Nie lada gratka dla zainteresowanych historią Przemyśla czeka w Muzeum Narodowym Ziemi Przemyskiej i na Zamku Kazimierzowskim. Można tam oglądać dwie wystawy opatrzone wspólnym tytułem Historia Przemyśla w obrazach Mariana Jerzego Fidy w czasach wojny i pokoju.
Kilkadziesiąt wielkoformatowych płócien to efekt życiowego projektu przemyślanina, Mariana Jerzego Fidy (1929 – 2016). Marian Fida był prawnikiem, ale jego życiową pasją było malarstwo i historia, zwłaszcza ta dotycząca Przemyśla. Dlaczego przemyski „Matejko”? Twórczość Mariana Fidy, utrzymana w dziewiętnastowiecznej manierze, której niekwestionowanym mistrzem był Jan Matejko, dzisiaj wydaje się anachroniczna. Artysta był[paywall] amatorem samoukiem i krytycy oraz historycy sztuki w jego obrazach dostrzegą warsztatowe niedoskonałości. Jednak nie to decyduje o wartości cyklu obrazów. Podobnie jak Matejko, Fida szperał po archiwach, studiował stare ryciny, freski, detale historycznych strojów, elementy uzbrojenia, topografię miasta i zdobytą w ten sposób wiedzę wykorzystywał do przedstawiania wydarzeń ważnych dla Przemyśla. Tak M. Fida wyobrażał sobie sceny bitewne, królewskie orszaki, prosty lud, obrazy miasta i tak należy patrzeć na jego obrazy, bez doszukiwania się w nich wielkiej sztuki. Podziwiać jedynie można niesamowitą pracowitość i pasję, której poświęcił całe życie. Dobrze się więc stało, że twórczość M. Fidy nie uległa rozproszeniu i cała kolekcja będzie dostępna dla interesujących się historią miasta. Zorganizowanie wystawy było możliwe dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz marszałka województwa podkarpackiego.
fot.Jacek Szwic
Szwedzi pod Przemyślem w marcu 1656 roku. Marian Jerzy Fida 1981 r.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze