Życie Podkarpackie nr 30/2020 Życie Podkarpackie nr 30/2020

Życie Podkarpackie - informacje z regionu Przemyśla, Jarosławia, Lubaczowa, Przeworska

Życie.pl, nr 217/2020, Wtorek 4 sierpnia 2020 r., Dominika i Protazego
Opublikowano
Przemyśl
Protest ORLEN Upstream Czuwaju. Skandaliczna decyzja ZPRP
W absolutnej sprzeczności z zasadami fair play, duchem sportowej rywalizacji, zdrowym rozsądkiem, ale także absurdalnej kolizji z regulaminem rozgrywek Związku Piłki Ręcznej w Polsce, opracowanego przez… Związek Piłki Ręcznej w Polsce, władze tejże organizacji podjęły skandaliczną decyzję o przyznaniu 1. miejsca w I-ligowych rozgrywkach zespołowi KPR-u Legionowo. Pozbawili tym samym piłkarzy ręcznych ORLEN Upstream Czuwaju Przemyśl możliwości walki w turnieju barażowym o awans do PGNiG Superligi.
ORLEN Upstream Czuwaj Przemyśl powinien zagrać w barażach o awans do PGNiG Superligi.
fot. ze zbiorów własnych
ORLEN Upstream Czuwaj Przemyśl powinien zagrać w barażach o awans do PGNiG Superligi.

30 marca br. Związek Piłki Ręcznej w Polsce wydał komunikat, że ze względu na aktualną sytuację związaną z rozprzestrzeniającym się koronawirusem SARS-CoV-2 i wprowadzeniem stanu epidemii w Polsce, zarząd związku podjął uchwałę w sprawie zakończenia rozgrywek I i II ligi w piłce ręcznej kobiet i mężczyzn w sezonie 2019 – 2020 z zachowaniem aktualnej klasyfikacji rozgrywek (...)



Skandal! Bliższa koszula ciału?

Premierę miał 31 marca 1989 roku. Stał się w Polsce kultowym obrazem gatunku „komedia sensacyjna”. Janusz Zaorski – jak na tamte czasy – nawet nieźle „zaorał” panujące od wielu lat złodziejstwo w rodzinnym futbolu, choć w rzeczywistości wyglądało to o niebo bardziej bezczelnie i bezkompromisowo. Piłkarski poker zawładną umysłami wielu, a Jaśku Laguna przez tychże odmieniany był przez wszystkie przypadki.

To, co zrobili członkowie zarządu Związku Piłki Ręcznej w Polsce, scen z tego filmu nie przypomina. Oprócz jednego: w białych rękawiczkach „odarli” przemyski zespół z marzeń i planów. Najwyraźniej zadziałali na zasadzie „bliższa koszula ciału”. Rozumiem, że między Legionowem a Warszawą jest ledwie 24 kilometry, rozumiem, że mieszcząca prawie 2 tysiące widzów piękna Arena Legionowo znowu chciałaby poczuć emocje z najwyższej półki polskiej piłki ręcznej, rozumiem, że władze klubu na czele z prezesem Dominikiem Brinovcem stworzyły nową jakość i projekt, którego celem był (i jest) awans do PGNiG Superligi, rozumiem, że znakomita przed laty rozgrywająca, wielokrotna reprezentantka Polski w piłce ręcznej, Iwona Niedźwiedź jest dyrektorem ds. sportowych i marketingowych w tym klubie i zapewne jest o wiele bardziej rozpoznawalną postacią w związku niż chociażby prezes SRS Przemyśl Robert Skawiński, ale…

Ale wszystko to powinno być absolutnie nieistotne. Jedynym kryterium podjętej decyzji przez ZPRP powinno być literalne trzymanie się zapisów regulaminu. Podjęta decyzja jest zupełnie nielogiczna, wręcz absurdalna, kompletnie nieprzystająca do obowiązujących zapisów tego dokumentu. Pewność tą potęguje fakt, że podczas ustalania końcowej klasyfikacji sezonu 2019 – 2020 w PGNiG Superlidze podstawowym kryterium nie był bilans bezpośrednich meczów między ekipami z identyczną ilością tzw. dużych punktów (bo fizycznie nie było to możliwe!), a stosunek bramek zdobytych do straconych. Co więc do diabła? Dla jednej ligi tej samej dyscypliny sportu w tym kraju obowiązuje jeden regulamin, dla drugiej inny? W każdej dyscyplinie sportu, w której przy klasyfikacji finalnej bierze się pod uwagę bilans bezpośrednich spotkań, jest niemożliwe stosować ten zapis podczas trwania pierwszej i drugiej rundy zmagań. Zwłaszcza, jeśli zainteresowane zespoły rozegrały tylko jeden mecz. Przecież to zwykły skandal, w dodatku szyty bardzo grubymi nićmi!

ORLEN Upstream Czuwaj Przemyśl wcale nie musiał wygrać rewanż z KPR-em Legionowo na własnym parkiecie 24 kwietnia br. Tyle, że nikt nie dał możliwości, nawet nie pomyślał, aby tym pierwszym pozwolić zrewanżować się rywalowi, tym drugim – pokazać, że to właśnie oni tak naprawdę rządzą w tej lidze. Dlaczego? Nie znam odpowiedzi. Nie znam odpowiedzi także na pytanie: dlaczego zdecydowano się na rozegranie turnieju barażowego o awans do PGNiG Superligi (łącznie trzy mecze), mimo wprowadzenia stanu epidemii w Polsce, a nikomu nie przyszło do głowy, aby pozwolić na rozegranie spotkania rewanżowego pomiędzy ORLEN Upstream Czuwajem Przemyśl a KPR-em Legionowo? Po to, aby pozbyć się jakichkolwiek wątpliwości.

Jeśli władze związku nie przystaną na bardzo wyważone, racjonalne i – co najważniejsze – absolutnie zgodne z rywalizacją fair-play i ideą uczciwej rywalizacji propozycje zarządu SRS Przemyśl, przyszyją sobie łatkę zwykłych sportowych mistyfikatorów. I pokażą przy okazji, że ideami szlachetności i czystości w sporcie można sobie podetrzeć cztery litery.

Mariusz GODOS

artykuł premium
Przeczytałeś tylko fragment tekstu.
Chcesz mieć dostęp do pełnej treści tego i wszystkich
innych artykułów na Życie.pl?
Przejdź na wersję Premium
już od 5,99 zł miesięcznie
Masz już wykupiony dostęp? zaloguj się
Co otrzymasz w wersji Premium?
Dostęp do pełnych wersji wszystkich artykułów
Dostęp do e-wydań
Dostęp do ogłoszeń drobnych z gazety Życie Podkarpackie
Rabaty przy prenumeracie
Dowiedz się więcej
4 Komentarze
user
skomentuj
Komentujesz jako:
user
Kibic 193.242.142.144 06.04.2020
Szanowny Panie Redaktorze oficjalny skrót Związku Piłki Ręcznej w Polsce brzmi ZPRP. 
user
Oo 80.94.25.87 07.04.2020
A co w tym niesprawiedliwego? We wszystkich ligach najlepsi awansowali albo zdobyli mistrza! Bicie piany dla bicia piany... 
user
Obserwator 46.76.22.76 08.04.2020

Ten kto jest na 1 miejscy ten jest PIERWSZY. Trzeba godzić się porażką a nie tu gorzkie żale pociskać. 

user
Kibic 193.242.142.205 16:50:36 09-04-2020

Chodzi o sposób wyłonienia mistrza - chyba Pan nie powie , że sprawiedliwe jest , gdy w Superlidze piłki ręcznej Stał Mielec była w tabeli za Wybrzeżem Gdańsk mimo , że wygrała w dwumeczu , natomiast Wybrzeże miało lepszy bilans bramkowy i zarząd Superligi stwierdził , że Stal będzie w tabeli za Wybrzeżem. Natomiast w 1 lidze ma decydować dwumecz , gdzie tylko jeden mecz został rozegrany , a Czuwaj ma lepszy stosunek bramkowy od Legionowa. Jest to co najmniej dziwne , że Superliga inaczej wyznacza miejsca a 1 liga też. Dodatkowo nie można stwierdzić kto był lepszy w dwumeczu na podstawie 1 meczu. To tak jakby po meczu Ligi Mistrzów stwierdzić , że po jednym meczu Realu w Madrycie , Real był lepszy w dwumeczu z Liverpoolem.

nr 30/2020
E-wydanie
elektroniczna wersja
"Życia Podkarpackiego"
w formacie PDF
przeglądaj
Przejdź na wersję Premium
dostęp do pełnych wersji artykułów
e-wydanie
prenumerata wydania papierowego
sprawdź wersję Premium