Życie Podkarpackie nr 25/2019 Życie Podkarpackie nr 25/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 176/2019, Wtorek 25 czerwca 2019 r., Łucji i Wilhelma
Opublikowano
Zero waste: jak wykorzystać fusy po kawie?
Statystyczny Polak produkuje rocznie około 3 kilogramów fusów kawowych i je wyrzuca. Tymczasem istnieje wiele sposobów na ich wykorzystanie w domu i w ogrodzie. Oto kilka kreatywnych pomysłów.

Neutralizator brzydkich zapachów

Fusy, tak jak świeże ziarna kawy, doskonale pochłaniają zapachy. Podgrzane na patelni uratują atmosferę w kuchni i pomogą pozbyć się zapachu utrzymującego się np. po spaleniu potrawy. Wsypane do popielniczki zminimalizują papierosowy odór. Wtarte w dłonie przed ich umyciem pomogą pozbyć się woni po krojeniu cebuli, ryb lub czosnku. W lodówce działają jak odświeżacz – wystarczy wsypać je do niewielkiego pojemnika i włożyć na środkową półkę. Podobnie w szafie czy garderobie, choć tam lepiej sprawdzą się zawinięte w kilka warstw gazy lub umieszczone w materiałowym woreczku. Pamiętajmy, że trzeba je najpierw wysuszyć (np. w piekarniku), aby dobrze spełniły swoją funkcję. Niektórzy kierowcy-kawosze woreczki z kawą stosują nawet w swoich samochodach zamiast nasączonych chemią choinek zapachowych.

 

Składnik domowych środków czyszczących

Właściwości ścierne fusów przydadzą się kiedy w zlewie zalegają sterty brudnych, tłustych i zaschniętych naczyń. Wystarczy zmieszać fusy z płynem i taką mieszanką umyć brudne naczynia. Zawinięte w kawałek gazy sprawdzą się kiedy pod ręką nie mamy szorstkiego zmywaka. Efekt może pozytywnie zaskoczyć!

 

Do naprawy drobnych uszkodzeń

Drewniane meble i podłogi mogą łatwo ulec zarysowaniu. Z mniejszymi uszkodzeniami można poradzić sobie przy pomocy kawowych fusów. Drobno zmielone, zmieszane z niewielką ilością gorącej wody utworzą papkę, którą należy wetrzeć w zarysowaną powierzchnię i odczekać do wyschnięcia.

 

Domowy barwnik

Napar z fusów to naturalny barwnik, który sprawdzi się do farbowania tkanin, a w okolicach Wielkanocy –  jaj. Przecedzonym wywarem można płukać ciemne włosy –  nada im połysk i odświeży kolor. Kawowe fusy polubią też amatorzy decoupage’ u – delikatnie roztarte pomogą uzyskać przekonujący efekt postarzenia papieru. Ale to nie wszystko. Wilgotnymi fusami zawiniętymi w gazę można odświeżyć barwę skórzanych lub wykonanych z ekoskóry, czarnych i brązowych, torebek, portfeli, pasków czy obić mebli.

Fusy w ogródku

Ze względu na kwaśne pH, fusy z kawy będą dobrym nawozem do roślin kwasolubnych (m.in. borówki amerykańskiej, marchwi, azalii, róż, rododendronów, hortensji). Rozsypane przy korzeniach, dodane do wody lub kompostu dostarczą im dawkę mikroelementów, w tym cennego azotu. Zmieszane z glebą poprawią jej napowietrzenie i retencję wody.

W zgodzie z ideą „zero waste”

Ruch zero waste (dosł. tłumacz. z ang. „zero odpadów”, „zero marnowania”) narodził się kilkanaście lat temu, z potrzeby powstrzymania rosnącej góry odpadów na świecie. Zachęca do tego, by nie marnować jedzenia i generować jak najmniej odpadów, a kupowane produkty – i to nie tylko spożywcze – wykorzystywać do ostatka. Ponowne wykorzystanie kawowych fusów doskonale wpisuje się w ten trend. Pomyśl o tym, zanim następnym razem wylądują w zlewie.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 25/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium