Życie Podkarpackie nr 38/2019 Życie Podkarpackie nr 38/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 266/2019, Poniedziałek 23 września 2019 r., Tekli i Bogusława

Opublikowano
Ja tu pilnuję, czyli pies stróżujący w ogrodzie
Połamane krzewy, stratowane kwiaty, rozkopany trawnik... Posiadacze czworonogów muszą się liczyć z tym, że ich pupile potrafią poczynić spore spustoszenie w ogrodzie. Można jednak podjąć pewne kroki, aby te szkody zminimalizować.

Pies w ogrodzie przede wszystkim stróżuje –  bywa, że jak szalony biega przy ogrodzeniu, obserwując okolicę i pilnując swojego terenu. W starciu z czworonogiem rośliny posadzone tuż przy parkanie nie mają szans. Lepiej z nich zrezygnować, a wzdłuż ogrodzenia zostawić dla psiaka deptak, po którym będzie mógł się swobodnie poruszać. W zależności od wielkości pupila powinien być szeroki na ok. 60 – 100 cm, utwardzony (np. piaskiem lub korą, tak by zwierzę nie kaleczyło łap) i oddzielony od reszty ogrodu choćby drewnianym płotkiem czy wyższą i zwartą roślinnością. Psia strefa, a najlepiej cała posesja, powinna być otoczona ogrodzeniem na podmurówce (min. 80 cm w głąb podłoża). Solidny fundament uniemożliwi zwierzęciu podkopywanie ogrodzenia.

Psi domek z wybiegiem

Psom stróżującym trzeba zapewnić odpowiednie miejsce do spania i schronienie w razie niepogody. To przestronny kojec z wybiegiem w zacienionym miejscu czy solidna, ocieplona i uszczelniona buda – koniecznie dopasowane do wielkości zwierzęcia. Psi domek powinien być na tyle obszerny, aby jego lokator zdołał stanąć wewnątrz na czterech łapach i swobodnie się obrócić. Nie powinien być za duży – kiedy słupki temperatur spadają, może być w nim za zimno. Jeśli zwierzę jest zamknięte w kojcu przez kilka godzin dziennie, powinien on być na tyle przestronny, by mogło się swobodnie przechadzać.

Estetycznie wykonana psia buda może być ciekawym elementem ogrodowej zabudowy.

Sposoby na psie psoty:

• ulubione kwiaty można sadzić w wysokich, masywnych donicach lub na podwyższonych rabatach – zabezpieczą rośliny przed psim podlewaniem i rozkopywaniem;

• w miejscach, gdzie zwierzę często niszczy rośliny, posadźmy gatunki odporne na deptanie (macierzanka),  o gęstych, drobnych i twardych pędach (wrzosy) albo kolczaste (tj. głogi, berberysy, róże), od których nawet ciekawski szczeniak będzie się trzymał z daleka;

• młode drzewa i krzewy warto zabezpieczyć przed połamaniem, otaczając palisadą z kołków wbitych w odległości ok. 20 cm od pnia;

• intensywny zapach iglaków sprawia, że pies stara się go zagłuszyć wonią swego moczu – aby ograniczyć zwierzęciu dostęp do nich, warto sadzić je w większych grupach lub w bezpośrednim sąsiedztwie innych krzewów czy wysokich bylin (dla ochrony przed psim moczem rośliny najlepiej systematycznie spłukiwać wodą w  czasie podlewania ogrodu).

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 38/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium