Życie Podkarpackie nr 49/2017 Życie Podkarpackie nr 49/2017

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2017, Wtorek 12 grudnia 2017 r., Adelajdy i Aleksandra
Opublikowano
Przemyśl
Patryk Kordek błysnął w Tartu
W Tartu (Estonia) odbył się Międzynarodowy Turniej Badmintona U-17 w niezwykle mocnej obsadzie. Dość powiedzieć, że zameldowali się w nim wszyscy aktualni medaliści mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. Kapitalny występ zanotował zawodnik UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl Patryk Kordek, który zdobył brązowy medal w grze deblowej.
fot. ze zbiorów własnych
Patryk Kordek wywalczył brąz w deblu z mocno obsadzonym turnieju w estońskim Tartu.

Kategoria U-17 to juniorzy młodsi, a więc zawodnicy, którzy w badmintona grają już na naprawdę wysokim poziomie. Patryk Kordek zagrał w aż trzech kategoriach: w grze pojedynczej, grze deblowej w parze z Łukaszem Cimoszem (Chojnik Jelenia Góra) oraz grze mieszanej. W singlu i mikście doszedł do 1/8 turnieju. Za to rewelacyjnie poszło mu w duecie z Ł. Cimoszem. Turniej rozgrywany był na nieco innych zasadach niż wszystkie inne. Otóż sety rozgrywane były do 11 zdobytych punktów i aby odnieść zwycięstwo w cały spotkaniu, należało wygrać trzy. Kordek z Cimoszem przeszli pierwsze cztery rundy bez większych problemów. W półfinale zmierzyli się z… drugim polskim deblem Maciej Matusz – Bartosz Gałązka (Technik Głubczyce). Przegrali pechowo 2:3, bo prowadzili już w meczu 2:1 i 9:8 oraz 10:9 w czwartym secie. W finale ich pogromcy bez problemów 3:0 poradzili sobie z parą rosyjską. Co ciekawe obaj zawodnicy są jeszcze w tzw. pierwszym roczniku, co oznacza, że w przyszłym roku będą także mogli grać w tej kategorii wiekowej.

– To kolejny znakomity występ Patryka w tak poważnym turnieju. Od początku tego roku zaczęliśmy z nim jeździć na imprezy międzynarodowe, bo zauważyłem, że turnieje w Polsce nie dają już takiego skoku rozwojowego, jak zawody zagraniczne. Pierwsze turnieje w Danii czy Niemczech – jak mówi przysłowie – to pierwsze koty za płoty, ale kolejne przyniosły już ogromny progres. Od imprezy w Ostrawie w Czechach, poprzez zawody w Ostrawie na Słowacji, po zawody w Estonii. W Ostrawie podium przegrał o włos, ale w Tartu już mu to nie przeleciało koło nosa. To bardzo fajny prognostyk przez Mistrzostwami Europy juniorów we wrześniu przyszłego roku. Przed końcem tego roku wystąpimy jeszcze w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów w Białymstoku. Ten turniej jest o tyle trudnych, że trzeba mieć w swoim składzie czterech równych zawodników. Zagramy w doborowym zestawie, bo awans do finału wywalczyło tylko osiem najlepszych ekip z całej Polski. Nie wiem jak będzie, bo bardzo trudno jest prorokować. Trafiliśmy do mocnej grupy z Głubczycami, Białymstokiem i Słupskiem. Różnie może być. Możemy wrócić do domu z medalem, ale równie dobrze z ósmym miejscem – powiedział trener UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl Dariusz Stańko.
0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2017
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium