Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Jarosław
Piąty raz z rzędu Kolpinga FRAC!
Tenisiści stołowi Kolpinga FRAC odnieśli piąte kolejne zwycięstwo w Polskiej Superlidze Tenisa Stołowego. Dzisiejszego (10 lutego br.) wieczoru pokonali pewnie 3:0 mocny zespół Energi-Manekina Toruń.
fot. zbiory własne
Robert Floras rozegrał kapitalny pojedynek przeciwko austriackiemu Chińczykowi Chen Weixingowi.

W pierwszym meczu obu ekip emocji było ponad miarę. Kolping FRAC wygrał 3:2, a losy meczu ważyły się do ostatnich piłek. W decydującej partii, przy stanie 2:2, Robert Floras zmierzył się z Japończykiem Cazuo Matsumoto i stoczył z nim pasjonujący bój, zakończony w pięciu setach. Wygrał ostatecznie 3:2, w ostatnim secie zwyciężając 18:16! Fachowcy przewidywali, że podobne emocje mogą być w Jarosławiu. Przypuszczali, że ozdobą pojedynku może być spotkanie lidera Kolpinga FRAC Wanga Zeng Yi i Chena Weixinga, którzy w ostatnim czasie znajdują się w bardzo dobrej formie. Popularny „Wandżi” odprawia rywali jednego za drugim, w II rundzie Polskiej Superligi Tenisa Stołowego jeszcze nie znalazł pogromcy, ale doświadczony Chińczyk z austriackim paszportem spisuje się nie gorzej, z dziesięciu ostatnich pojedynków w lidze wygrał aż dziewięć!Trener torunian pewnie przestraszył się dyspozycji Wanga, bo do meczu otwarcia desygnował Japończyka Matsumoto, a Chena Weixinga ustawił na pozycji nr 2. Taka kombinacja pozwalała na pojedynek Wanga z Chenem, ale do niej nie doszło, bo jarosławianie do tego nie dopuścili. „Wandżi” nie miał większych problemów z Matsumoto, ale to Robert Floras został tym razem bohaterem Kolpinga FRAC. W obozie Energi-Manekina chyba nikt nie wierzył, że seria austriackiego Chińczyka zostanie przerwana, a jednak! Najmłodszy w jarosławskiej ekipie rozegrał kapitalne spotkanie przeciwko Chenowi i odprawił go w trzech setach. Wiadomo było jednak, że to jeszcze nie koniec emocji, bo w trzecim pojedynku zmierzyli się Bartosz Such i Konrad Kulpa, jeden z najbardziej utalentowanych polskich tenisistów stołowych. Jak było do przewidzenia emocji było bardzo dużo. Torunianin wiedział, że porażka pozbawi jego zespół szansy na choćby punkt, więc walczył jak umiał najlepiej. A że umie już bardzo dużo, to popularny „Suszi” musiał pokazać cały wachlarz swoich umiejętności, aby przemóc Kulpę. Udało się po pięciosetowym, zażartym spotkaniu!

Kolping FRAC Jarosław – Energa-Manekin Toruń 3:0
1:0: Wang Zeng Yi – Cazuo Matsumoto 3:1 (11:9, 3:11, 11:9, 11:8)
2:0: Robert Floras – Chen Weixing 3:0 (11:9, 11:8, 11:7)
3:0: Bartosz Such – Konrad Kulpa 3:2 (8:11, 11:5, 11:8, 7:11, 11:9)

 

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium