Życie Podkarpackie nr 20/2019 Życie Podkarpackie nr 20/2019

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 140/2019, Poniedziałek 20 maja 2019 r., Bernarda i Bazylego
Opublikowano
Przemyśl
Oddział nie jest z gumy
– Temat przemyskiego szpitala praktycznie nie schodzi z okładek lokalnych gazet. Na brak dobrej organizacji non stop narzekają pacjenci i ich rodziny. Sama miałam niedawno okazję doświadczyć sytuacji, która – moim zdaniem – nie powinna mieć miejsca.
fot. archiwum ŻP

Przywiozłam schorowaną matkę na izbę przyjęć szpitala. Na SOR-ze zadecydowano, że należy ją umieścić na oddziale wewnętrznym. Poinformowano nas jednak, że trzeba będzie poczekać na miejsce, bo oddział nie jest z gumy, a pacjentom wydawane są wypisy. Na wolną salę czeka się na szpitalnym korytarzu. Razem z bliską mi osobą umieszczonych zostało na nim jeszcze 3 pacjentów. Musiałam jechać do domu, bo zostawiłam w nim dziecko, więc, licząc na to, że czekanie nie potrwa już długo, opuściłam szpital. Kiedy zadzwoniłam w okolicach północy z pytaniem, czy matka trafiła już na salę, usłyszałam, że przez telefon nie mogą udzielić mi informacji. Pewnie rzeczywiście obligują do tego przepisy. Tyle że następnego dnia, po przyjeździe do szpitala, okazało się, że starsza osoba całą noc przeleżała na korytarzu bez koca, czekając na możliwość przeniesienia do sali. Czy tak to powinno wyglądać?

7 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
bzz 31.183.200.62 11.03.2019

Brawo radny K

user
kasander 89.68.175.84 11.03.2019

"...Czy tak to powinno wyglądać?..."
Oczywiście, że nie!

Natomiast uderzyło mnie co innego, zaznaczam, że opieram się tylko na tym internetowym fragmencie artykułu.

Wykazała się pani - niestety - skrajną nieodpowiedzialnością zostawiając mamę "samopas" na korytarzu.

Nawet gdyby nie znała pani realiów przemyskiego szpitala to wybaczy pani ale pójście sobie spokojnie spać po północy nie wiedząc co z mamą?, czy jest już na sali, czy czuje się lepiej czy gorzej itd. itp. - to wyjątkowa znieczulica córki w stosunku do swojej mamy i jakiekolwiek usprawiedliwianie takiego czynu byłoby nie na miejscu. Jak pani będzie się czuła gdy pani dziecko kiedyś nie daj boże, tak samo się "odwdzięczy" pani?

user
lol 188.146.231.139 20:05:37 12-03-2019

A dziecko miała zostawić bez opieki w domu?

user
perełka 31.183.227.252 20:24:03 15-03-2019

Jak nie znasz sytuacji to nie krytykuj.

user
kasander 89.68.175.84 21:46:50 16-03-2019
Ja oceniam czyn tej pani - do tego nie jest potrzebna znajomość sytuacji.
Było  wystarczająco dużo czasu aby zorganizować na te 1-2 godz opiekę na dzieckiem (rodzina, sąsiadka jakaś itp) na pojechanie po północy (dziecko winno już spokojnie spać) na chwilę do szpitala i dowiedzenie się co z mamą.
Nie widzę usprawiedliwienia dla takiej znieczulicy córki wobec chorej matki.
user
adam 31.2.32.60 16.03.2019

 były zapewnienia , że jak  zlekwidują szpital przy ul.   Słowackiego  to  będzie lepiej , no i jest ?

user
Aga 9 188.114.88.130 19.03.2019

Chorzy leżą na korytarzach. A gdzie prawa pacjent? "

nr 20/2019
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium