Życie Podkarpackie nr 49/2016 Życie Podkarpackie nr 49/2016

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 346/2016, Niedziela 11 grudnia 2016 r., Damazego i Waldemara
Opublikowano
Przemyśl
SRS Czuwaj Przemyśl odrabia straty
Po słabym początku rozgrywek piłkarze ręczni SRS Czuwaju Przemyśl odrabiają straty w ligowym zestawieniu. W ostatnich czterech spotkaniach zdobyli siedem punktów. Dzięki dzisiejszej (14 listopada br.) wygranej na własnym parkiecie z Viretem CMC Zawiercie awansowali na 7. miejsce w tabeli.
fot. Łukasz Delmanowicz
Mateusz Kroczek zdobył w meczu z Viretem CMC aż 11 bramek.

Przed meczem minutą ciszy uczczono pamięć ofiar zamachów terrorystycznych we Francji. Od pierwszych gwizdków tarnowskich sędziów w grze przemyślan wszystko było na tak. Po 5 minutach gospodarze prowadzili 4:0. W 9. min, po trafieniu najskuteczniejszego w ich szeregach Mateusza Kroczka 6:2. W 17. min Paweł Sar obronił rzut karny egzekwowany przez Damiana Kaprala, co jeszcze bardziej natchnęło jego partnerów do budowania przewagi. W 20. min było 13:7 po pięknej akcji Pawła Stołowskiego, a w 28. min po rzucie karnym M. Kroczka 17:10. 6-bramkowa przewaga przy zejściu do szatni bardzo dobrze wróżyła przed drugimi 30 minutami.
Znakomitą passę przemyślanie kontynuowali także po przerwie. Przez 15 minut nie pozwolili nawet pomyśleć przyjezdnym o możliwości odwrócenia czarnego dla nich scenariusza. W 35. min wynik brzmiał 22:15, w 43. min 24:18. Nie było jednego elementu, którym goście przewyższaliby podopiecznych P. Korobczaka. I chyba zbytnia pewność siebie omal przemyślan nie zgubiła. Miejscowi przestali być zaskakujący, przestali uważać w defensywie, którą raz za razem wręcz ośmieszał Tomasz Fugiel. Nagle, ni stąd, ni zowąd w 45. min zrobiło się ledwie 24:21. Cztery minuty później Mateusz Kroczek pomylił się z 7 metrów, w odpowiedzi kontrę wykończył Fugiel, a z drugiej linii trafił Damian Biernacki i ze zdecydowanej przewagi czuwajowców nie zostało praktycznie nic. Było 27:26! I gdyby kilkoma udanymi interwencjami nie przerwał tej fatalnej tendencji Adrian Szczepaniec, różnie być mogło… Na szczęście przemyślanie ocknęli się w najodpowiedniejszym momencie. Trafił Kroczek, potem Stołowski i w 58. min było 29:27. W końcówce goście pękli, popełniając proste błędy, które dały zasłużone, acz ciężko wywalczone zwycięstwo.

SRS Czuwaj Przemyśl – Viret CMC Zawiercie 31:28 (18:12)
SRS Czuwaj: Sar, Orłowski, Szczepaniec – Makowiejew 5, Kubik 0, Puszkarski 3, Dejnaka 0, Stołowski 5, Kulka 0, Żak 1, Piechnik 4, Kroczek 11, Kubisztal 2.
Viret CMC: Ratuszniak, Mentel, Zbroiński – Kapral 6, I. Zagała 2, S. Zagała 1, Salomon 1, Szymański 1, Bugaj 4, Fugiel 8, Komalski 0, Nowak 0, Biernacki 5, Makaruk 0, Danysz 0.
Sędziowali: Andrzej Chrzan i Michał Janas (obaj z Tarnowa). Kary: SRS Czuwaj – 6 min; Viret CMC – 12 min. Widzów: 400.

0 Komentarzy
user
skomentuj
Komentujesz jako:
nr 49/2016
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium