Życie Podkarpackie nr 21/2017 Życie Podkarpackie nr 21/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 148/2017, Niedziela 28 maja 2017 r., Augustyna i Jaromira
Opublikowano
Sukulenty – rośliny dla zapominalskich
Sukulenty – urokliwe i ostatnio bardzo modne – to idealne rośliny dla tych, którzy nieustannie zapominają o podlewaniu kwiatów. Doskonale opanowały sztukę przetrwania w trudnych warunkach i są skłonne wybaczyć nam niemal każde zaniedbanie.

Znakiem rozpoznawczym i niekwestionowaną ozdobą sukulentów są ich grube, mięsiste łodygi, pędy lub liście w kształcie rozety, walca czy kuli. To w nich magazynują wodę i inne składniki potrzebne do przeżycia w czasie przedłużającej się suszy. Eszewerie, zwane kamiennymi różami, „żywe kamienie” lithops, starce azjatyckie, aloesy, rozchodniki – to tylko niektóre z szerokiego grona tych nietuzinkowych okazów roślinnych.


Jakie mają wymagania?


 


Sukulenty w domowej uprawie są naprawdę nieskomplikowane. Wystarczy im zapewnić sporo światła i ciepła. Najlepiej będą rosnąć na oknie wschodnim lub południowo-wschodnim, w ogrzewanym pomieszczeniu, szklarni, balkonie. Cień może utrudniać sukulentom właściwy wzrost i sprawiać, że będą mniej odporne na choroby.


W czasie wzrostu optymalna temperatura wynosi  20 – 25 stopni C, w okresie spoczynku – nieco poniżej 15  stopni C. Podlewanie należy ograniczyć do minimum. Najczęściej robimy to wiosną, 1 –2 razy w tygodniu. Nieco rzadziej latem, a zimą wystarczy raz na miesiąc – najlepiej wtedy, gdy podłoże zupełnie wyschnie. Ilość wody zależna jest od wielkości doniczki, pogody i czasu, jaki upłynął od ostatniego podlewania.


A co z przesadzaniem?


Tak jak w przypadku kaktusów, nie za bardzo musimy się martwić przesadzaniem sukulentów. Staje się to konieczne dopiero, gdy roślina przestanie się mieścić w dotychczasowym pojemniku. Pamiętajmy, że ziemia okazów, które chcemy przesadzić, powinna być całkowicie sucha. Specjalną ziemię do tego typu roślin kupimy w sklepie ogrodniczym. Zabieg wykonywać najlepiej wczesną wiosną.

 
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
Sonda
Kiedy musisz skorzystać z pomocy lekarza specjalisty, to...
  • Decyduję się na NFZ, czekam w kolejce
  • Nie czekam, idę do lekarza prywatnie
  • To zależy. Raz NFZ, raz prywatnie
nr 21/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium