Życie Podkarpackie nr 49/2019 Życie Podkarpackie nr 49/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 343/2019, Poniedziałek 9 grudnia 2019 r., Wiesławy i Leokadii
Opublikowano
Własny skrawek lasu na półce
Miniaturowych rozmiarów zagajnik, przypominający zieloną, zaklętą w szklanej kuli krainę baśni to wnętrzarski hit ostatnich miesięcy. Niebanalna ozdoba każdego pomieszczenia, znakomity prezent dla wiecznie zabieganych, zapominalskich dorosłych albo zafascynowanych przyrodą kilkulatków. Podglądanie, jak roślinki się rozwijają bez podlewania, każdemu sprawi dużo frajdy.
Las w słoiku to miniaturowy ekosystem, w którym panuje ekologiczna równowaga i warunki naturalnie występujące w przyrodzie. Rośliny zamknięte w zakorkowanej butli, słoju lub karafce mają wszystko, co im niezbędne do życia – tlen, dwutlenek węgla, podłoże ze składnikami pokarmowymi i wilgoć oraz dostęp do światła słonecznego z zewnątrz. Wszystko wygląda i dzieje się tak, jak w lesie naturalnym. Zmienia się tylko jego skala.

Łyk historii

Zamknięte w szkle miniaturowe ekosystemy to żadna nowość. Pierwsze powstały już w XIX w. i miały znaczenie bardziej praktyczne niż dekoracyjne. Ich wynalazca, londyński lekarz i botanik amator Nathaniel Bagshaw Ward używał szczelnych, przeszklonych skrzynek do transportu roślin na duże odległości. Jego wynalazek szybko podbił serca zamożnych londyńczyków. Skrzynki przybrały bardziej dekoracyjne formy i kształty i stały się charakterystycznym elementem wystroju wnętrz w stylu wiktoriańskim. Stosowano je m.in. do uprawy tropikalnych roślin potrzebujących ciepłego i wilgotnego środowiska, tj. paproci czy storczyków.

fot. wikimedia.org
Przykłady ozdobnych skrzynek Warda przeznaczone do wnętrz mieszkalnych. Reprodukcja.
Dziś terraria, miniszklarnie oraz szklane floraria przeżywają swój renesans. Nic dziwnego – takie zamknięte w szkle roślinne aranżacje nie dość, że pięknie się prezentują, to są niemal bezobsługowe – potrzebują zaledwie dostępu do światła i drobnego zroszenia raz na jakiś czas.

Las w słoiku

Choć w sklepach zaroiło się od gotowych kompozycji, to jeżeli nie brak nam czasu, cierpliwości i odrobiny wiedzy, możemy wykonać je samodzielnie. Własny skrawek lasu stworzymy w szklanym naczyniu, umieszczając w nim warstwowo materiał zapewniający drenaż, oczyszczanie i podłoże dostosowane do wymagań roślin, z których planujemy stworzyć kompozycję. Sadzimy rośliny i ozdabiamy wedle uznania. Pamiętajmy jednak, że elementy dekoracyjne (szyszki, mech, ozdobne kamienie czy żwir) pełnią rolę drugorzędną.  Najważniejszy jest odpowiedni dobór roślin, bo nie każda poradzi sobie w zamkniętym naczyniu albo będzie potrafiła żyć w symbiozie z innymi.

Wiele kwiaciarni i sklepów florystycznych oferuje tzw. zestawy startowe, w których znajdziemy wszystko, co potrzebne do stworzenia własnej biosfery. Niezbędną wiedzę możemy zgłębiać przez internet lub zapisać się na poświęcone tej tematyce warsztaty.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium