wyprzedzeniem. Skąd więc takie tempo? Dziesiątego stycznia tego roku zmarł przemyski malarz Wiesław Wodnicki. Jego przyjaciel Cezariusz Kotowicz, również malarz, miał swoją wystawę malarstwa, zaplanowaną w MNZP na marzec i odstąpił zmarłemu koledze swój termin. W zbiorach (...)

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium