Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 342/2016, Środa 7 grudnia 2016 r., Marcina i Ambrożego
Opublikowano
Jarosław
Robert Floras bohaterem Kolpinga FRAC Jarosław
Dzisiejsze (3 listopada br.) spotkanie pomiędzy Kolpingiem FRAC Jarosław a 3S Polonią Bytom zapowiadało się pasjonująco. Do tej pory akcje Ślązaków stały wyżej, bytomianie bowiem zajmowali 3. miejsce w tabeli, jarosławianie byli na 5. miejscu. Emocje były wielkie, a pingpongiści Kolpinga FRAC wykorzystali szansę na bardzo ważne zwycięstwo za trzy punkty.
fot. zbiory własne
Trener Kamil Dziukiewicz (z prawej) od pewnego czasu nie zmienia ustawienia meczowego, desygnując Roberta Florasa (z lewej) na pozycję nr 1. I znowu na tym wygrał!

Najprawdopodobniej Kolping FRAC i 3S Polonia to najpoważniejsi kandydaci do gry w pierwszej „czwórce” po fazie zasadniczej. Olimpia-Unia Grudziądz, Dartom Bogoria Grdzisk Mazowiecki i Dekorglass Działdowo dysponują na tyle mocnymi zestawami personalnymi, że trzy miejsca są właściwie dla nich zarezerwowane. Bytomianie przyjechali do Jarosławia w najmocniejszym składzie. W dotychczasowych spotkaniach liderem tego zespołu był Tomas Konecny. Reprezentant Czech rozegrał do tej pory dziesięć pojedynków, z czego dziewięć wygrał. Nieco zawodzi natomiast Bułgar, grający w reprezentacji Włoch Nyagol Stoyanow, ale będzie pewnie moment, że wreszcie odpali, bo to bardzo solidny zawodnik.
Spotkanie zaczęło się od starcia Roberta Florasa z Pawłem Chmielem. Faworytem był zawodnik gospodarzy, ale musiał się ogromnie napracować, aby sięgnąć po wygraną. Na znakomitym poziomie stał pojedynek Wang Zeng Yi z wspomnianym Konecnym. „Wandżi” tylko potwierdził zwyżkę formy i wypunktował Czecha, choć dwa sety finalizowane były na przewagi. Kolping FRAC prowadził już 2:0 i do stołu podeszli Bartosz Such i Nyagol Stoyanow. Wydawało się, że popularny „Suszi” ma więcej argumentów, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i dać swojemu zespołowi bardzo efektowną wygraną 3:0. Nic z tych rzeczy. Najbardziej doświadczonych wśród jarosławian zawiódł. Pewnie prowadził w pierwszym secie, ale potem stało się coś niewytłumaczalnego. Przegrał go na przewagi i w kolejnych dwóch partiach był cieniem samego siebie.
Wydawało się, że gospodarze mogą stracić jeden punkt, bo do kolejnej partii szykowali się Robert Floras i Tomas Konecny, zapewne podrażniony i chcący wziąć rewanż za porażkę z „Wandżim”. Młody zawodnik Kolpinga FRAC rozegrał jednak kapitalny pojedynek! Nie dał Czechowi najmniejszych szans, wygrywając do zera! Dzięki temu jego zespół zgarnął pełną pulę, która pozwoliła na awans na 3. miejsce w tabeli.

Kolping FRAC Jarosław – 3S Polonia Bytom 3:1
1:0: Robert Floras – Paweł Chmiel 3:2 (13:11, 9:11, 11:4, 11:13, 11:4)
2:0: Wang Zeng Yi – Tomas Konecny 3:1 (11:9, 10:12, 12:10, 11:5)
2:1: Bartosz Such – Nyagol Stoyanow 0:3 (10:12, 3:11, 9:11)
3:1: Robert Floras – Tomas Konecny 3:0 (11:7, 11:9, 11:8)

2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
vitoline 88.156.227.165 04.11.2015

czy kogoś interesuje ping-pong w Jarosławiu ?/ Nie biorąc pod uwagę zaangażowanych  bezpośrednio/

user
j 176.110.147.44 05.11.2015

a ile kasy miasto wydaje na te piłeczki


w bilansie otwarcia tego nie widziałem

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium