Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl
Przemyska załoga rajdowa liczy na dobry wynik w Rajdzie Wisły
Rozpoczynający drugą połowę tegorocznego sezonu w Rajdowych Mistrzostwach Polski – 61. Rajd Wisły już jutro, 4 września br., stanie się areną zmagań najlepszych kierowców rajdowych w naszym kraju, którzy powalczą o tytuły mistrzowskie na niezwykle trudnych trasach powiatu cieszyńskiego i żywieckiego.
fot. Arkadiusz Bar
Przemyska załoga rajdowa na trasie.

Do zawodów zgłosiło się 72 zawodników, w tym reprezentanci PSB Mrówka Rally Team – Grzegorz Musz i Bogusław Browiński, którzy wystartują swoim Renault Clio R3T w Klasie 3 z 24 numerem startowym. Po świetnym występie w Rajdzie Rzeszowskim, cały zespół jest bardzo zmotywowany i liczy na kolejny udany rajd. W tegorocznej edycji zawodów organizatorzy przygotowali jedenaście odcinków specjalnych o łącznej długości blisko 130 kilometrów. Trasy Rajdu Wisły od lat cieszą się bardzo dobrą opinią wśród zawodników i kibiców. Kierowcy często podkreślają wysoką skalę trudności prób wytyczonych koło Wisły, Ustronia i Cieszyna. Wąskie, techniczne partie z dużą ilością stromych podjazdów i piekielnie szybkich „spadań” to cechy charakterystyczne dla odcinków specjalnych Rajdu Wisły. Zwycięzców tego niezwykle trudnego rajdu poznany w sobotnie popołudnie, kiedy to w centrum Wisły odbędzie się oficjalna ceremonia mety.
– Mamy całkiem dobre wspomnienia z zeszłorocznej edycji Rajdu Wisły, kiedy to zajęliśmy drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdowego Pucharu Polski. Odcinki specjalne z całą pewnością są jednymi z najtrudniejszych w sezonie, ale bardzo lubię na nich się ścigać. Będziemy starali się utrzymać tempo z Rajdu Rzeszowskiego, choć warunki „na Wiśle”, szczególnie po możliwych opadach deszczu będą dość trudne. Wtedy bardzo ważny okaże się odpowiedni dobór opon, który może mieć duże znaczenie i zaważyć na wynikach.  My jesteśmy do zawodów bardzo solidnie przygotowani, a naszym celem jest od początku do końca „jechać swoje” i wierzę, że ukończymy Rajd Wisły na dobrym miejscu – stwierdził przed startem Grzegorz Musz.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium