Życie Podkarpackie nr 48/2016 Życie Podkarpackie nr 48/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 339/2016, Niedziela 4 grudnia 2016 r., Barbary i Piotra
Opublikowano
Przemyśl, Region
Owoce tytanicznej pracy
FUTBOL AMERYKAŃSKI: W swoim debiucie na boiskach juniorskich połączona drużyna Przemyśl Bears i Aviators Mielec zajęła 3. miejsce w dywizji południowej PLFA J8. Turniej odbył się w Tychach.
fot. ze zbiorów własnych
Połączone juniorskie siły przemysko-mieleckie w swoim debiucie spisały się bardzo dobrze.

Trzecie miejsce w dywizji, niestety, nie było premiowane awansem do finału rozgrywek. O awansie do finału rozgrywek miał zadecydować bezpośredni pojedynek z niepokonanymi Kraków Kings. Całe spotkanie stało na wysokim poziomie, a drużyny co chwilę wpadały w pole punktowe przeciwników. Niestety, w decydującym momencie jedna „wizyta” z przyłożeniem dla Niedźwiedzi, została cofnięta i ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 28:44 dla Kings. – Ten mecz był ozdobą turnieju. Świetne akcje podaniowe i biegowe po obydwu stronach. Zabrakło nam niewiele do sprawienia niespodzianki i awansu do finału w Poznaniu. Zostawiliśmy mnóstwo sił i energii na boisko, ale taki jest sport, nie zawsze się wygrywa – powiedział rozgrywający Adam Partyka.

W spotkaniu o trzecią lokatę w dywizji Przemyśl Aviators, czyli Latające Niedźwiedzie nie dały szans ekipie Silesia Rebels, zwyciężając 30:0.

Swoich podopiecznych chwali trener Bartosz Wardęga: – Chłopcy wykonali tytaniczną pracę na treningach i to zaowocowało sukcesem w postaci trzeciej lokaty wśród najskuteczniejszych ofensyw po rundzie zasadniczej. Daliśmy się wyprzedzić aktualnym mistrzom Polski Wrocław Panthers oraz rywalom z naszej dywizji Kraków Kings. Sześć miesięcy wcześniej spora grupa tych zawodników nie odróżniała rugby od futbolu amerykańskiego. Dodatkową trudnością była odległość pomiędzy Przemyślem i Mielcem. Dzięki wytrwałości i determinacji udało się w tak krótkim czasie przygotować zespół, który jak równy z równym rywalizował z bardziej doświadczonymi przeciwnikami. Teraz część zawodników przechodzi do seniorów, część na kolejny sezon pozostanie w juniorach. Za kilka tygodni rozpoczniemy rekrutację i przygotowania do kolejnych rozgrywek.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 48/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium