Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 340/2016, Poniedziałek 5 grudnia 2016 r., Kryspina i Saby
Opublikowano
Jarosław
– Wicemistrzostwo w łucznictwie już mam, teraz marzę o olimpiadzie
Rozmowa z Kubą Siwoniem, uczniem drugiej klasy jarosławskiego „Kopernika”, wicemistrzem Polski juniorów młodszych w łucznictwie oraz ubiegłorocznym mistrzem w kategorii drużynowej.
fot. Bogusława Pajda
Uczeń II klasy jarosławskiego „Kopernika” Kuba Siwoń.

Kiedy zacząłeś uprawiać łucznictwo i co cię do tego skłoniło?

– We wrześniu 2009 roku. Już 6 lat je uprawiam. Dowiedziałem się od nauczycielki wychowania fizycznego o istnieniu takiej sekcji. Przyszedłem na trening i spodobało mi się. Najtrudniejsze były pierwsze dwa lata. Z upływem czasu zacząłem odnosić pierwsze sukcesy. Najpierw były zawody okręgowe, w których zdobywałem czołowe miejsca. Cztery lata temu zdobyłem swój pierwszy srebrny medal w kategorii młodzik młodszy, w konkurencji drużynowej. W ciągu ostatnich pięciu lat jeździliśmy na mistrzostwa Polski w kategoriach: młodzik młodszy, młodzik starszy, junior młodszy i starszy.

Jakie zwycięstwa masz jeszcze na swoim koncie? (...)

W jaki sposób udało ci się je zdobyć?

– Łucznictwo opiera się na powtarzalności. Trzeba dojść do takiej perfekcji, by każdy strzał był dokładnie taki sam. Trzeba dużo trenować i ciągle się doskonalić. Włożyłem w to mnóstwo czasu, pracy i starań. Było ciężko, kosztowało mnie to sporo wysiłku.

Co jeszcze chciałbyś zdziałać w tym kierunku?

– Cały czas przygotowuję się do nadchodzących mistrzostw Polski. Odbędą się 9 i 10 sierpnia. Chciałbym się znaleźć w czołówce. Moim marzeniem w przyszłości jest udział w igrzyskach olimpijskich. Ciągle trenuję, to bardzo fajny, przyjemny sport i świetna zabawa. Razem z kolegami z klubu staramy się wspierać naszego trenera w organizacji zawodów, prowadzeniu treningów oraz różnego rodzaju pokazów mających na celu zachęcenie młodych do rozpoczęcia swojej przygody z łucznictwem. Organizowane są obozy sportowe przygotowujące do mistrzostw Polski. Trenujemy na nich i aktywnie spędzamy czas. Staramy się nawzajem wspierać.

Czy interesujesz się innymi dyscyplinami sportu?

– Tak, bardzo lubię sport. Jeżdżę na rowerze wyczynowo, lubię biegać. Nie biorę udziału w innych dyscyplinach, aby nie doznać kontuzji, wykluczającej mnie z zawodów oraz treningów. Nie mam zresztą za wiele czasu na inne dyscypliny. Łucznictwu poświęcam go najwięcej, to mnie najbardziej angażuje. 

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
1 Komentarz
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
kamku 77.110.30.37 09.06.2015

Brawo!

nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium