Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl
Selekcja na trudnej trasie – I Krwiobieg Górski [WIDEO, ZDJĘCIA]
Prawie 60 biegaczek i biegaczy stanęło na starcie I Krwiobiegu Górskiego, który rozegrany został 14 czerwca br. w ramach 14. Wielkiego Pikniku Charytatywnego pod hasłem „Wakacje bez barier”.
fot. Roman Kijanka

Organizatorzy, którymi byli: Stowarzyszenie Przemyski Klub Biegacza, Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Przemyślu, Specjalistyczny Sklep Biegowy „Szafa Biegacza” oraz redakcja Życia Podkarpackiego, wytyczyli trudną trasę, wiodącą w parku miejskim. Uczestnicy mieli do pokonania prawie 3-kilometrową pętlę, z czego połowę pod górę. Nie każdy jest w stanie udźwignąć takie obciążenie. Na starcie stanęło łącznie 55 uczestników, w tym 21 kobiet i 34 mężczyzn. Zmagania ukończyło 37 osób (12 pań i 25 panów), co tylko świadczy o skali trudności trasy. Dodatkowym utrudnieniem był deszcz, który spadł tuż przed startem. To w połączeniu z nierówną nawierzchnią, wysoką i mokrą trawą czy zdradliwymi w tych warunkach... szyszkami pod nogami sprawiło, że trasa była wyjątkowo selektywna. 

W klasyfikacji generalnej wśród kobiet triumfowała Agnieszka Mercik (Przemyski Klub Biegacza) z czasem 15:34,83 min. Ten wynik dałby jej 17. miejsce wśród mężczyzn. W tej kategorii triumfował 18-letni Damian Kic z Ujkowic z czasem 10:52,25 min. Na szczególną uwagę zasługuje rezultat 48-letniego Mieczysława Jałochy z Przemyskiego Klubu Biegacza, który wygrał z wieloma znacznie młodszymi zawodnikami. Jego czas to 11:10,64 min. Najmłodszą uczestniczką rywalizacji była 12-letnia Kinga Pawłowska z Żurawicy.

– To kolejna impreza biegowa w naszym mieście z czego trzeba się tylko cieszyć. Bieganie jest najprostszą formą ruchu na świeżym powietrzu. Tu nie trzeba specjalistycznego sprzętu, nie trzeba mieć jakiś wyjątkowych warunków do rywalizacji. Biegać można wszędzie. Trasa tego biegu była rzeczywiście dość trudna i urozmaicona, ale sama nazwa wskazywała, że nie będzie wiodła po płaskim terenie. Myślę, że dla tych, którzy lubią biegać po górach, stanowiła przyjemność. Umiejscowienie jej właśnie w parku miejskim nie było przypadkowe. Chcieliśmy pokazać wszystkim mieszkańcom miasta i regionu jak znakomite tereny mamy do biegania – powiedział nam jeden z głównych organizatorów krwiobiegu Marek Żuk.

Agnieszka Mercik (zwyciężczyni wśród kobiet): – Biegam od zawsze, ale czasami się zdarza, że brakuje mi regularności. Staram się cały czas być aktywna, bo nie tylko biegam, ale i jeżdżę na rowerze czy nartach. Uwielbiam pływać. Należę do Przemyskiego Klubu Biegacza. To znakomita grupa osób, z którymi treningi należą do wielkiej przyjemności. Jest znakomita atmosfera. Zapraszamy każdego w wtorki na godzinę 19 na stadion Juwenii przy Dworskiego. Wiadomo, że do takiego biegu jak dzisiaj nie może przystąpić każdy bez żadnego przygotowania. Ale właśnie tam jest wiele osób, które mają spore doświadczenie i chętnie pomogą w przygotowaniu się do startu. To mój drugi triumf w krwiobiegu. Wygrałam w zeszłym roku, ale trasa była znacznie łatwiejsza, bo wiodła po parkowych alejkach. 

fot. Roman Kijanka
fot. Roman Kijanka

Damian Kic (zwycięzca wśród mężczyzn):

– Biegam od trzech lat, ale muszę się przyznać, że jestem bardziej kolarzem niż biegaczem. Z rowerem jestem za pan brat od wielu lat. To prawda, że jedno i drugie to dyscypliny wytrzymałościowe, więc nie mam z tym większych problemów. Staram się biegać systematycznie, po dziesięć, jedenaście kilometrów dziennie. I to przede wszystkim po terenie górzystym. Trasa była wymagająca, bo spadł deszcz. Zwłaszcza podczas zbiegania, bo miejscami było naprawdę niebezpiecznie.

 

Wyniki:

Kobiety: 1. Agnieszka Mercik (Przemyśl; Przemyski Klub Biegacza) – 15:34,83 min, 2. Monika Gielżyńska-Wywrot (Przemyśl; Przemyski Klub Biegacza) – 15:57,28 min, 3. Magdalena Jakubów (Przemyśl; Przemyski Klub Biegacza) – 16:52,17 min, 4. Honorata Płonka (Rybotycze; HDK PCK „Żołnierski Dar” przy 5. BSP) – 17:42,48 min, 5. Agnieszka Rabka (Żurawica) – 18:41,64 min, 6. Anna Łapińska (Przemyśl) – 18:47,37 min, 7. Kinga Pawłowska (Żurawica) – 18:52,20 min, 8. Ewa Karasińska (Nehrybka) – 21:59,02 min, 9. Paulina Marczakiewicz (Hermanowice) – 21:59,53 min, 10. Małgorzata Sokólska (Przemyśl) – 22:08,96 min.

Mężczyźni: 1. Damian Kic (Ujkowice) – 10:52,25 min, 2. Mieczysław Jałocha (Przemyśl; Przemyski Klub Biegacza) – 11:10,64 min, 3. Grzegorz Wójcicki (Przemyśl; UKS „Tempo 5” Przemyśl) – 11:21,74 min, 4. Maciej Tomaszewski (Widna Góra/Pawłosiów; Jarosławska Grupa Biegowa „Sokół”/Resovia) – 11:23,60 min, 5. Jacek Kuźniar (Rozbórz Długi) – 12:25,45 min, 6. Patryk Marczakiewicz (Hermanowice; Przemyski Klub Biegacza) – 12:27,62 min, 7. Marcin Badlik (Żurawica; Klub HDK Vita BiOSG) – 12:39,30 min, 8. Damian Cwynar (Orły) – 12:46,35 min, 9. Piotr Podolak (Nehrybka) – 13:04,48 min, 10. Piotr Lach (Przemyśl; Mobilna Akademia Sportu) – 13:21,95 min.
2 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Marcin 100 37.152.19.109 20.06.2015

Najmłodszym uczestnikiem ww. biegu był Michał Badlik nr startowy 101 rok produkcji 2006.  Przekroczył linie mety tuż za Kingą Pawłowską. 

Michał GRATULUJĘ


PS. Atmosfera super, za rok jestem.

user
jm 31.183.210.33 25.06.2015

szkoda że w kategorii kobiet nie dodaliście jeszcze dwóch pozostałych miejsc , jak podajecie wyniki to podawajcie wszystko !!!


nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium