Życie Podkarpackie nr 17/2017 Życie Podkarpackie nr 17/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 117/2017, Czwartek 27 kwietnia 2017 r., Zyty i Teofila
Opublikowano
Przeworsk
Łowią ryby i wrzucają je do wody
W ciągu całego sezonu członkowie klubu Carp Team Przeworsk łowią w sumie ponad tonę ryb, a dokładnie karpi i amurów, bo tymi okazami są najbardziej zainteresowani. Każda z nich trafia jednak z powrotem do wody, bo to podstawowa z zasad, którą wyznają karpiarze.
fot. Carp Team Przeworsk
Rekordowy okaz złowiony w 2016 r. przez Damiana Seredę. Karp ważył 24,6 kg.

Przeworski klub karpiowy Carp Team Przeworsk powstał pod koniec 2014 r. z inicjatywy osób, dla których wędkarstwo karpiowe jest prawdziwą pasją. Nadrzędną zasadą klubu jest przesłanie „Catch and Release”, czyli „Złów i wypuść” oraz „No Kill”, czyli „Nie zabijaj”. Oba te prawidła członkowie klubu propagują wśród wędkarzy na wszystkich wodach. Prawdziwą frajdę sprawia im łowienie tych największych okazów, jednak panowie zgodnie twierdzą, że przy wędkowaniu najważniejsze jest bezpieczeństwo złowionej ryby (...)

fot. Carp Team Przeworsk
W ośmioosobowym klubie Carp Team Przeworsk wszyscy członkowie są równi. Nie ma żadnych podziałów, dlatego jako jeden z nielicznych nie ma swojego prezesa.
artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
11 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
soia 94.40.75.201 15.03.2017

YOUTUBE.COM - BAD GRANDPA - MOBY DICK SCENE

user
soia 94.40.75.201 15.03.2017

''Kolejnym wynaturzeniem człowieczym są krwawe zabawy zwane myślistwem i wędkarstwem. Banda idiotów zabija setki zwierząt, a swoje morderstwa tłumaczy zachowaniem równowagi w przyrodzie. Teraz słowo do myśliwych i wędkarzy: wyobraźcie sobie, że wasza żona, dziecko, brat wyciągnięte są na dwór i zastrzelone lub nabite na hak. Co byście powiedzieli ? Jak byście się poczuli ?''

 

STRACONY - ZWIERZAKI - Z KASETY DLA PRZEŚLADOWANYCH

user
Wedkarz:) 46.174.211.30 19:38:26 15-03-2017

Jestes troszke smieszny czlowieczku

Tak samo moge powiedziec ze zresz i mordujesz roslinki 

Jak mozesz pomysl ze twoja zona czy dzieci zostaly wyrwane z zyznej ziemi i ugotowane w zupie :)

A jesli nie jesz ani miesa ani warzyw wiec co ?

user
aga 94.40.76.101 20:46:34 15-03-2017
Jak można być takim debilem i pisać takie bzdety uważaj bo śię nabijesz na pal i stracisz cnote.

user
soia 94.40.75.201 00:14:35 16-03-2017

Zacytowałem tylko fragment tekstu jednej anarcho- punkowej kapeli, to może miejcie pretensje do niej, że wypisują brednie. A tak w ogóle to jestem ciekaw jakby zareagowali na te brednie, które tu wypisujecie wędkarzu i ago ?!?

user
soia 94.40.75.201 01:47:27 16-03-2017

Jednakowoż taka ryba, ze swoim układem nerwowym, w odróżnieniu od roślinek odczuwa dużo większy ból i cierpienie.

 

CZY RYBY CZUJĄ BÓL? - EKOLOGIA.PL

user
soia 94.40.75.201 15.03.2017

Podstępne łapanie ryb na haczyk i ich okaleczanie w ten głupi sposób, żeby je zaraz wypuścić, jest idiotyzmem połączonym z sadyzem i nic więcej. Opamiętajcie się tumany jebane !!!

user
suchy 80.48.159.1 23:14:47 15-03-2017

soia zlapalem dzisiaj okonia podciolem z boku prostopadle zaraz za glowa i wyciolem fileta,ryba sie jeszcze ruszala i ciezko bylo  mi wyciac drugiego z drugiej strony wiec w miedzy czasie zjadlem ten pierwszy byl jeszcze sieply ;)


user
soia 94.40.75.201 00:25:41 16-03-2017

''Wędkarstwo jest najbardziej okrutnym, pozbawionym uczuć
i najgłupszym pseudosportem'' - GEORGE BYRON

user
Robert 188.146.136.250 15.03.2017

Soia zdarzają się ryby które są charakterystyczne do rozpoznania były łowione  przez różne osoby  i jakoś im to nie sprawiało bolu skoro  brały czasem kilka razy w roku. A jak byś poznał osoby które łowią te ryby to byś nie obrażał kogoś jak ich nie znasz. A ryby za każdym razem dostają lepsze jedzenie niż Ty jesz albo jadasz na obiad

user
21:38 83.24.170.240 15.03.2017

... łowią ryby i wypuszczają do wody ... Oczywiście ich nie zabijają i  nie jedzą, ale ranią je i stresują, i to ma być "ekologiczne"?  Nie przeszkadza nikomu natomiast kupowanie mrożonych czy świeżych ryb w markecie, przecież ryby dostarczają nam kwasów omega, więc ... po co ta hipokryzja? Wszyscy się oburzają, że ktoś łowi ryby i  je po prostu zjada, ale jak taki oburzony kupuje w sklepie kotlety rybne i je spożywa nie ma żadnych wyrzutów sumienia. Chory świat, chorzy ludzie. 

nr 17/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium