Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Jarosław
Ekspresowa wygrana Kolpinga FRAC Jarosław
Podopieczni Kamila Dziukiewicza zrehabilitowali się za wpadkę u siebie z Palmiarnią Zielona Góra i w ekspresowym, kapitalnym stylu rozgromili dzisiejszego (6 października br.) wieczoru w Bydgoszczy tamtejszą Zooleszcz Gwiazdę, nie tracąc nawet seta!
fot. zbiory własne
Wang Zeng Yi rozegrał znakomity mecz przeciwko Węgrowi Adamowi Pattantyusowi.

To miała być trudna przeprawa jarosławian. Ich lider Wang Zeng Yi niedawno wrócił z Mistrzostw Europy, które rozgrywane były w Rosji i mógł odczuwać skutki bardzo intensywnej imprezy, występował bowiem zarówno w grach drużynowych, jak i singlu i deblu. Z reprezentacją Polski zajął 8. miejsce, w pozostałych dwóch docierał odpowiednio do I i III rundy zmagań. Dodatkowo Zooleszcz Gwiazda ma spore aspiracje w tym sezonie. Kompletnie zmieniła skład, pozyskując dwóch zawodników, którzy powinni być wyróżniającymi się pingpongistami Polskiej Superligi Tenisa Stołowego. Mowa tu o znakomitym węgierskim obrońcy Adamie Pattantyusie, uczestniku Igrzysk Olimpijskich w Londynie i pogromcę takich asów jak Chuang Chih-Yuan, Tiago Apolonia czy Seiya Kishikawa. Drugą gwiazdą Zooleszcz Gwiazdy został Koreańczyk Kang Donghoon, który w tym sezonie w Pucharze ETTU w barwach holenderskiego Enjoy&Deploy Taverzo wygrał wszystkie cztery pojedynki, w tym ze słynnym Jeanem-Michelem Saive’em.
Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Albo inaczej: diabeł może i straszny, ale Kolping FRAC rozegrał kapitalny mecz. Zawodnicy od początku byli niesamowicie zmobilizowani, skoncentrowani i żądni rehabilitacji za porażkę z Palmiarnią. Przyniosło to rewelacyjny efekt. Trener K. Dziukiewicz przestawił akcenty, desygnując na „jedynkę” Roberta Florasa. Niby na pożarcie z Donghoon Kangiem, ale to była przemyślana strategia. Młody zawodnik Kolpinga FRAC spisał się rewelacyjnie i nie dał większych szans Azjacie. Zaszalał „Wandżi”, który nie bardzo lubi grać przeciwko defensorom, ale to co zrobił z 35-letnim Węgrem jest godne podziwu. Rozgromił go w dwóch pierwszych setach, kończąc mecz w najciekawszym trzecim secie. Całość spiął Bartosz Such, który z kolei nie miał żadnych problemów z najsłabszym z bydgoskiego zespołu Patrykiem Jendrzejewskim.

Zooleszcz Gwiazda Bydgoszcz – Kolping FRAC Jarosław 0:3
0:1: Donghoon Kang – Robert Floras 0:3 (8:11, 8:11, 9:11)
0:2: Adam Pattantyus – Wang Zeng Yi 0:3 (4:11, 4:11, 8:11)
0:3: Patryk Jendrzejewski – Bartosz Such 0:3 (6:11, 9:11, 6:11)

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium