5 sierpnia po raz trzeci odbył się „Bieg Montera”. Nazwa biegowej imprezy wzięła się od pseudonimu gen. bryg. Antoniego Chruściela, urodzonego w Gniewczynie Łańcuckiej dowódcy powstania warszawskiego. W tym roku start biegu zlokalizowany był właśnie w tej miejscowości.
W tym roku oprócz dystansu półmaratońskiego (21 km) odbył się również bieg na 10 km. Na starcie stanęło 312 zawodników, ubranych w białe i czerwone koszulki, które [paywall] stworzyły na starcie żywą biało-czerwoną wstęgę.
Obydwie trasy biegły ulicami gen. Chruściela „Montera” w Gniewczynie Łańcuckiej i Przeworsku. Warunki tego dnia były ciężkie, było upalnie i duszno. Przed startem odbyła się rozgrzewka, następnie odśpiewano hymn i ruszono na trasę. Pierwszym półmaratończykiem z czasem 1:16:29 został Damian Noga z Kłody, reprezentujący Grupę Azoty Siarkopol, a pierwszą kobietą, która pojawiła się na mecie, była Katarzyna Golba z Mielca (AZS AWF Katowice/1 second team) z czasem 1:37:36.
Zwycięzcą biegu na 10 km został Patryk Marszałek z Rzeszowa, reprezentujący CWKS Resovia z czasem 32:59, a zwyciężczynią Katarzyna Albrycht z Krościenka Wyżnego z czasem 39:51. Dla dzieci i młodzieży przygotowano Bieg „Małego Powstańca”, w którym przedszkolaki rywalizowały na dystansie 50 m, zaś młodzież na dystansie 500 m. Tego dnia została również przeprowadzona akcja charytatywna Fundacji PKO Banku Polskiego. W ramach tej inicjatywy 189 biegaczy pobiegło z przypiętymi do koszulek kartkami z napisem „biegnę dla Gabrysi i Olka”. Gabrysia urodziła się ze złożoną wadą serca, a Olek urodzi się z wadą serca HLHS.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze