Życie Podkarpackie nr 46/2018 Życie Podkarpackie nr 46/2018

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 323/2018, Poniedziałek 19 listopada 2018 r., Elżbiety i Seweryna
Opublikowano
Kłopotliwi goście w kuchni. Jak poradzić sobie z inwazją moli spożywczych?
Gdy otwierasz szafkę w kuchni, wylatują z niej niewielkie, bure motyle? W kaszy czy mące znajdujesz białe larwy i dziwną pajęczynkę? To mole spożywcze. Te szkodniki potrafią poczynić spore spustoszenie w kuchennych zapasach, dlatego trzeba się ich jak najszybciej pozbyć. Co zrobić? Jak zabezpieczyć półki, szuflady i szafki kuchenne przed ich ponownym pojawieniem się? Poznaj domowe sposoby!

Mole spożywcze mogą się zalęgnąć nawet w najbardziej zadbanym i wysprzątanym mieszkaniu. Pojawiają się dość niespodziewanie. Zdarza się, że wlatują wentylacją od sąsiadów. Czasem bezwiednie przynosimy je z produktami ze sklepu. Dorosłe owady składają jaja na opakowaniach, a ich larwy są w stanie przegryźć folię i przecisnąć się nawet przez najmniejszą szczelinę. Najczęstszym środkiem transportu dla tych szkodników są produkty sypkie i suche: kasze, mąki czy makarony. Żerują również na słodyczach, płatkach śniadaniowych, niektórych przyprawach kuchennych czy orzechach. Lęgną się nawet w karmie naszych pupili.

Kompleksowe działania

Skuteczną metodą na mole spożywcze jest prewencja. Produkty najlepiej przechowywać w szklanych, szczelnie zamykanych słoikach, ponieważ takie stanowią barierę dla tych owadów. Mole lubią miejsca ciemne i ciepłe, dlatego warto regularnie i sumiennie przeglądać wszystkie kuchenne szafki i szuflady oraz ich zawartość. Jeśli zauważymy w nich nici i oprzędy, kremowobiałe niewielkie kokony – to znak, że nie udało nam się uchronić przed inwazją. Wszystkie produkty zaatakowane przez mole należy wyrzucić. Taka żywność nie nadaje się do spożycia. Szafki i pojemniki, które się w nich znajdowały, trzeba przemyć wodą z mydłem lub płynem do mycia naczyń.  Dla pewności należy odkurzyć też tyły szaf, podłogi i ściany kuchni, a dla lepszego efektu wszystkie czyszczone powierzchnie przetrzeć octem winnym, którego zapachu mole wprost nie znoszą. Uciekają również z miejsc, w których unosi się woń goździków, liści laurowych, ziela angielskiego, mięty, wanilii. Nie przepadają za cytrusami.

W walce z molami możemy się posiłkować produktami sklepowymi. Popularne są pułapki na mole spożywcze w formie plastrów z klejem czy takie, które przyciągają te owady swoim zapachem. Kupimy je w każdym większym supermarkecie.

Tylko bez paniki

Nie ma co ukrywać – mol spożywczy lub jego larwa znaleziona w kaszy czy zupie nie dodaje jej ani estetycznych, ani smakowych walorów. Na szczęście przypadkowe spożycie tego owada nie stanowi zagrożenia dla naszego zdrowia. Mole nie przenoszą żadnych chorób. Nie wywołują też dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 46/2018
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium